Podłogi

blw mi też właśnie brakuje tego świeżego zapachu jak po zwykłym mopie jednak. Ja mam teraz hizero i dla mnie to jest rewelacja, super się sprawdza;p

BLW bez spiny a ja mam mopa parowego który ma osobny pojemnik na detergent i mogeygo sobie włączyć w każdym momencie. Więc u mnie podłoga zdezynfekowana i pachnie płynem jeszcze bardziej bo na gorąco hihi.

Hizero super ale na razie mnie nie stać ;( może kiedyś sobie kupię 

Zwykle jest dużo sprzątania ja znowu miałam problem ze znalezieniem odpowiedniego śliniaka bo te na rzepy syn zrywał 

Paula u mnie to samo zrywa wszystko. Jaki śliniak najlepszy dla ciebie?

Mam śliniaki z canpola i się sprawdzaja

u mnie nie ma problemu ze zrywaniem, ale od małego miała zakładany. 

U mnie też od małego były zakładane ale teraz zrywa wszystko co mu się na szyję założy 

Karoliga, ale ten detergent jest jakoś osobno dozowany na podłogę? Chciałam kiedyś wlać na próbę płyn do pojemnika od mojego mopa parowego ale wyczytałam, ze nie jest to zalecane ze względu na opary chemiczne, które będą się unosić podczas mycia gorącą parą. Ciekawa jestem jak to jest rozwiązane w Twoim modelu.

W moim mopie tylko woda, nie można nic wlewać bo można zapchać te kanaliki i nie będzie działać. 

Mam osobny pojemnik na detergent i jak chce go użyć klikam przycisk i leci a jak nie to nie. Przydatne to przy bardzo brudnej podłodze ale ma dłuższą metę okropnie się pieni i mop nie jest w stanie zebrać tej piany 

Karoliga to faktycznie tylko przy jakiś większych zabrudzeniach się sprawdzi:)

Oj mycie podłóg to w moim domu chleb powszedni. Małe dzieci a do tego cztery to po prostu czas na mopie. Całe szczęście dostałam od teściowej mopa parowego i podłogi są zdezynfekowane. Myjąc mopem parowym używam tylko wodę. Środkami czystości myję podłogi wieczorem gdy wszyscy śpią. Nie mam wybranej konkretnej marki , szukam w sklepie czegoś w promocji ;) ponieważ jest spory wybór naturalnych środków do mycia podłóg 

ja mam wrażenie ze umyje wyschnie a za chwile jest to samo jahha

Dostałam kiedyś próbkę takiego płynu do podłóg Sanytol (chyba w niebieskim pudełku było), jest bez chloru i dobrze dezynfekuje. Używam do tej pory i jestem zadowolona.

Ja zawsze podłogi myje mieszanka płyn do naczyń i ocet.

Dwa cudowne szczęścia też mam takie wrażenie a jeszcze jak jest deszczowy dzień zmyje podłogę a pieskowi akurat zamarzy się przyjść do domu to mam wszędzie łapy odbite hahaha

Karoliga znam ten „ból”. Moje psy notorycznie brudza podłogi ;) czasem nawet wdepną w miskę z wodą i roznoszą te łapki po całym mieszkaniu. A ja zaraz z mopem lecę.