Pierwsza wizyta u gastrologa i problemy z brzuchami

Dla rodzica czasami 2 dni jak wcześniej dziecko robilo to jest stres mnie zawsze uczyli w domu że trzeba żeby nei dostać skrętu kiszek i dla mnie sytuacja jak dziecko robiło co 3 dni np a nagle nie robi tydzień po prostu jest niepokojącą 

Z reszta mama widzi tez po dziecku czy boli brzuch  i ten brak kupki doskwiera a jak doskwiera to nie dosc ze bol i cierpienie dla maluszka j rodzic też cierpi razem z nim 

mnei by mocno zaniepokoił taki brak wypróżnienia najdłuzej nie było kupki 3-4 dni i wtedy już były zalecane czopki lub wlewki aby mala mogła sie spokojnie wypróżnić nie zapominajac o przepajaniu bo kupy były zbite;( ledwo z kolek wyszliśmy a pamietam ze potem był problem z kupa;( 

Tak ale 7 dni to przy karmienu piersią dziecko może nie robić kupki ale ja np. Jak zdarzyło nam się raz tak długo nie robić kupki to były 4dni to dalam czopki z gliceryny no i po tym odrazu poszło 

Dokładnie, wszystko zależy od dziecka i od tego co widzi mama, bo ona jest z tym dzieckiem 24h na dobę. 

 

MamaLaury to macie wesoło z tymi zębami, a wróżka zebuszka do Was przychodzi? :)))

u mnie jeden lekarz kiedyś mówił ze jak dziecko jest na piersi to może nie robić kupy do tygodnia czasu 

Oj u mnie niestety jedna córka od początku ciągle problemy z zaparciami. Prawdę mówiąc teraz ma prawie 10 lat i nadal muszę ją pilnować i ciągle przypominać ,że ma codziennie starać się zrobić ,bo wie ,że potem ma problemy. Była mała to jakiś czas musiała się wspomagać xenną. Ogólnie dietę ma bogatą w błonnik ,ale wydaje mi się ,że to w głowie jej siedzi. Raz ,drugi przetrzyma i znów problemy. Często miała bóle brzuszka , często zagazowana. 

Ile ja się nasłuchałam jak chodziłam kiedyś z synem o pomoc do lekarza , że nie robi kupy a jedyne co słyszałam to właśnie, że jak jest na piersi to może nawet tydzień nie robić. Męczylismy się już od małego z zaparciami , trafiliśmy nawet na oddział gastroenterologii ale badania wyszły wporządku.Problem był w tym, że bał się bólu i trzymał . Bardzo nam pomogły saszetki digopeg lub xenna junior , do dzisiaj je podajemy a syn ma 6 lat . Nadal czasami ma zaparcia, ale juuż jest fajnie bo sam chodzi się załatwiać. 

Teraz jak młodszy załatwia się normalnie to jest to dla mnie zbawienie 

niby właśnie do 7 dni mogą nie robić kupy ale jak widzimy ze maluch jest niespokojny rozdrazniony a wypróżnianie przynosi ból i problemy to wg mnie coś jest nie tak, ne miałam takiej sytuacji aby moje dzieci tak długo nie robiły kupy ale wie co siedziało po tych 3-4 dniach i czasami twierdzenie lekarzy że to jest ok to nie zawsze tak jest zwłaszcza jak kupa składa sie ze zbitych kuleczek;/

Ja też nie czekam do 7 dni tylko przy 4-5dniu daje kawałek czopka bo widzę,  że dziecko męczy się 

Też mi się wydaje, że czasem trzeba pomóc. Nie oszukujmy się nawet dorosły jak nie robi kupy przez dwa dni to potem jest tragedia w łazience a co dopiero u takiego Maluszka:(((

u nas córka przez jakis czas jak była malutka to robiła kupę co 6dzień , a później jej o przeszło 

Moja to robi codziennie, akurat z kupkami to nie mieliśmy problemu. Tylko na samym początku było jej czasem ciężko ale po Dicoflorze robiła od razu.

U nas ustało odpukać teraz znów problem ze kupy nie robi ale niech już robi po swojemu bez wspomagaczy niż jakbym znów miała się martwić 

MamaLaury a karmisz tylko piersią czy dokarmiasz mm? 

Karnie tyko i wyłącznie w tym momencie mm :)

U nas to różnie ale pomogłam synowi 2 razy do tej pory kiedy widziałam, że zaczyna męczyć się. 

A zmieniałaś mm czy cały czas jedno i to samo? Najważniejsze, że już jest lepiej  ;**

MamaLaury może właśnie już przeszło Olkowi i nie będzie miał problemów, ja pamiętam, że moja też koło 3 mc to już nie podawałam jej delicolu i dawała radę.