Czy któraś z was używa poduszki headcare? Byliśmy dzisiaj u fizjo bo synek ma napięcia w obręczy barkowej i asymetrię. Miał już płaską główkę z jednej strony, udało nam się w miarę wypracować spanie na mniej lubianej stronie i zaczęła spłaszczać się z drugiej. Poleciła zakupienie oryginalnej poduszki headcare. Jakie są wasze doświadczenia? Po jakim czasie można się spodziewać efektów? Czy wasze dzieci ładnie w nich spały czy jednak marudziły?
Jeśli poduszka nie pomoże to grozi nam kask ![]()
My zdecydowaliśmy się na poduszkę Mimos, ale fizjo dał nam wybór tę czy Headcare. Potem żałowałam bo Headcare ma dziure to może dziecko tak z niej nie spada, a z Mimos się zsuwał. Ja do snu syna na niej nie kładłam, bo fizjo powiedziała, że to niebezpieczne i w czasie aktywności używaliśmy. Głównie na spacerach. Tak max 2 h dziennie. Efekt po miesiącu mieliśmy, ale to była poduszka, fizjo, osteopata i ćwiczenia
Nam powiedziała żeby koniecznie kupić oryginalną bo są lepsze od zamienników, sama używała u swojego dziecka. I nam zaleciła używać cały czas jak leży. W łóżeczku i na spacerach. Dlaczego niebezpiecznie?
My uzywalismy i nam bardzo pomogla oczywiscie wczesniej pytalismy fizjoterapeute
synek lezal w niej spokojnie i spał polecam ![]()
Synek mojej siostry też miał główkę spłaszczona z jednej strony, a potem z drugiej, używali kilka tyg headcare oryginalna i była super poprawa, z tym że maluch wgl nie marudził i od razu się do niej przyzwyczaił ;)więc trzymam kciuki żeby u was też tak było
My używaliśmy ze względu na Krecz i spłaszczenie po boku,
Dla mnie to zbedne… corka miała dokładnie to samo jak Ty opisujesz, napięcie, asymetrie i spolszczona głowa. Wystarczyla rehabilitacja , jak corka zaczęła się pionizować to glowka byla juz okrągła ![]()
my kupilismy ale podróbki i niestety bez sensu bo robil wszytsko by sie ssunac i “parzyly” go
ale wizyty u fizjo i osteo plus zalecone ćwiczenia do domu bardzo pomagaly
Moĵ chrześniak miał ją zaleconą i u niego bardzo szybko pojawiły się efekty. Fizjoterapeutka zaznaczała, że równoczssna fizjoterapia, poduszka, plus wiek dziecka będą miały ogromne znaczenie w terapii. Też pamiętam, że zalecała zakup konkretnie tej.
Ogólnie to największe znaczenie przy plagiocefali ulozeniowej mają ćwiczenia i to że główka dziecka kształtuje się do roku. Nie chcę tutaj nikogo osądzać ani nic w tym rodzaju ale skonsultuj to jeszcze z innym fizjoterapeutą albo osteopata od dzieci. Te poduszki nie są takie dobre bo zmienia się napięcie mięśni przykręgosłupowych w odcinku szyjnym. A już na pewno nie przy dłuższym stosowaniu. Już tak naprawdę lepsze są te kaski niż te poduszki ale tak jak mówię skonsultuj to jeszcze z kimś innym tym bardziej że te poduszki nie są tanie
Kurczę, ja się boję że jak nie zacznę tego teraz prostować to za kilka miesięcy będzie za późno
Moja koleżanka miała dwie takie poduszki właśnie tą headcare i jakaś tańsza którą wyrzuciła bo synek w ogóle nie umiał na niej spać tylko się denerwował
Czyli miała rację żeby kupić oryginał a nie oszczędzać
Tak, na tej poduszeczce akurat nie warto oszczędzać i szukać zamienników ![]()
Myślę że dla zdrowia i wygodny dziecka nie warto patrzeć na cenę
Dokładnie też tak myślę lepiej dać więcej pieniędzy niż kupić tańszą zamiennik a potem i tak zdecydujesz się na oryginał i w rezultacie wydasz więcej .![]()
Najlepsze efekty uzyskuje się u najmłodszych dzieci (w każdej terapii) - myślę, że nie ma co czekać tylko trzeba działać. Jeśli się zastanawiasz czy warto to skonsultuj to jeszcze z jednym fizjoterapeutą - szukałabym takiego, który zajmuje się maluszkami i plagiocefalią.
Ten Mimos to nie tyle zamiennik co inny rodzaj, bo ona też kosztowała 280 zł. I ja ja wzięłam bo były dwa rozmiary, a headcare są trzy
niebezpieczne bo syn się z niej zsuwał i że drogi oddechowe mogą się zapaść wtedy. Nam fizjo pierwsza powiedziała że ta albo ta możemy kupić, bez roznicy. A druga stwierdziła że strata pieniędzy taka poduszka. Widać zdania są podzielone
Dokładnie, tak to często wygląda, każde źródło mówi coś innego i ciężko wybrać
wszystko sie da do poki glowka plastyczna
im szybciej tym lepiej i dużo lezenia na brzuszku i cwiczyc
u nas naprawdę bylo kiepsko i bardzo duzo sie poprawilo