Podziękowania dla ginekologa/poloznej

Aaaaaaa hahhahah myślalam ze pod dnem i mnie to ciekawiło co to za cudo :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Tak , dokładnie to sie stawia obok , przez to przepluwa woda , grzeje sie i wraca do basenu

2 polubienia

Aa to takiego to nie widziałam nawet, my mieliśmy matę bąbelkową

Ja mialam w tamtym roku taka czarna plandeke i super sie sprawdzila , chyba w tym roku tez kupie , ale ciagle tez mysle o tym panelu :see_no_evil:

1 polubienie

Hahaha nawiązując do czekoladek :wink: dzis przyjechał mój chłop z pracy, ja z córkami kolo domu siedzę i woła starszą i leci córa z torebką do mnie i mówi Mama proszę prezent :white_heart::white_heart: na dzien mamy dostałam juz

Taaaddaaammm

Wisienki i herbatki :crazy_face::crazy_face:

5 polubień

Oooo milooo bardzo :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

Bardzo kochane z jego strony żeby Ci dzieciaczki dały :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::heart:

1 polubienie

Jejuuu ale uroczoo :heart_eyes::drooling_face: i te wisienki :heart_eyes:
My dzis w rossmanie dostalismy herbatke

5 polubień

Ooo to niespodzianka :innocent: też miło z ich strony :heart_eyes:

Dziewczyny w nawiozaniu do wczesniejszej rozmowy o basenach to kupilam jednak ta solarna nagrzewajke do wody :see_no_evil: i zamowilam odrazu przykrywe czarna na basen . Swoja droga jesli chodzi o pogode to czuje sie jak najbardziej zaangazowany kibic polski . Jestem bialo czerwona :see_no_evil:


Rozkladalismy basen i jakos tal wyszlo :see_no_evil: dam znac jak sie ten solarny bajer sprawdza , jak troszke potestujemy j jutro wrzuce fotke , bo dzis jakos mi ucieklo z glowy

1 polubienie

Omatko jak cię spaliło :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: mama mówiła żeby się nasmarować śmietana :face_with_peeking_eye::joy:

Ale o dziwo nie piecze i w ogole jakos dzielnie to znioslam :sweat_smile: jak nie ja , zawsze to byla masakra . Pieklo , szczypalo , spac nie moglam a teraz zupelnie bezobjawowo :grin:

1 polubienie

To się uodporniłaś hahah

No jak to mówią to pierwsze słońce najgorsze xd

Ja swojemu dałam prezent na wizycie kontrolnej już w przychodni, bo podczas pobytu w szpitalu jakoś nie miałam głowy, a czułam się dobrze zaopiekowana. Po porodzie nie wiem. Myślę, że jak bedzie fajnie to mąż kupi jakieś słodkości dla położnych. To bardzo miły gest.

2 polubienia

Też tak uważam :slight_smile: niby nie trzeba, ale moim zdaniem ludzie ludziom powinni robić takie gesty to świat by lepiej wyglądał xd

Ja będę mieć przygotowane jakieś słodycze dla pielęgniarek które mąż przyniesie po porodzie za podziękowanie i żeby się zaopiekowały nami :innocent: a mojej ginekolog raczej nie myślałam żeby coś dawać

1 polubienie

ja nie miałam nic i bardzo żałuję - chętnie dałabym coś dla położnej która przyjmowała poród oraz doradczyni laktacyjnej :sweat_smile: zastanawiam się czy nie namówić męża żeby pojechał tam i coś podrzucił

2 polubienia

Mój mąż jak wychodziliśmy to przyniósł na odział czekoladki położonym w podziękowaniu za opiekę mimo , że na sto procent nie byłam zadowolona. A ginekolog dostała od mnie na wizycie po połogowej bukiet kwiatów .

1 polubienie

bardzo dobrze napisane :slight_smile: