Pierwsze 6 tygodni z niemowlakiem

ja lezałam 4 doby z mała ale moja kolezanka teraz lezy juz 2 tygodnie i moze w nastepnym wyjda ale nie wiadomo;C

Ze starszą córką leżałam 4 doby a z młodszą 2

Ja urodziłam w czwartek w niedzielę wyszłam po cc 

My po naturalnym wyszłyśmy po 4 lub 5 dobach juz dokładnie niepamietam. Ale po cesarce to szybko wypuścili.

Anita teraz podczas pandemii szybciej wypuszczali 

My rodzilysmy w środę a w sobotę nas wypuścili w czasie pandemii

u nas czas pandemii urodziłam we wtorek w czwartek wyszliśmy po cc

Ja urodziłam we wtorek a w czwartek byłam już w domu 

To tak jak ja

Nam najbardziej sprawdził się kokon w pierwszych tygodniach laktator zbawienie totalne i szumiś do usypiania. Ja miałam cięcie i leżałam 5 dni na oddziale

U nas rozek najbardziej się przydał oraz laktator

Ja urodziłam w niedzielę a wyszlam w piątek. Ale powikłania zrobiły swoje bo maleństwo było gotowe wyjsc po dwóch dobach. 

 

Nam się napewno przydał rozek i szumis 

Ja z córką po tygodniu,a synkiem po 8 dniach . Wszystko przez żółtaczkę :(

Nam przydał się najbardziej laktator dzięki niemu udało się karmić piersią

Ja urodziłam w piątek a wyszłam we wtorek przez żółtaczkę .wczorsniej jescze leżałam na patologii. 

Mój syn to istny anioł, więc u nas te pierwsze 6 tygodni (poza skokiem rozwojowym) nie było ciężkie. Na uspokojenie było najlepsze mleczko, bo mały ciągle głodny.:)

Ja urodziłam w poniedziałek, a ze szpitala wyszłam z małym w piątek, też przez żółtaczkę.

U na pierwsze tygodnie były bardzo ciezkie przez straszne kolki. Synek zaczynał płakać po południu a kończył wieczorem głośnym krzykiem. Podawaliśmy mu kropelki o masowalam brzuszek

Ja musialam zostać przez zespół popunkcyjny który dostałam po znieczuleniu. 

Moja mała to też aniołek, chociaż miała chwilę że nie mogła zrobić kupki, ale dostala krople i jej przeszło. 

Może coś zjadła. Może gotowaną marchewkę u as córka miała zatwardzenia po niej 

MiśkaPyśka, marchewkę chyba nie, bo Idziemki dziecko jeszcze za malutkie na rozszerzanie diety.  Gdzieś pisała, że 7 tygodni czy 8 :) Problemy brzuszkowe u takich maluszków się zdarzają :)