Pranie ciuszków do porodu dla niemowlaka

U nas od początku do chwili obecnej piorę w Loveli zarówno kapsułki do prania, ale również proszek do bieli i do kolorów, mleczko, odplamiacz. Co do słoiczków moja córka mimo, że ma 3,5 roku nigdy nie jadła słoiczka, zawsze jej coś gotuję. 

Dziewczyny, szykuje się do prania ciuszków - termin mam dopiero na lipiec. Czy to nie za wcześnie? W czym pierzecie? Czytam tutaj, że króluje Lovela i czy to się nie zmieniło?

Też mam termin na lipiec , na razie wyprałam kocyki , rzeczy do wózka jakieś prześcieradełko i to wszystko wyprasowane sobie czeka , a za pranie ciuszków będę się brać za jakiś miesiąc , półtorej żeby to wszystko było świeżutkie , świeżo wyprasowane i posegregowane . A jeśli chodzi o proszek to kupiłam proszek Lovela i mam też płyn do prania bobini z rossmana :slight_smile:

Ja rodziłam pod koniec lipca i pamiętam że prałam na początku czerwca. Nie ma co zostawiać na sam koniec bo później możesz nie mieć siły na to
Ja prałam w Loveli ale teraz używamy Bobini i jest super z tym że moje dziecko nie jest uczuleniowcem i nigdy nie miało problemów ze skórą. Na początku się tego bałam więc właśnie prałam w Loveli i zamiast płynu do płukania ustawiałam podwójne płukanie samą wodą

1 polubienie

ja właśnie kupiłam ten płyn w weekend i zabieram się za pranie pieluszek i innych rzeczy :innocent: nam też wózek z drugiej ręki i jak będzie znowu ładna pogoda to go również wypiorę

Też kupiłam wózek z drugiej ręki , mąż mi go wyprał odkurzaczem piorącym i schnął w weekend majowy . A te części odpinane wyprałam i wyprasowałam :wink:

Ja zaczęłam prać jakoś na koniec marca , a termin porodu mam za kilka dni . I prałam w płynie Bobini z Rossmanna, mam też płyn Lovela ale jeszcze nie używałam.

Zamówiłam komodę i szafę dla małego , to może wcześniej się za pranie wezmę :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: poczekam chociaż na słoneczko żeby fajnie mi to wyschło :heart:

Rodziłam 25 stycznia, prałam ubranka 12 stycznia :grinning: piorę od urodzenia w kapsułkach bobini :grinning: pranie delikatne 40 stopni, podwójne płukanie :grinning:

Ja prałam na raty bo troche tego prania jest, zaczęłam chyba jakoś miesiac przed porodem. Teraz ładna pogoda to bym korzystała z suszenia pranka :heart_eyes: używałam Lovely na początku i ubranka wyprane wyprasowane wkladalam do pudeł z ikea żeby sie nie kurzyły.

Ja mam płyn do prania z Loveli. Czy dobry okaże się dopiero po porodzie, jak będzie widać jak reaguje na niego skóra noworodka. Teraz jest tego naprawdę spory wybór niż kiedyś,