Bardzo dobrze, że ktoś pomyślał o matkach pracujących lub chcących wrócić do pracy, a jednocześnie pragnących dalej karmić piersią. Miejmy tylko nadzieję, że pracodawcy nie będą robić żadnych problemów pracownicom korzystających z tego przywileju.
Koleżanka korzystała z takich przerw i wychodziła godzinę wcześniej do domu - pracodawca nie robił problemu
Po urodzeniu maluszka mam zamiar iść na urlop roczny macierzyński wiec nie bede miala z tym problemów
dobra opcja dla pracujacych mam
Niestety w wielu zakładach pracy te prawa to fikcja ale dobrze je znać ![]()
nie wiem czy jeszcze będę karmić gdy wrócę do pracy
czesto mamy korzystaja z przywilejów
Warto korzystać z tych przywilejów bo ktoś je w tym celu opracował
My będziemy chcieli korzystać z przerw w pracy na karmienie.
czasem ciężko jest skorzystać z prawa do przerwy. nie oszukujmy sie większość z nas do pracy dojeżdża a wiec taka przerwa nie ma racji bytu jak np u mnie 20 min jazdy w 1 stronę . Na szczęście jest możliwość skorzystania z 7-mio godzinnego czasu pracy, myśle ze przy tym czasie piersi nikomu jeszcze nie eksplodowaly
ja łączyłam właśnie przerwy w jedną i zazwyczaj przyjeżdżałam po prostu później do pracy o godzinkę, żeby pokarmić maluszka
dobrze wiedzieć! Za 1,5 mc wracam do pracy i z chęcią skorzystam z takiego przywileju! ![]()
kobieta karmiaca ma zmniejszone godziny pracy czesto zdarza sie ze przerwa jest za krotka ze wzgledu na dojazdy