Probiotyk

Ja wcześniej starszemu synkowi kupowałam probiotyki do rozpuszczenia ale synek nie chętnie to pił i musiałam go pilnować , zmuszać, więc zaczęłam kupować w kropelkach i tak się na tym zatrzymałam z młodszym synkiem też , ale zastanawiałam się czy temu 6letniemu zmienić na te np.misie czy proszki ale obawiam się ze tylko stracę pieniądze bo synek starszt nie zatoleruje, patka a ten proszek trzeba przepić on się sam rozpuszcza ja języku? 

Magicznypazur ja też urodziłam córkę przez cc a nikt mi nie zalecal podawania jej probiotyku przy synku zresztą tez. Mówili dlaczego trzeba go podawać? 

rena mi nigdy 5ml nie wystarczyło bo bierzemy ja przez okres podawania antybiotyków czyli od 3a przeważnie 7-10dni i prucz tego mówią żeby min. 2tyg podawać po antybiotyku.takze taki 10ml spokojnie podawać i kiedyś kupiłam zwykły za 15zl a tu mam za 30cos i 10ml czyli na to samo wychodzi. Magiczny pazur jak też jestem po dwuch CC i przy żadnym nikt mi nie mówił też że mam podawać synkowi probiotyk. 

paatka202 położna tłumaczyła mi, że dziecko urodzone przez cc, nie przechodzi przez kanał rodny kobiety i przez to nie nabywa tych wszystkich dobrych bakterii, co z kolei prowadzi do problemów trawiennych i ogółem brzuszkowych u maluszka.

A mi położna tłumaczyła ze lepiej podawać bo dziecko lepiej będzie sobie radzić jeśli wystąpią jakieś problemy brzuszkowe i lepiej zapobiegawczo podawać. A nie zaszkodzi to. 

To dziwnie że nikt mi o tym nie mówił. Ja jestem po dwuch CC i pierwszy synek miał problemy z brzuszkiem miał okropne kolki potem zaparcia aż powstała mu przepuklina pępkowa a drugi synek naszczescie nie miał żadnych dolegliwości z brzuszkiem..ale przy pwierszym synku pediatra poleciła probiotyk na brzuszek na kolki ale dop jak synek zaczął mieć kolki. 

Ja jak urodziłam przez CC też mi nie mieli żebym podawała probiotyki. Jedynie wit D. Pediatra była tego samego zdania

ewciaos14 bo o tym w szpitalu nie informują. Przynajmniej nie znam żadnej mamy, która urodziła, by była o tym poinformowana przez personel szpitala. O tym mówią obecnie położne środowiskowe.

No to bez sensu że nie informują na szczęście moja mała nie miała problemów 

No wlasnie nikogo w szpitalu nie informują. Mnie informowała położna i lekarz zaś potwierdził 

Mnie w szpitalu powiedzieli żeby przede wszystkim pamiętać o witaminie D.Probioryk podawać jak kto uważa.Ja nie podawałam synkowi i nie miał żadnych problemów z brzuszkiem.

Rena właśnie siostra ostatnio była z synkiem i doktorka jej przepisała dicoflor i  napisała na kartce żeby podawać 1xdz po 1kropli..i siostra stwierdziła ze doktorke się pomyliła w na opakowaniu pisze żeby podać 5kropli ja jak mi doktorka polecają dicoflor to też podawałam 5kropli, więc może są jakieś inne rodzaje dicofloru?

moniczka7896 to mnie nawet o tym nie mówili... Jedynie w książeczce zdrowia córki miałam doczepioną karteczkę, żeby podawać witaminę D. Z racji, że to moje drugie dziecko, to już wiedziałam, trzeba podawać, przy synku oczywiście tez mi nikt nie powiedział i on nie dostawał :( 

U mnie na karcie wypisu miałam.w zaleceniach wpisane ze mam podawać wit D

Magiczny pazur,Ja niestety to samo miałam w przypadku córki.Tez nie wiedziałam i nie podawałam witaminy D.Przy drugim dziecku już człowiek staje się bardziej doświadczony i rozgarnięty.

To ja przy pierwszym dziecku też od początku nie dawałam wit. D bo przy wypisie położna była bardziej zainteresowana tym żeby mi dac opaskę z nóżki na pamiątkę niż powiedzieć wszystkie zalecenia. Dopiero po pierwszej wizycie u pediatry kupiłam. Teraz przy córci wiedziałam właśnie ale i tak położna analizowała ze mną przy wypisie wszystkie zalecenia 

Dla mnie w szpitalu wszystko wyjaśnili. A co do opaski to sama chodziłam się pytać czy ona jest dla mnie na pamiątkę czy zapomnieli zdjąć 

Mnie to przy wypisie nawet nie ściągnęli tych opasek i mały pojechał z opaskami do domu hehe 

U mnie przy pierwszym synku nie ściągnęli opaski a ja nawet nie widziałam dop w domu zobaczyłama  przy drugim synku pielęgniarka ściągnęła jedna z nóżki dla nich a sama powiedziała że ta na rączce to już zostaję dla pani na pamiątkę:) a co do Wit. D mi mówili i jeszcze miałam przy jednym jak i przy drugim synku- napisane przy zaleceniach na karcie do wypisu. 

Monia u mnie jedna zdjęli opaskę a druga nie więc z nią pojechala do domu bo widziałam że jest na pamiątkę