Prowadzenie samochodu w ciąży

Mamuśki do kiedy prowadziłyście samochód w ciąży jako kierowca? do samego końca czy jakoś wcześniej zrobiłyście sobie przerwę od prowadzenia samochodu? 

W pierwszej ciąży do samego końca, czyli parę dni po terminie. W drugiej też jeździłam jeszcze po terminie ale już jak mogłam męża gdzieś zabrać to go brałam (jako kierowcę) bo po prostu się nie mieściłam z brzuchem i mnie drażniło jak kierownica ociera :/ 

Ja w ciąży cały czas prowadziłam samochód jeszcze centralnie przed ciążą miałam wypadek samochodowy koleś mi wjechał w auto i miałam nos złamany i z takim nosem i kręgosłupem przestawionym chodziłam na rehabilitację i badania jak byłam w ciąży :) myślę że możesz jeździć tyle na ile się czujesz niektórzy po prostu nie są w stanie bo się źle czuja i to jest jak najbardziej zrozumiałe nic na siłę dziewczyny :) 

Ja prowadziłam tydzień przed porodem jeszcze bo później do szpitala poszłam bo już po terminie byłam 

Ja zrobiłam sobie przerwę już od 36 tygodnia , zle się czulam i myśle ze to była dobra decyzja

Ja ostatni raz samochodem jeździłam jeszcze dzień przed porodem byłam dosłownie 5 km obok sklepie kupić wanienkę dla dziecka wstępnie była wersja że będę myła małego w takiej dużej misce potem jak wyrośnie to dopiero przejdziemy na wanienkę ale jakoś Koniec końców nie dawało mi to spokoju przed porodem pojechałam kupiłam A na drugi dzień pojechałam już rodzić oczywiście pod koniec starałam się już ograniczać to miałaś do samochodem Jak nie musiałam i nie było to nic pilnego po prostu czekałam jak ktoś mnie zawiezie w dane miejsce

ja też jeździłam autem praktycznie do samego końca. tyle że urodziłam 3 tyg przed czasem..

Ja bylam na takim etapie że gdyby była taka konieczność to bym pojechała pewnie i do porodu samochodem :) 

Też jeździłam autem do końca. Chociaż za dobrze się nie czułam ale wyjścia nie było

No ja właśnie zamierzam jeździć do końca się zobaczymy co czas pokaże. W pierwszej ciąży nie miałam prawka więc maż musiał mnie wozić. Teraz jednak duże ułatwienie samemu być mobilnym do końca  

Jeżeli faktycznie ma nas kto zawieźć w te miejsca które potrzebujemy to lepiej sb darować  ale jak się kobieta czuje dobrze i na siłach to wydaje mi się że lepiej już w to auto wsiąść i obskoczyc już tulac sie z brzuszkiem busami itp 

Ola wszystko zależy od tego jak będziesz się czuła zobaczysz jak będziesz się czuła okej to bez problemu możesz do samego końca jeździć autem ale będziesz widzieć sama po sobie :) 

Licze ze do samego końca będe śmigać dobrze ale róznie to bywa czasami :) zobaczymy jak to bedzie. Chciałam właśnie wiedzieć jak to było u Was ;)

Trzymam kciuki żeby tak było :) super że masz teraz prawko jesteś bardziej nie zależna :) 

Prawo jazdy to jednak super sprawa, dobrze że zrobiłam, od razu po ukończeniu 18lat , bo takto to człowiek jak bez ręki:p 

ja jeździłam do końca praktycznie:P

Ja jeździłam do konca autem tak samo jak rowerem...jedynie jak jeździliśmy w.dalsze trasy to większość mąż prowadził.bo tak na na końcówce ciąży ciezko usiedzieć w jednej pozycji orzez dłuższy czas.

Z rowerem jednak trzeba uważać żeby nie zaliczyć upadku w ciąży są ludzie którzy jeżdżą na rolkach na nartach ale ja osobiście bym się bała 

Rowerem w ciąży? to podziwiam! :) ja nie jedziłam wczesniej i teraz tez nie jeżdżę, jednak staram sie oszczędzać a jazda na rowerze to jednak wysiłek dla kobiety w ciązy. 

Rowerem  ww ciąży w moim przypadku to jedynie w 2 trymer może to jeszcze by miało sens. Początek ciszy straszne dolegliwości więc ledwo żyłam chyba bym padła z tym rowerem a końcowka też nie wyobrażam sobie

Samochodem jeździłam do samego końca. Brzuszek jeszcze się mieścił.

W tej ciąży nie jeździłam rowerem, za to w poprzedniej długo tak do 32 tygodnia i jeszcze bym jedzdzila bo miałam na to siłę ale bałam upadku i przestałam.