Oj tak, chciałabym aby to było nic… ale się okaże
I jak u Was sytuacja? Wiadomo, czy kiedy będziecie wycinać tę zmianę?
1 grudnia muszę dzwonić i umawiać się na datę zabiegu, więc tego dnia będzie wiadomo
A to nic nie znika ? Zastanawiam się czemu
mam nadzieję ze u maluszka nie wplynie to na problem z ssaniem piersi ![]()
![]()
W piątek jedziemy na spotkanie (kwalifikacje do zabiegu)z ordynatorem i on wyznaczy termin zabiegu, tak się boję, bo to też jest sezon chorób… i w każdej chwili może coś złapać.
Mam nadzieję , że wszystko będzie dobrze
Trzymamy kciuki, na pewno wszystko będzie w porządku!