Drogie mamy, jaki jest Wasz przepis na udany związek po latach? Co jest według Was najważniejsze w relacji partnerskiej?
Dla mnie kluczowe są szczerość, rozmowa i wzajemny szacunek. Nawet przy dzieciach warto znaleźć czas tylko dla siebie choćby krótki spacer czy wspólna kawa. Małe gesty sa bardzo wazne
Miłość jest, ale kłótnie też wiadomo, codzienność potrafi zmęczyć. Dla mnie najważniejsze to umieć się śmiać razem, nawet po kłótni, i mówić sobie wprost co nas gryzie. No i czasem po prostu przytulić się zamiast drążyć temat. Bez tego ani rusz. No i najważniejsza jest rozmowa.
Najważniejsza w relacji partnerskiej jest relacja przyjacielska. Będąc najlepszymi przyjaciółmi łatwiej jest iść razem przez życie.
Według mnie najważniejsze w związku to nie popaść całkowicie w rurynę. Wiadomo codzienność codziennością, dużo na głowie wszystko w ciągłym biegu. My staramy się raz w miesiącu zrobić sobie randkę tylko we dwoje żeby pobyć razem, porozmawiać i nacieszyć się swoją obecnością i odkryć siebie na nowo. To nie muszą być jakieś super luksusowe randki ważne, żeby zrobić cos fajnego we dwoje ![]()
Dodatkowo na codzień wiadomo szacunek do siebie nawzajem wsparcie i przyjacielskie podejście ![]()
Jesteśmy razem już wiele lat i codziennie uczymy się siebie na nowo. Dla nas najważniejsze jest wsparcie i szczera rozmowa, ale też drobne radości np. wspólna kawa rano -Pan Maz wstaje ze mna, zebysmy sie wspolnie napili kawy, to czas tylko dla nas (corka z tych co spia do 8-9:)), gotowanie razem, śmiech z byle czego. To właśnie te małe chwile sprawiają, że nasz związek wciąż jest bliski, ciepły i pełen miłości.
Wspólne kawki
i gotowanie super
Wg mnie najważniejszy jest szacunek, jak nie szanuje się drugiej osoby to nie ma miejsca na wzajemny dialog i porozumienie. Wspólna pasja, czas razem to bardzo łączy. Przed pierwszą ciążą u nas to był sport, siłownia, rower, basen. Teraz są z nas kanapowicze netflixowe. Ciągle szukamy czegoś nowego, pewnie jak dzieciaki pójdą do szkoły to do tego wrócimy ![]()
Tak jak wszyscy powyżej piszą najważniejszy jest szacunek i szczerość względem drugiej osoby . Ja od siebie bym jeszcze dodała że w zwiazku jest takze ważne by nie podpadać w rutynę
co niestety po kilku latach w związku może sie przytrafić. Gdy pojawiają się dzieci człowiek zaczyna poświęcać im wiecej uwagi, a my rodzice schodzimy na dalszy plan. Dlatego ważne jest by potrafić zaskakiwać czasami partnera , np . jakieś wspólne wyjście ( jesli mamy z kim zostawić dzieci ) , przygotowywanie kolacji dla drugiej osoby , fajny film jak dzieci zasną .
A przede wszystkim to chyba trzeba na bieżąco wyjaśniać sobie jakieś niedomówienia lub zaistniałe sytuacje . Niestety odkładane na później rozmowy przynoszą wiecej szkody niż myślimy.
Ja z 15 letnim stażem po ślubie mogę powiedzieć że czasem to najważniejsze nie wchodzić sobie w drogę ![]()
![]()
moim zdaniem nie trzeba wszystkiego robić razem raz na jakiś czas nawet wskazane jest wyjście bez męża czy partnera. Bądź zrobienie czegoś na co ma się ochotę nie koniecznie z mężem/partnerem. Rutyna to najgorsze co może być
Ważne jest, aby rozmawiać. O wszystkim. Nie zbierać w sobie złych emocji. Uważam, że wiele dobrego wnoszą takie codzienne małe miłe gesty. Czasem coś nawet wydawalo by sie malego i nieistotnego może wywołać usmiech na twarzy drugiej osoby.
Ważne jest też żeby probowac spędzać czas tylko we dwoje - choć jak wiadomo o to czasem trudno.
Oj tak, każdy potrzebuje przestrzeni, nawet najbardziej zakochani
Nikt mnie tak nie wkurza jak mój mąż i nikt nie ma tyle cierpliwości do mnie co on ![]()
A tak na serio to ważna jest szczerość i szacunek oraz przyjaźń.
Dbamy o to by chociaż na chwilę razem usiąść zjeść coś, obejrzeć wiadomości, kabaret czy serial. I wiadomo wieczorem obowiązkowo chociaż przytulas i opowieść co u nas jak się czujemy trochę heheszkow ![]()
Wzajemny szacunek, zrozumienie, wspieranie się w każdej sytuacji, zaufanie, spędzanie wspólnie czasu gdy tylko to możliwe…
U nas wzajemne okazywanie sobie czułości, szacunek do siebie, rozmowa. Wspólne wieczory . Mąż czesto kupuje mi kwiaty tak bez powodu jest mi wtedy bardzo miło ponieważ uwielbiam kwiaty ![]()
my z mężem zawsze rozmawiamy z sobą z szacunkiem , nigdy nie ubliżaliśmy sobie . Ogólnie nawet się zbytnio nie kłócimy jedynie walczymy o swoje zdanie bo wiadomo nie ze wszystkim się zgadzamy lecz żadne się w tedy nie obraża na siebie chociaż wiem że ja jestem bardziej uparta ![]()
![]()
U nas 14 lat razem, 7 po slubie, a do tego 5 miesieczniak i 7 latek na pokladzie
I z perspektywy powiem, ze najwazniejsze to gadac ze soba szczerze (nawet jak jest ciezko), miec dystans do drobiazgow i pamietac, ze to partner a nie przeciwnik. No i male gesty na co dzien – kawa, przytulas, chwila tylko dla nas – to serio robi robote ![]()
O tak zgadzam się, wyjście samemu albo z koleżankami mi jest mega potrzebne. Mój mąż jeszcze nie rozumie, że czasami nie ma się ochoty rozmawiać, tylko chodzi za mną i się pyta czy wszystko ok, może po 15 latach zrozumie ![]()
Pewnie tak ![]()
![]()
czasami naprawdę chce się pobyć tylko ze sobą czy właśnie z koleżankami pogadać o pierdolach niezwiązanych z życiem domowym. Dla mnie to bardzo ważne
Czas z koleżankami to najlepsza terapia. ![]()
Najważniejszym żeby związek był udany przez wiele lat, to znalezienie swojej prawdziwej drugiej połówki
Wtedy nie ważne czy jest się razem kilka, czy jak my z Mężem już 11 lat, to istotnym jest to, że jesteśmy dla siebie stworzeni i dobrani na każdej płaszczyźnie życia. To powoduje u nas gwarancję związkowego sukcesu. Lubimy spędzać czas razem, ale także i osobno, każdy ma wytchnienie i swoją przestrzeń, ale zawsze z radością wracamy do siebie i czerpiemy radość ze wszystkich wspólnych chwil. ![]()