Poród naturalny po cesarskim cięciu

Cieszymy się, że artykuł jest pomocny :raised_hands: :heart:

1 polubienie

Dziękuję bardzo bardzo💙

Tak dokładnie :slight_smile: czasem mimo chęci lekarz może zdecydować inaczej i trzeba to zaakceptować :slight_smile:

U mnie tak się zapowiada, ale zobaczymy jakbym finalnie wyjdzie :hear_no_evil: jakoś nie jestem przekonana do porodu SN, cc miałam więc wiem czego się spodziewać a tu jednak dalej nieznane …. :pregnant_woman:t4::thinking:

A to nie jest tak, że po 1 cc dają możliwość wyboru?

1 polubienie

@ironiczniepateyczna wlasnie mój lekarz twierdzi, że pierwsze cc nie jest wskazaniem do drugiego :speak_no_evil: a powiem szczerze, że też myślałam że po cc jest wybór a nawet bardziej wskazanie cc a tu zonk :face_with_peeking_eye::see_no_evil:

1 polubienie

Nie.
Mialam cesarke w październiku 2023.
Zaszlam w kolejna ciążę w maju 2025. Bylam przekonana, że bedzie kolejne cc. A tu lekarz mi mówi w 6 miesiącu jak zaoytalam - brak wskazan medycznych. Od pierwszego ciecia do planowanego porodu bedzie ponad 2 lata. Ciąża wtedy byla fizjlogiczna. Brak nadcisnienia i cukrzycy. Trzeba próbować rodzic naturalnie.
Moze to kwestia lekarza. Nie wiem.

Teraz niby pojawila mi sie ta arytmia u mnie. Jeden holter wyszedl źle. Ekg raz ok raz cos tam sie dzieje. Ale dalej nie zapadla decyzja czy potrzebna jest druga cesarka. Gdzieś tam w poradni patologii padly zdania o cesarce. Ale skierowania nie dali. Taka spychologia- pani jeszcze ma echo i holtera, donieść wyniki na izbe to moze tam podejma decyzje. Do Nas juz Pani nie wraca.

A ja dzisiaj 37+0. Takze juz tykajaca bomba.

1 polubienie

Też mam wrażenie, że to zależy od lekarza…. Ja dość późno zapytałam jak on widzi ten mój poród :face_with_peeking_eye: koleżanka miała między porodami 5 lat różnicy i zapytała od razu ginekologa prowadzącego czy będzie cc to też powiedział, że nie ma wskazań :crazy_face: wiec zmieniła lekarza i ten nowy dał jej wybór i powiedział, ze nawet byłby za cc skoro pierwszy poród też był przez cc ….

1 polubienie

Ja właśnie po rozważeniu za i przeciw szykuję się do porodu naturalnego po 1 cesarce, o ile oczywiście nic się nie zmieni (na razie lekarz daje zielone światło, ale został jeszcze miesiąc). Dam znać, jak poszło :slight_smile:

2 polubienia

No to faktycznie trochę niepewna sytuacja. A teraz kiedy lekarz?
Nie wiem jak to jest, bo nie miałam problemów kardiologicznych, ale może robią też takie badania przy przyjęciu jeśli wcześniej były problemy?
@Mamamalwi to ciekawe jak wyjdzie finalnie :confused: Ale poród naturalny nie jest taki zły :slight_smile: moja ciotka miała najpierw SN i potem cc i mówiła, że SN łagodniej się przechodzi i szybciej do siebie dochodzi :wink:
I wolała by SN. Także co by nie było wszystko skończy się dobrze❤️
@Noanoa spróbować na pewno warto :slight_smile:

W środę mam KTG na izbie przyjec. Później podobno konsultuje lekarz i robi usg. Przekażę Mu wyniki echa bo juz mam i holtera. Jutro rano odnosze holtera do ośrodka. Mam nadzieję ze we wtorek bedzie gotowy wydruk z zapisem i informacją co i jak.

3 polubienia

Co lekarz to inne podejście. Szwagierka np. chciała spróbować vbac, ale jak już dotarła do terminu a z USG wychodziło, że dzieciątko ma być spore, to jej lekarka zaleciła CC. Biorąc pod uwagę, że to potencjalnie duże dziecko a w pierwszym porodzie nie było postępu akcji mimo prób wywołania przez tydzień tak naprawdę, to stwierdziła że ona w takim przypadku nie pozwala swoim pacjentkom próbować porodu naturalnego. Także plany planami a może być różnie.

1 polubienie

To w tym przypadku faktycznie moze lepiej było nie ryzykować:p