Dziewczyny poradźcie coś na zgage co wam pomagało. Na końcówce ciąży jest okropnie
nawet po wypiciu mięty pojawia się ![]()
Mnie zgaga jako nieliczna dolegliwość ciazowa na razie omija szerokim łukiem, współczuję bardzo, zgaga jest strasznie męcząca
U mnie na koncowce ciazy najlepsze byly male, czeste posilki zamiast trzech duzych, niekladzenie sie zaraz po jedzeniu i poduszka pod glowe w nocy
czasem pomaga tez ciepła woda do picia zamiast zimnej. Mięta niestety u mnie czasem tylko pogarszala
. Mozna tez sprobowac imbir w herbatce albo w wodzie, ale kazda ciaza jest inna, wiec warto obserwowac, co najbardziej ulatwia.
Korzystajcie z lupki. Taki post już był i jest tam mnóstwo porad.
Dokładnie, nie powielamy wątków, wystarczy odświeżyć i napisać tą samą treść w tym starym wątku ![]()
Jest dużo postów już na ten temat
Oj tak . Mnie zawsze męczy na samej końcówce ale ostatnio to potrafi po zjedzeniu czy wypiciu czegokolwiek.
Ja lubię wodę z cytryną ale teraz nie da rady jej wypić ![]()
Jestem tu od niedawna dopiero ogarniam forum . Ale dzięki za informację będę wiedziała na przyszłość .
A z imbirem probowalas? Mi ratowalo poranki…
Nie ale muszę w takim razie spróbować ![]()
Gaciscon w tabletkach. Bardzo mi pomógł
Kiedy smak powodował mdłości to po prostu je połykałam i też działał
Mi na zgagę osobiście pomaga wypicie mleka
A mi na wieczir pomagalo mleko. Zimne z lodówki
Faktycznie temat zgagi był już wiele razy
można wpisać w lupkę ![]()
Jedynie napisze , że moja koleżanka ratuje się wodą zmieszaną z sodą
Dziewczyny tutaj macie wątek.
Mi mleko cieple pomagało ale to też nie była jakaś mega mocna zgaga
Oj masakra ja to nie wypije tego:see_no_evil: kiedyś mi podali do wypicia jak się źle czułam odrazu zwymiotowałam ![]()
Może było tam za dużo sody ? Bo to tak pół łyżeczki na szklankę wody. Można dać kilka kropli cytryny.