Hiacyntabukiet- nie wiem czy dobrze zrozumialm, planujesz po pól roku dawac dziecku same stale posilki a mleko tylko wieczorem? Pamietaj ze do roku mleko jest podstawa diety. Na początku dajesz tez 1 nowy posilek a nie 4
Ja podobnie planuję wrócić do pracy po pół roku a karmić jak najdłużej
nie mam zagrozonej ciąży
Justyna - wiec w takim razie mozna karmic w ciazy
Jeśli ciąża nie jest zagrożona to można karmić, ale najlepiej skonsultować to z ginekologiem. Większość mam łączy przerwy i wychodzi godzinę wcześniej do domu.
oczywiscie ze lepiej skonultowac z ginekologiem ale warto tez najpierw dowiedziec sie jakie podejscie ma ginekolog, niektorzy po prostu z gory mowia kazdej ciezarnej zeby lepiej nie karmila w ciazy, bo sa do tego uprzedzeni
Teraz raczej malo ktora mama wychodzi z pracy na karmieniem poprostu czasowo siebto nie oplaca. Lepiej wyjść godzine wczesniej
Nie wiedzialam ze mamy tyle praw w pracy aby karmić dziecko. Trochę byn się bała by szef mnie nie zwolnił bo przez 8 h mam tylko 15 min przerwy niemal nie
mlodamamaopowida można
Musiałbym mieszkać obok zakładu pracy by czasowo było karmienie do zrealizowania.sam dojazd do domu to pół godziny
Prawa prawami a rzeczywistość już pokazuje co innego niestety
to juz lepiej zaopatrzec się w laktator
na szczęście są jeszcze pracodawcy, którzy respektują prawo
ja jestem jak na razie z córeczka w domu więc nie musze sie nad tym zastanawiać i martwic jak to by było u mnie w pracy
Ja też mam jeszcze rok spokojnej głowy ![]()
mi zostalo pol roku, potem do pracy ale zobaczymy czy bede wtedy jeszcze kp
na razie nie mam zamiaru wracac do pracy, dopiero po 2 dziecku jak troszkę odchowam
Jusen ale niestety takich pracodawców jest coraz mniej
Niestety u prywatnych pracodawców nie zawsze jest kolorowo.
Ja chyba i tak tak długo bym nie karmila. …