Jestem dziś 11 dpo, cykle ok 33/34 dniowe do miesiączki 4 dni, czy mi się wydaje czy coś tam przebija ? Test pink, podświetlane latarka, czy to może być pozytyw czy raczej testowa ?
Jak ja robiłam testy to żadnego nie podświetlałam bo takie podświetlanie często pokazuje cienie i szczerze mówiąc jak dla mnie nie ma to za bardzo sensu i najlepiej oceniać wynik w normalnym świetle. Dla pewności powtórz test jutro, pojutrze albo idź na betę. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i trzymam kciuki za upragnioną ciążę
Wydaje mi sie ze jak podswietlisz latarka to ta kreske bedzie widać tak czy siak ;/ powtorz za dwa dni ,moze byc tez test wadliwy
Zrób sobie bedmta hcg będziesz miała w tedy pewność. Albo potworz test jutro
Najlepiej ocenić test w świetle dziennym. Spróbuj powtórzyć test jutro lub za 2 dni. No i ja polecam zrobić testy z krwi (beta hcg) - bedziesz wtedy miała pewność
Najlepiej zrób betę ale powtórz test ![]()
Moim zdaniem to raczej kredka testowa, ale specjalista nie jestem.
Najlepiej powtórz test za kilka dni lub zrób sobie betę, będziesz mieć pewność
Też mi się wydaje że z testu nic nie wynika. Na tym etapie może jeszcze kilka dni nie wyjść. Najlepiej pójść jutro na betę i wszystko będzie jasne ![]()
Zdecydowanie najlepiej powtórzyć test, bo kreska powinna być widoczna normalnie bez podświetlenia, ale właśnie tak jak tu większość Dziewczyn zgodnie pisze, najlepiej wykonać badanie laboratoryjne na poziom beta hcg, będzie to najbardziej wiarygodne. Powodzenia! ![]()
Podswietlanie testu nie ma sensu bo w ten sposob zawsze mozesz zobaczyc dwie kreski ![]()
Kup test strumieniowy, zrob go rano albo pojdz
na bete. Ale zrobilabym to dopiero jak juz wypadnie, dzien miesiaczki.
U mnie dopiero w dzień miesiączki zaczęła pokazywać się druga kreska, i ona była mega słaba ale widoczna normalnie.
Przyłączam się do porad Dziewczyn, powtórka testu, ewentualnie beta z krwi ![]()
Na spokojnie! Trzymam kciuki!
Również podtrzymuje porady dziewczyn, kreska powinna być dobrze widoczna, warto zrobić bardziej czuły test strumieniowy lub domowy z krwi albo pójść na bere
Ja wpadlam w obsesje robienia testow , gdy zobaczylam 2 kreski odrazu umowilam sie do ginekologa. Na badaniu nic nie bylo widac , kazala przyjsc za conajmniej 2 tygodnie a jesli bym chciala wiedziec to zrobic bete 2 dni pod rzad i zobaczyc czy rosnie . Wiec tak jak dziewczyny pisza wyzej , beta albo test za kilka dni
Haha ja chyba z 10 testów zrobiłam dla pewności
a jak ginekolog potwierdził ciążę i powiedział że kolejna wizyta za 4-tyg to ja po tygodniu znowu zrobiłam test dla pewności, że maluch już tam jest ![]()
Zrób rano jeszcze jeden test i oceń go przy świetle dziennym. Mogłaś sobie zafałszować test tym podświetleniem. Możesz wrzucić nowa fotkę, pomożemy ocenić w razie czego ![]()
Jak dla mnie tam jest tylko jedna kreska . Ale nie ma się co nakręcać . Ja zrobilam test miałam jedna kreskę , okresu jak nie było tak nie było i za 3 dni były już dwie
zdjęcie może nie oddawać dokładnie tego jak wygląda to w rzeczywistości, ja widzę jedną kreskę, ale dla pewności powtórz test za dzień.
Mialam tak samo , dzien w dzien po kilka testow , po potwierdzeniu nadal przez chwile testowalam a pozniej kupilam detektor tetna plodu (swietna rzecz )
Z ciekawości dopytam, miałaś jakąś ryzykowną ciążę, że robiłaś kilka testów, czy dla samej siebie? Podobnie z detektorem? Oczywiście nie musisz odpowiadać, jeśli to zbyt wrażliwy temat ![]()

