Jak czytam Wasze wypowiedzi to zazdroszczę! Moje dziecko nigdy całej nocy nie przespało- obecnie ma 16 miesięcy skończone. Budzi się około 3 razy, czasami 2 razy. I mleko musi być, woda czasami tylko pomoże. Mam nadzieję, że to się już niebawem skończy, bo jest trudno.
Evil mój syn raptem może z 3 miesiące jakoś łącznie przesypial noce A aktualnie budzi się przychodzi sam do mnie i przy cycu zasypia u nas.
mamik moja kuzynka stosowała tą metodę, że dawała coraz mniej wody do mleka ale jej córa nie budziła się w nocy ale już nad ranem. Teraz może mleka nie pije ale budzi się nadal o tej samej porze.
U nas 3 miesiące i jak zaśnie o 20 to budzi się o 2 i około 4 później 6 na mleko . Też czekam aż prześpi całą noc . W ciągu dnia też ma jeszcze sporo tych drzemek
Moj syn majac 2 miesiące zaczal przesypiac noce bez jedzenia… Niestety trwalo to krotko. Teraz ma 6.5 miesiac i od 4 tygodni czaje noce placze i krzyczy. Jakby bal się czegoś… Mam nadzieję ze to minie
Misia a może zęby mu idą ?? Że tak płacze w nocy
Misia mój syn tak miał wlansie spał od 2 miesiąca ładnie praktycznie cała noc A A po 2 miesiącach zaczął tak się budzic krzyczeć przez sen wręcz płakać itd okazało się że to sprawka ząbków.
Mój Synek przesypia całe noce odkąd skończył 2 tygodnie:) Mamy szczęście:)
Mój syn zaczął przesypiać noce jak skończył 4miesiace i teraz zaczął się budzić w nocy raz na mleko więc to że śpi całe noce nie znaczy że się zaraz nie zmieni
a jak zaczną iść zęby to różnie może być . Mój syn strasznie marudny właśnie z tego powodu i w dzień spal 2h na spacerze w domu może przespał z godzinę także mam nadzieję że chociaż noc będzie przespana .
Asia ale takie dziecko co po 2 tygodniach przesypia całą noc to nie słyszałam wygrałaś los na loterii ![]()
A ja słyszałam o takich przypadkach:) choć niekoniecznie może tak zostać:)
Moja Gabrynia juz po miesiącu przesypiała mi noc. Usypiałam ją koło 18 wstawała o 20 zjadła mleko jeszcze chwile po grandziła i o 22 kładłam ją spać ponownie i wstawała dopiero o 6.00 Później wydłużyła czas spania do 7.00 a teraz wstaje nawet o 8.00
U mnie dzieci długo siedziały w nocy. Więc noc przesypialy. Ale jak każde dziecko budziły się czasem w nocy czy uczyły się rozpoznawac kiedy jest dzień, a kiedy noc.
U nas od początku po ustabilizowaniu pory posiłków, czyli mw 3 miesiące kąpiel 19.30 i ok 20 już śpi. Różne przeżycia były nocami ale jedzenie skończył mając 1,5 roku a nasze wstawanie tak naprawdę trwa nadal. Ostatnie dni to prawie wcale, zapłacze raz albo 2 więc można powiedzieć że przesypiamy całą
U mnie od początku przesypia całą noc synek tylko przebudza się na cyce
Moja córka to różnie z tymi nockami. Spowodowane to jest bolesnym zabkowaniem. Jak ząbki wyjdą to jest troche spokoju. Teraz akurat lepiej sypia. Tyle, że częściej się przebudza z powodu pragnienia. Nie dziwie sie bo w nocy jest bardzo ciepło. Mała się budzi, popije pierś i jest ok.
Moja Hania budziła się raz ok 3… ale to przez pierwsze kilka miesięcy a potem już zaczęła pięknie przesypiać nocki
owszem zdarzają nam się słabsze noce, ale zazwyczaj zasypia ok 22 i wstaje o 9 ![]()
Oby drugie też tak ładnie spało. Jednak żeby nie było zbyt kolorowo to w dzień spala po 5 minut.
Moje dzieciaki to praktycznie nic w ciągu dnia nie spały już musiało być. Jaś to jeszcze spał w dzień jako tako. Zuzia by poszła spać musiała się porządnie wyszalec. U mnie nawet jak dzieci przesypiaja noc to ja i tak wstaje sprawdzam czy nic się nie dzieję, a to przykryje. Więc u mnie wstawanie w nocy jest normalne.
U mnie synek też spać za bardzo nie chciał jeśli już miał drzemki w dzień To mega szybkie i szybko redukowal ich ilość na początku jeszcze spał kilka razu ale jakoś w 2 miesiącu już miał 2 Max 3 drzemki po mąż 15 min A częściej dużo mniej po czym szybko redukcja była na dwie i na jedną aktywnie raz robi drzemkę albo nie robi WGL .
To i tak dobrze. U mnie jak spały raz dziennie 15 to był max. Też codziennie nie spały. Zupełnie nie jest to podobne do maluchów. Ale każde dziecko jest inne.
Mój syn od początku mało spał jak na noworodka aż byłam zdziwiona i tak mu zostało że spac za dyzo nie musi .u nas drzemki to przewaznie po 5 min czy 7 rzadko 10 A 15 min to już był rarytas