Przygoda z bieganiem 🏃🏻‍♀️

A to jest jakiś limit zakupów ? Za te 50%

300 zł czyli 150 po rabacie :grinning:

@daga1271 Walden F2600

A tobie się udało zapisać ?

I co macie już pierwsze rabaty z Rosmann za bieganie?

On jest dopiero 23 maja :face_with_peeking_eye::see_no_evil:

Ale zbierać już można z tego co wiem w sensie nabijać kilometry

Super się prezentuje. Ale mój mąż nie umie robić 2 rzeczy na raz, to najwyżej ja bym używała :see_no_evil::crazy_face:
Może w tym roku będzie większy limit bo inflacja jaka duża :crazy_face:
@Mamuska357 a to nie trzeba jednorazowo tych kilometrów zrobić? Ja raz z nią biegałam bo chciałam sprawdzić czy działa dobrze

Można dla samej siebie biegać z tą aplikacją i ona rejestruje km, ale te km nic nie dają prócz własnej satysfakcji :grinning:
Dopiero km zrobione 23 maja będą się liczyły

1 polubienie

Oki czyli zniżki dostaniesz za odpowiednią ilość kilometrów tylko w tej jeden dzień, tak? To wcześniej źle to zrozumiałam

Tak tak dokładnie. Teraz apka jest udostępniona do testów, żeby sprawdzić czy prawidłowo nalicza km. W zeszłym roku siostra zrobiła 10 km i jej nie zaliczyło bo „wykryło nietypową aktywność”

Ok. To chyba teraz już zrozumiałam. Czyli się ściągało aplikację i rejestrowało na ten 23 maj

Ja szczerze podziwiam ludzi co biegają, bo nie cierpię biegać xd

Tak tak. Rejestracja była na bieg 23.05, teraz można spacerować / biegać z apka żeby sprawdzić czy prawidłowo działa przed biegiem 23.05

Super, dzięki za info. Ja i tak już się nie załapałam bo odkładałam to cały czasu i już jest za późno. Może w przyszłym roku się uda.

Ja myślałam pierwotnie że sumujesz kilometry ale potem się dowiedziałam że nie, a potem myślałam że możesz ją odpalić w dowolnym czasie do 23.05 i to co przejdziesz będzie zamieniane na zniżkę. Teraz już rozumiem że liczy się tylko ten jeden dzień

Ciekawe jaka pogoda się trafi, oby nie padało :slight_smile: @ironiczniepateyczna ja lubię tylko krótkie odcinki :face_with_peeking_eye: a Ty @Wesola95 od zawsze to lubiłaś robić?

Właśnie znam osoby co to relaksuje. Ja nigdy nie lubiłam i kojarzy mi się z zaliczeniami z wfu i może dlatego się zniechęciłam

No może tak być, ja nigdy nie lubiłam grać w siatkę , już wolałam biegać :smiley:

A to ja za to w siatkówkę bym mogła grać co wf xd

Ja lubiłam siatkowe, mniej koszykówkę ale kupiliśmy z mężem piłkę i chodziliśmy przed porodem porzucać piłką do kosza

1 polubienie

Ja też dużo się nabiegałam rano na przystanek bo miałam daleko i jestem spóźnialska :see_no_evil:

1 polubienie