Misiombrowa ważne że jest juz dobrze i oczywiście że dobrze ze obserwujesz takie zmiany i reagujesz, matczyny instynkt najlepszy.
Pina, mój jest też ważony na każdej wizycie, tak standardowo. Teraz mniej przybrał na wadze, ale w normie, ale to też przecież normalne że dziecko raz przybiera więcej, a raz mniej.
Darulka, no jest lepiej :) Zauważyłam, że małemu lepiej wchodzi chłodniejsze mleczko. Po przygotowaniu mieszanki daję butelkę pod zimną wodę, żeby się trochę schłodziła - tak, żeby nie przeziębić synowi gardziołka, ale żeby było letnie, a nie ciepłe. I jakoś lepiej mu się to pije, więc może to rzeczywiście upały. Cały czas obserwuję :)
Misiombrowa o to może faktycznie w ten sposób mu lepiej jeść jak ma chłodniejsze. Teraz to i dorosłym się nie chce a taki maluszek też się bardzo upałami wymeczy.
Ważne, że się udało znaleźć jakiś sposób:)
Myślę że właśnie te upały miały wpływ
Na wagę
Ile przybierają teraz wasze dzieci?
Anulka przekonam się 7 lipca jak będę miała szczepienie
My teraz mamy po 20 jakoś chyba 21
Mój w dwa tygodnie zawsze przybierał jakieś 600 g, a teraz w upały przybrał 300. Za to sobie teraz nadrabia, jak jest chłodniej. W upały zjadał 620-650 ml, te 720 to już było mega dobrze jak się udało. Zrobiło się chłodniej, to zjada 900 ml! Wczoraj miałam wrażenie, że cały dzień mi upłynął na trzymaniu butelki :D
Aneczka to już niedługo;)) będzie dobrze
Przez to ze jest tak gorąco to dziecko może jeść mniej
Anulka mój teraz 26g na dobę przybrał tak średnio. Pierwsze ważenie było sporo teraz jest coraz mniej
No zależy jaka pogoda moja raz więcej raz mniej pije. Z przewagą na więcej
Martyna mam taka nadzieję
Anulka masz rację. My teraz mamy skok rozwojowy,więc pije mniej bo w sumie ciągle płacze nie chce łapać piersi, butelki i czytałam,że tak może być bo jets bardzo rozdrażniony
U nas córka jak jest chłodniej to więcej je
Miska.lyska to u mnie odwrotnie. Teraz jak ciepło to ej sporo bo chce mu się pić
U nas czy gorąco czy zimno he tak samo jak gorąco to jedynie więcej pije
Mój to teraz szaleje z piciem mleka. Tylko cały dzień chodzę z butelkami. :)
mazia, oj tak, to może być skok. Mój synek jak miał pierwszy skok, to jakby zapomniał, jak się pije z butelki i bokami mu ciekło aż na szyję. Nie bardzo też chciał jeść i ciągle marudził.
No wypadałoby w czasie, że to skok bo jest okropny problem z karmieniem. Dziś pierś złapał, z drugiej jakby nie umiał dałam butelkę było okej . No tak mieszanie teraz karmie bo raz mu pasuje raz nie i mam wrażenie, że ma problem jeść, ale on też strasznie łapczliwy i wiecznie zagazowany
Mazią moja denerwuje się i ma problem ze złapaniem piersi jak zalega coś. Więc podczas karmienia jak takie coś zauważam to biorę do odbicia i problem znika..bo uspakaja się i już na spokojnie łapie pierś