Przespać calą noc?

Kasia a może przez to że jest jasno już o tej 5 ? próbowałas z roletami jak ciemniej w pokoju to może dłużej pospia :slight_smile:

Aisa w domu mamy rolety zewnętrzne jak są zasłonięte to w domu jest ciemno i na pewno nie chodzi o to że w domu jest za jasno.
Dzisiaj wstaliśmy przed piąta. Marysia poszła spać przed 7 Szymon po niej więc ja z młodą spałam do 8.30 a chłopaki do 10 :slight_smile:

Kasiu, może im duchota przeszkadza. My o 5 mamy pobudkę na posiłek, ale po nim jeszcze jest drzemka

Ja już dokładnie nie pamiętam, bo moja córcia ma 5 lat, ale wiem, że bardzo długo i często domagała się w nocy butelki, gdy trochę podrosła lekarz zalecił podawanie w nocy jedynie wody mineralnej, takim sposobem córka nauczyła się pić wodę i wypijała jej dziennie około 1,5 litra. Później, gdy zaczęła mówić w nocy słyszeliśmy tylko z mężem szloch i wołanie- wody, wody… Mąż miał dużo cierpliwości i długo dawał córce wodę, ale gdy miarka się przebrała zaczął powtarzać codzienny rytuał, że nie ulegał już córce- mówił nie ma wody! Córka płakała, myśmy nie reagowali i z czasem się odzwyczaiła i zaczęła przesypiać całe noce.

cóż w takim razie może gorac sprawia że są pobudki u nas ostatnio też ciut wcześniej synek wstaje pomimo rolet

Paulina, myślisz, że to było przyzwyczajenie czy pragnienie?

Aisa, trzeba przetrwać. W ciągu dnia na chwilę używam wiatraka, ale ulgę daje tylko chwilowo

U mnie Jaś od kilku nocy budzi się kilka razy. Nie wiem co mu jest. Nie chcę jeść pomimo, że przystawiam go do piersi. Może skok rozwojowy. Tak mi na to wygląda.

Justynamamajasia nie pamiętam ile dokładnie ma Twój synek, ale może to być skok rozwojowy lub ząbki. Wszystko okaże się w czasie.
Kasiu to moją córkę jak położyłabym spać o 19 to pewnie też budziłaby się o 5:)

Justyna moze zabki albo skok choc moj tak przy zabkach potrafil robic wlasnie.

Czasem piszecie, że dziecko budzi się raz czy cztery w nocy, ale to wszystko zależy od tego o której malucha kładziemy. Moja koleżanka usypia już na noc Ok 18.00, mi się to wydaje za wcześnie, ale dbam żeby córka do 20 już spała. Na spokojny sen wołowa wiele czynników i wszystkie już przerobiłyśmy. Najważniejsze ze maluch był pijedzony, miał świeżą pueluszkę, był ubrany tak żeby nie było mu zbyt zimno ani zbyt ciepło, wygodnie. Pokój przed nocą wietrzę żeby nie było zbyt duszno. Nie zdarzyło nam się jeszcze pominàć kąpieli -naszego rytuału. No i latek jedna z najbardziej denerwujących rzeczy - komary.
U nas córa śpi super, od 20.00 (najpóźniej) do Ok 04.00-06.00. Ostatnio zdarza się jej coraz częściej przesypiać do Prawie rana.
Justyna, może synkowi coś przeszkadza, np zaduch, konary, głód (mimo to nie chce piersi), może pragnienie (dopajasz wodą?), a może właśnie ząbki (ma rozpulchnione dziąsełka?), a może skok (który musicie przetrwać). Może być tez ból brzuszka (podkurcza nóżki?- jeśli tak to soróbuj je orzyciągać do brzuszka, połóż synka na brzuszku albo zrób mu ciepły okład z termoforka albo cieplej przeprasowanej pieluchy).

Mama gratki oczywiście zgadzam się w 100%, że opisane przez Ciebie czynniki muszą być spełnione, aby sen maluszka był dobry-jednak mimo to są dzieci, które budzą się kilka razy w nocy i tak już mają,…synek skończył 10 miesięcy i nadal wstajemy w nocy-jednak już mniej jak wcześniej…

Evli, myślę, ze moje propozycje pomogą tylko wydłużyć ten czas snu i wypoczynku, ale pewnie nie wszystkim dzieciom. Czasem zależy od tego czym są karmione, wiemy przecież że mm trawi się dłużej przez co maluch nie odczuwa głodu tak szybko jak przy kp. Jest też pewnie różnica miedzy kp a kpi. Mam doświadczenie z dwoma rodzajami karmienia i córka zdecydowanie częściej budziła się przy kp. Jeśli maluszek jest głodny to i tak się obudzi, ale powinnyśmy jak tylko potrafimy zadbać o komfort jego snu

A ja myślę że jeszcze są inne czynniki np alergie ważne by malucha nie bolał brzuch ale także aby maluszek nie był przejedzony przed spaniem od razu bo po posiłku powinien jeszcze trochę odczekać ze spaniem. Do tego jest kwestia wychodzących zębów czy kolek na które nie mamy wpływu A one Też są czynnikiem jeśli chodzi o sen.

Na jakość snu oczywiście, że wpływa komfort maluszka. Tak na prawdę o wszystko trzeba zadbać by maluszkowi jak najlepiej się spało. Są też dzieci które karmione piersią od początku przesypiają całe noce więc tu też reguły nie ma czym karmione.

Dokładnie na pewno maluszek musi mieć wygodnie czysto i sucho ale też trzeba zadbać by nosek miał czysty bo przytkany też może powodować pobudki.

To jeszcze zasugeruję odpowiednie oświetlenie. Wybierajmy lampki, które nie rażą światłem. Mam fajną automatyczną, która jest przydymiona i trochę oświetla pokój, ale nie przeszkadza córce

Mama gratki ja nie używam lampki bo psuje wzrok malucha jak śpi przy lampce.
Ale mogę też zasugerować by rolety opuścić na noc czy zasłony zasłonić na noc wtedy maluch będzie dłużej spał bo będzie ciemno pomimo że za oknem będzie już wschód słońca;)

Zasuwam też rolety w czasie dziennych drzemek (ale nie do końca żeby jednak maluch rizróżniał dzueń od nocy) a co do lampki to mimo, że też uczę spaćcdzuecko po ciemku to przecież do poruszania się po pokoju potrzebuję trochę światła dlatego dobrze jest wybrać lampkę, która trochę przydymi światlo

Mama gratki zrozumiałam jakby lampka miała być do spania w sensie by rozjasniala noc dla malucha kiedyś tak się robiło by maluch czuł się jak w brzuchu żeby nie było ciemno A był polcien ale jednak to psuje wzrok jeśli i zaburza sen malucha jeśli taka lampka cała noc się świeci. Teraz rozumiem to masz rację jeśli się używa lampki w celu chodzenia po pokoju itd żeby nie zapalac światła w pokoju by maluch spokojnie spał to masz rację warto wybrać taka by nie była zbyt jasna i która daje światło na tyle by bylo coś widać.

Dokładnie Aisa, Maluch powinien spać tak jak my. Od samego początku, wtedy nie będzie się bał