Przepisy na świąteczny stół 🎄

Jak opisałas swoją wcześniejszą wigilię, to aż zgłodniałam tyle różnorodności, a wszystko dopracowane. Masz taka ilosc dan, że aż robi wrażenie. :blush:

O bardzo ciekawe , muszę kiedyś spróbować z będzie wtedy połączenie mojej rodzinnej tradycji czyli rosołu z karpia i tradycji rodzinnej męża czyli barszczu . Świetny pomysł żeby pogodzić te dwa dania może w końcu nie będziemy z mężem się kłócić co tym razem będziemy jeść w wigilię :rofl:

1 polubienie

A z lidlomixa co polecasz na święta ?

Ojej ja nie do końca wybieram przepisy a bardziej go używam jak narzędzie dodatkowe do rozdrabniania zagniatania itd. na pewno sobie warzywa ogarniam w nim na rybę po grecku, tam nawet jest przepis, makowiec, sernik w nim robię ale z własnego przepisu itd. w tym roku będę rozdrabniać tam na pewno warzywa i mieszać całą masę na pasztet z soczewicy i pewnie farsz do jajek z pieczarkami bo na szczęście nie aj robię święta więc tylko coś na śniadanie potrzebuje mieć :laughing:

Chciałabyś podrzucić przepis na pasztet z soczewicy? :muscle:t2:

Oo to widzę, że lidlomix u Ciebie się nie kurzy :wink:

A u ciebie jak tam ? Używasz ?

Ja robię ten ale na marchewce i oleju, czasem sobie kombinuje z przepisem z jadlonimii

@Magdallenka0897 oj nieee ja lubię w nim ogarniać sobie rzeczy bo wrzucę ustawiam i mogę na chwilę odejść :sweat_smile:

1 polubienie

Ale widzę że z rodzynkami wygrywa :smile:
u mnie na wigilię dla.mnie zawsze był kapuśniak. Bo ja nie lubię czerwonego barszczu

1 polubienie

Ja uwielbiam rodzynki, mój szwagier np nie zje nic gdzie widzi rodzynki :rofl::see_no_evil:

Ja wgl nie rozumiem tej awersji do rodzynek :smile: ja jak nie ma nic słodkiego, to nie raz się nimi ratowałam

My z rodzynkami mamy mieszamw stosunki , takie same w sobie czy czekoladzie są pycha ale w serniku to dla mnie zlo :see_no_evil:

1 polubienie

Ja mam dobry układ z córką bo w musli jak są rodzynki to ona wszystkie wyjada :stuck_out_tongue: Ja zjem normalnie jak w czymś są, ale dla mnie wygrywa wersja bez. Jakby mi się chciało słodkiego to bym samych nie jadła, ale w czekoladzie prędzej :sweat_smile:

O kurczęta, ankieta się rozkręciła :heart_eyes: #teamrodzynki, też je czasem jem od tak o, jak już w domu nie ma nic innego to rodzynki wjeżdżają :grinning:
Ja barszczyk uwielbiam, ale właśnie szwagier nie przepada to chociaż ma zupę rybną :grinning:

@Magdallenka0897 a Ty nie używasz lidlomixa? Ja uwielbiam gościa :grinning: u nas to z trzy razy w tyg minimum jest w użyciu :grinning:

Ostatnio wyciągnęłam mikser i w nim robię ciasta a lidluś trochę ostatnio odpoczywa , dzisiaj coś w nim będę robić

To moja teściowa to samo :joy: mam wrażenie że jak usłyszy tylko słowo “rodzynki” to już ją odrzuca :joy:
@daga1271 ja również nie rozumiem czemu te rodzynki takie są nielubiane :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ja do w ogóle lubię wszystkie owoce suszone :smiley:
I na przykład keks z tymi wszystkimi dodatkami jest dla mnie pychotka :star_struck:

U mnie lidlomix chodzi dzień w dzień i to nie raz nawet :grinning: ostatnio raz w tygodniu średnio coś piekę i już nie bawię się sama i nie szukam przepisów tylko robię z lidlo. Sernik na spodzie ciasteczkowym ostatnio robiłam i wyszedł pyszny, a nawet białek osobno się w nim nie ubija. Cynamonki wjeżdżały chyba 10 razy w tym sezonie, szarlotka Tereski też super. Na święta mam pewniaka gwiazdę makową, a w weekend będziemy robić pierniczki, wybieram ten przepis co ma najwięcej opinii :grinning:

Ja akurat nie przepadam za suszonymi owocami, ale rodzynki muszą być :smiley:

1 polubienie

Ale dużo osób tak reaguje na rodzynki że fuj i ble . Więc może trzeba mówić suszone :grapes: winogrono :rofl:

Ale ja np jak dodaję rodzynki czy inne suszone owoce do ciasta to zawsze je parzę chwilę we wrzątku , nie są wtedy takie twarde

Ja rpdzynki uwielbiam :heart: Maż nie przepada. Synek - jak raz spróbował - to twierdzi, że “pycha” :slight_smile:

A czy są tu Mamy używające TM? Może polecicie jakieś ciasta, ktore wychodzą:) Coś bym na Święta upiekła.