Plan poporodowy - przygotowania do połogu

No też właśnie goście, a goście.
Zależy też o której h. Mojego męża bracia przyjechali po 21. I najlepsze, że mnie się pytali czy mogą wieczorem przyjechać. Byłam zła, bo w pierwszych dniach to naprawdę człowiek stara spać kiedy dziecko śpi, ale głupio mi było się nie zgodzić. Pojechali po północy, a my serio szukaliśmy tych h, gdzie mogliśmy odpocząć.
Tym bardziej, że właśnie starsza córka na 1,5 roku i nie rozumie, że ktoś jest zmęczony.

1 polubienie

Haha mąż mojej koleżanki zrobił to samo :see_no_evil: ale to takie fajne bo ta dziewczynka ma już 10 lat a lalka ciągle jest z nią :slight_smile: taka pamiątka :slight_smile:

1 polubienie

Dokładnie!! Ja też tylko patrzyłam, czy córka śpi i kładłam sie z nią. W domu bałagan, bo do nowej rzevzywiscoti trzeba się przyzwyczaić, a ty jeszcze goście.
Jedna bratowa była na tyle moim zdaniem bezczelna, że nawet jak mąż mówił, żeby nie wchodziła do pokoju, bo ściągam mleko, a miałam laktator elektryczny i niekoniecznie chciałam, żeby patrzyła, jak ściągam mleko, to i tak przylazła :hear_no_evil:

1 polubienie

Mi wlasnie moia przyjaciola tez zrobola prezent dla mnie , jejku jak ja sie wzruszylam , bo zupelnie sie nie spodziewalam, bp zawsze wszystko bylo dla dzidzi :smiling_face_with_three_hearts: a tutaj z podpisem “dla dzielnej mamy” :smiling_face_with_three_hearts:

2 polubienia

Dokładnie niektórzy to wgl nie mają taktu, a by się człowiek odezwał to by najgorszy był :slight_smile:
@asiam1 ja też od paru lat jak odwiedzam młode mamy staram się im kupować też coś :slight_smile: kwiaty najczęściej, ale ostatnio znajomej dodatkowo kupiłam filiżankę 250 ml z napisem


Jedni znajomi to przynieśli kwiatki mi, jakiś alkohol mężowi i wiadomo prezent dla bobasa :wink:

2 polubienia

Piekna :heart_eyes: to jest naprawde bardzo mile . Mnie tez bardzo wzruszyło jak moja mama odwiedzila mnie w szpitalu z moja przyjaciolka i mama mnie tak mocno przytulila i miala lzy w oczach , cieszyla sie , ze wsyztsko ze mma wporzadku. I zdalam.sobie sprawe , ze gdy wszytscy mysleli tylko o mojej corce , moja mama myslala o swojej corce :face_holding_back_tears:
@Mamamiski o tak , z tymi odwiedzinami to.roznie było
Ja tez czasem sie czulam jak krowa na pastwisku. Pomimo , ze chcialam nakarmic albo sciagnac mleko w prywatnosci to łazili . A najgorsze bylo to jak przy sciaganiu mleka , ktos wchodzil i mowi , ze chxe zobaczyc czy mam duzo mleka :roll_eyes: i czy duzo leci

2 polubienia

Dokładnie to jest wspaniałe, że mimo, że mamy dzieci to nadal jesteśmy dziećmi :smiley::smiley::smiley:

2 polubienia

O tak to bardzo miłe :slight_smile: ja na urodziny dostałam od przyjaciółki recznik z moim imieniem i napisem Najlepsza mamusia :blush:

@asiam1 mnie tak teściowa przytuliła / sama juz nie mam rodziców/ to myślałam że mi oczy wyjdą na wierzch :slight_smile: mocno i z czułością , musiałam się wyrywać wręcz :stuck_out_tongue_winking_eye: a też wiesz prosto ze szpitala z walizką w korytarzu więc też żeby ew zarazki nie szly na nią :slight_smile:

2 polubienia

Wygralas na lotreii tesciowych :face_holding_back_tears:
O personalizowany ręcznik to tez fajna opcja :heart_eyes:

1 polubienie

ogólnie poług to jest dość trudny czas i brak czasu na nic (karmienie piersią pampres i spanie):blush:
i są te myśli jakie dziecko jest delikatne żeby mu krzywdy nie zrobić
baby blues i depresja poprodowa

Najwazniejsza kwestii jedzenie jak się przygotować:
Hortex warzywka na patelnie i steki rybne fosta
zamówienie jedzenia z dowozem (pizza, burgery nie fast food)
zrobić zupke na parę dni (mozna w słoiki i zawekowac)

Ja baby blues miałam przy córce, w przy synu nie :stuck_out_tongue:

1 polubienie

Ja to chyba baby blues mam od pierwszego syna i do dzisiaj mi nie przeszło :see_no_evil::joy: a minęło 11 lat :joy::see_no_evil: