Preparat na owady, komary, kleszcze i inne paskudztwa lata!

też myślę że spokojnie można znaleźć naturalne metody. na kleszcze i komary fajnie działa też żel pod prysznic o zapachu wanilii ja taki używam latem zwykle i mnie komary nawet na ognisku omijaly a inni byli pogryzoeni.
Co do moskitier mkzna kupić w sklepach typu Castorama na okno i sobie przykleić i wtedy można spokojnie otwierać okno a komary nie wleca.
w wózkach moskitiery zwykle są w zestawie jeśli się kupuje wózek 3w1.
No i na kleszcze napar z szałwii dobrze działa tzn nasmarowanie się takim naparem działa.

Z tym, że te moskitiery na rzepy to wiadomo, że jakością nie grzeszą.
Ostatnio widziałam nawet raid junior, ale nie miałam czasu żeby zerknąć na skład.

Nie wyobrażam sobie nie mieć moskitier. Tylko w jednym pokoju nie mamy, w sumie nie wiem czemu od razu nie założyliśmy, a teraz wiadomo, jak to się z tym schodzi. Tych raidów do kontaktu też się obawiam, choć na komary w sypialni używaliśmy zanim byłam w ciąży. Ale to tylko u nas, nie u dzieci.

U nas nie ma komarów ale jeśli się pojawiają to najlepsze będą naturalne sposoby wiec wanilia w każdej postaci.

Ja nawet nie użyłabym Raid Junior jakoś nie wierzę tym produktom w szczególności u dzieci a chemii w nich jest na prawdę sporo.

U nas wanilia sprawdziła się tylko na krótki czas, niestety szybko się ulatnia. Zaopatrzyliśmy się w KomarOff i jak na razie jestem zadowolona, skład ma bardzo dobry.

o wanilii nigdy nie słyszałam :slight_smile: dobrze wiedzieć :slight_smile: dzięki!

ja miałam świece przeciw komarom i sprawdzała się i myślę że lepiej naturalnych metod używać przy dzieciach przynajmniej na początku :slight_smile:

Ja zakupiłam urządzenie przenośne do woźna co się dopina i emituje ultradźwięki jeszcze nie miałam okazji sprawdzić ale dużo ludzi to poleca

Monka przy wózku czssto są moskitiery które sprawdzają się super:)

Skóra maluszków jest bardzo delikatna.
Dlatego właśnie preparaty na komary dla niemowlaka i małych dzieci muszą mieć niskie stężenia substancji chemicznej, tzw. DEET musi być mniej niż 10%.
Wiadomo jednak, że im mniejsze stężenie substancji, tym środek słabiej działa.
Jeżeli wybiera się środek przeciw komarom lepszy będzie ten w sprayu. Skóra dziecka nie będzie miała z mim bezpośredniego kontaktu. A to dlatego, że można spryskać ubranko dziecka. Możesz też popsikać np. pieluszke i położyć ją w wózku przy dziecku czy zawiesić na pałąk wózka. Masz pewność, że odległość preperatu od dziecka jest dość 'bezpieczna'. A z pewnością kontakt jest ograniczony do minimum.
By nie psikać skóry dziecka możesz też wypróbować plastry na komary. Wystarczy nakleić go na ubranko dziecka.
Kolejnym takim rozwiązaniem są bransoletki, które można założyć dziecku na rączkę lub nóżke. Oczywiście można też założyć ją na pałąk wózka.
Plastry i bransoletki są nasiąknięte olejkami eterycznymi. Można je kupić w wersji bez chemii, więc są naturalne i nieszkodliwe dla skóry dziecka. Do nasączenia tych produktów używa się olejków, których komary nie lubią.
Podczas spaceru najlepiej zakładać moskitiere ma wózek. Ja zakładałam ją zawsze gdy dzieci spały w wózku. W przeciwnym razie po prostu się denerwowaly, poniewaztaka moskitiera ograniczała widoczność świata.
Jezeli chodzi o mieszkanie to i tam warto zamontować moskitiery. Na rynku dostępne są takie do okien, drzwi czy do zamontowania na łóżeczko maluszka

W wózkach 3w1 są moskitiery w zestawie i one super chronią malucha i są bezpieczne:)

My mieliśmy wózek 3w1 ale w zestawie moskitiery nie było. Dokupilismy ją w sklepie z artykułami dziecięcymi za około 10 zł.

Patrycja o kurczę to dziwne jak nowe wózki oglądałam to właśnie te 3 w1 miały wszystkie w zestawie moskitiere . A co za wózek miałaś:)

Moskitiera do wózka wcale nie jest droga więc bez problemu można ją dokupić.

Będę musiała pomyśleć nad moskitiera . Slyszalyscie zew jakimś języku moskitiera znaczy komar ?

A jakieś inne sprawdzone sposoby bo wiadomo że dziecko nie cały czas w wózku przebywa