Pocenie się główki u niemowlaka podczas karmienia piersią

Tak jak już tu wiele mam podpowiedziało, że jedzenie dla maluszka to nie lada wysiłek, a jeszcze własnie wieczorem jak jest zmęczony po dniu, chce się szybciej najeść to może wtedy tym bardziej się silniej poci. :wink: U nas też nie zawsze ale czasem jak się Mały “dorwie” do jedzenia to czuję po jakiejś chwili że cały jest zagrzany, jak tak szybko zajada. :blush:

A jeśli cokolwiek Cię niepokoi i tak, to zawsze możesz skontaktować się z pediatrą, opowiedzieć co obswrwujesz i na pewno otrzymasz oczekiwaną pomoc :smiling_face_with_three_hearts:

Może w domku za gorącą ? :smiling_face:

Moim zdaniem / masz za ciepło ubrane dziecko albo/i za ciepło w mieszkaniu;)
Mimo tego że jest zima , to temperatura jest wiosenna :slight_smile:

1 polubienie

Tak, na temp w domu teraz trzeba uważać, bo łatwo o przegrzanie. U nas w tym tygodniu były dni, gdzie było po 12/13 stopni. Teściowa i tak paliła na grzejniki, a ja się dusiłam i otwierałam wszędzie okna, bo gorąco…

Masakra !
:woman_facepalming:
Najgorzej wytłumaczyć właśnie teściom / rodzicom że dziecku jest ciepło ….

Jak mieszkałam z teściami to było to samo ! Rozpalone w kominku, piec na grzejniki grzał, nie dało się wytrzymać ! Wszystko zakręcałam i zamykałam obieg od kominka. Przy takich temperaturach w domu syn mi non stop chorował, dopiero jak się wyprowadziliśmy to skończyły się kaszle i katary !

Przy dużej temperaturze w domu jest bardzo niska wilgotność powietrza więc bardzo łatwo o choroby ale ciężko to wytłumaczyć starszym osobom, gdzie za ich czasów nawet latem zakładało się dziecku czapeczkę :see_no_evil:u nas w domu temperatura jest ustawiona na 20 stopni i dla nas i bobasa jest idealnie, w dzień jest trochę cieplej jak słońce nagrzeje, ale bardo pilnujemy żeby wilgotność powietrza w domu była na poziomie 45-55%. Inaczej śluzówka nosa jest przesuszona i faktycznie bardzo łatwo o choroby i katar

Ja sama się tu gotowałam, a co dopiero taki maluszek, który jak u mnie jest teraz non stop w ruchu :smiling_face_with_tear:
Całe szczęście teściowa chyba aluzje przyjęła i już nie podkłada tak gorliwie do pieca :rofl:

1 polubienie

To jest najważniejsze, że coś zmieniła ! Bo moi do tej pory dają czadu z ciepłem jak mamy przyjechać :smiley: ja po pół godziny u nich już nie mogę wytrzymać :joy:

Nie przetłumaczysz … najlepiej dziecko ubrane w koc zawinięte pod kołdrą i gorące kaloryfery :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

U nas jeszcze mówila ze po kapieli zawinac i czapke w domu założyć!! :rofl:

Ooo też się dałam w to wmanewrować, w nakładanie czapeczki! Za pierwszym razem założyłam, bo w sumie nie wiedziałam, czy trzeba, czy nie, ale za drugim stwierdziłam, że przecież my też w czapce nie śpimy :rofl::rofl: no i skończyło się na tym, że przestałam zakładać mimo „gderania” :rofl:

U mnie zawsze standardowo wojna o stopki , mala ma skarpetki ale to zawsze wedlug mojej mamy za malo :rofl:

Pod pierzyną :rofl::rofl: no niektóre osoby tak mają niestety.

No jak bez czapki? To nie do pomyślenia :scream::grin:

U mnie mama jakoś przebolala brak skarpet i czapki w lecie. Ale teściowa już nie. Jak małego zobaczyła w sierpniu w czapce cieniutkiej z daszkiem to nam wykład dała że dziecku trzeba chronić uszy bo przewieje :rofl::rofl: mały miał prawie 3 miesiące i wiatru nie było :rofl::rofl:

Wszystkie mamy te same teściowe czy co? :laughing: Moja to samo z czapkami i skarpetkami ma. Choćby sierpień był i 25 stopni w domu to według niej Antarktyda :scream:

1 polubienie

Mam to samo jak wchodzę do swoich teściów to zakręcam każdy kaloryfer, to tam wytrzymać się nie da, tlenu braknie tak gorąco :hot_face: jeszcze teściowa nieraz podenerwuje to wgl temp rośnie :rofl::rofl::rofl:

Ale najlepsze jest to , ze na przyklad moja babcia czyli prababcia małej nie ma takiej obsesji ze skarpetkami :tada::muscle:
Jak moja mama zaczyna za bardzo przeginac to mowie jej , ze jak tylko snieg spadnie to wrzuce mala w zaspe jak robia to w rosjii , zeby sie zahartowala :rofl: a wtedy jej az piana cieknie :rofl:

Haha no słuchajcie kawały o teściowych nie wzięły się z nikąd jednak :rofl::rofl:

1 polubienie

zawsze jest w tym trochę prawdy, jak we wszystkich kawałach :wink:

Może macie rację że miał za ciepło bo na razie problem się nie powtórzył

2 polubienia