Przygotowania do Świąt

Drogie mamy, jak Wam idą przygotowania do Świąt? Zakupiłyście już prezenty? Zaczęłyście przygotowanie potraw? Plany już potwierdzone? Jak to u Was wygląda? :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

4 polubienia

Prezenty w trakcie realizacji, to zawsze dla mnie ciężki orzech do zgryzienia :grinning: jeszcze kilku brakuje, ale już kilka jest :grinning: najważniejszy prezent noszę pod sercem, tylko muszę jeszcze kokardę sobie nakleić i mogę wskoczyć pod choinkę z prezentem dla męża z terminem rozpakowania na styczeń :grinning:

Dom już pięknie udekorowany, choinka stoi, ogrodzenie świeci :hugs::grinning:

Z przygotowań jedyne co udało mi się do tej pory zrobić to pierniczki, ale stety niestety nie przetrwały nawet jednego dnia bo tak szybko zostały wchłonięte do brzucha :smiling_face_with_tear::grinning:

Plany są! Wigilia u teściów, a pierwszy dzień świąt u taty :grinning: ale to nie tak, że jedziemy na gotowca! Będziemy robili królową jarzynową, pierogi z kapustą i grzybami i soczewicą :grinning::hugs:

Prezenty już wszystkie zamówione, czekają na pakowanie. Choinka już ubrana i cieszy oczy. A z potrawami jestem daleko w lesie, jedynie co to ryby kupiłam i zamroziłam.

1 polubienie

Bardzo się cieszę bo właśnie zakupiłam ostatni prezent, więc presja zakupowa już odeszła!
My w tym roku spędzamy Wigilię u teściów więc o przygotowaniale potraw się zupełnie nie martwię - to skarb mieć teścia, który jest szefem kuchni :smiling_face_with_three_hearts:
W domu już stoi nasza choinka i pojawiły się ozdoby - córka bardzo nalegała, żeby już było, jak ona to mówi “odświętnie” :evergreen_tree::evergreen_tree:
Teraz już czas dla mnie na odpoczynek i spokojne oczekiwanie noqego członka rodziny :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Ponalutku , pomalutku do przodu .
W tym roku urodzilam coreczke a moja bratowa synka i z bratem obiecaliśmy sobie , ze gdy mamy malutkie dzieci bedzieny robic swieta takie jakie my znalismy gdy bylismy mali . Wiec bylam tak nakrecona , ze wlasciwie wiekszosc prezentow juz mam :smiling_face_with_three_hearts:
Dla bratowej i brata , meza oraz mojej mamy kupilam bransoletki ze zdjeciem naszych maluchow .
Z tylu z wygrawerowanymi imionami i datami urodzin

Jestem nimi zauroczona :smiling_face_with_three_hearts:
Dla mojego bratanka tablice manipulacyjna
Dla coreczki suchy basen (troszke na przyszlosc ,bo jeszcze jest za mala )
Dla taty misiową"włochatą" pościel
Dla psiakow :sweat_smile::see_no_evil: uszy wieprzowe oraz po zabawce
Dla mojej babci poduszke w ksztalcie sowy (kocha sowy :see_no_evil: )
Dla dwoch bratanic mamy przyszykowane pieniadze (to juz ten wiek , ze w sumie ciezko im cos kupic )
Dla mojej przyjaciolki naszyjnik z sierscią jej psa , zabawke dla jej futrzaka oraz dzbanuszek na sypana herbate
Brakuje mi jeszcze kilku ,ale pomysly w glowie juz są a to najwazniejsze .
Juz jakas czesc jest ozdobiona , ale choinka jeszcze nie ubrana :evergreen_tree::see_no_evil:
W tym roku bedzie dosc intensywny okres , poniewaz 28 grudnia wyprawiamy chrzest naszej małej wiec w sumie zaraz po swietach , ale to doskonaly czas , bo wtedy mamy pewnosc , ze cala rodzina zjezdza sie do polski :wink:
Jarmark swiateczny - zaliczony ! Fotki porobione :white_check_mark:
Odliczanie do swiat z moim “zywym kalendarzem adwentowym” nadal trwa , nie poddalam sie (dla tych ktorzy nie widzieli , postanowilam ustanowic nowa tradycje i codziennie ubierac corke w swiateczne ubranka , robic zdjecia i wysylac naiblizszym z podpisami “zywy kalendarz adwentowy dzien 1” )
Droga redakcjo @CanpolBabies_Redakcja drogie mamusie z forum z racji tak ogolnego postu (z gwarancja , ze raczej kazda forumowiczka tu zajrzy) , chcialabym wykorzystac ten watek do zlozenia wam wszytskim zyczen i podziekowac za wszytskie rady , polecajki i pogaduchy . A wiec
Zycze wam wszytskim wesołych świąt , przedewszytskim rodzinnych , cieplych i w zdrowiu .
Aby ten magiczny czas byl dla was czasem do relaksu , odpoczynku :smiling_face_with_three_hearts: aby dzieciaczki byly zadowolone z prezentow i aby smiech dzieci rozbrzmiewal przez cale swieta :smiling_face_with_three_hearts::santa: ahhh no i dla tych ktore chcą tego wymarzonego sniegu :snowman_with_snow:
A dla mam ktore czekaja na rozwiazanie zycze szybkich porodow 🫶🏼

5 polubień

Z racji że za tydzień będę w szpitalu, wszystkie prezenty już zamówione, pierniczki upieczone i zachomikowane do świąt. Pierogi z kapustą dzisiaj ulepione. Choinka ubrana :christmas_tree: Także chyba jestem już gotowa :smile: Święta mam nadzieję w domku z niemowlakami, spędzone tylko w naszą 5 :heart:

Prezenty prawie kupione został mi jeszcze prezent dla synka :roll_eyes::smiling_face_with_three_hearts:
Lista zakupow zrobiona ale znajac zycie czegos braknie w wigilie :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::sweat_smile:
Jutro planuje posprzatac mieszkanie bo od tygodnia niemam czasu na nic i troche sie zabierało :face_with_peeking_eye::kissing_smiling_eyes:

U mnie w tym roku wyjatkowo kompletnie nic jeszcze nie mam :sweat_smile: Ani prezentów, ani planów potraw. Dopiero zaczynam powoli myśleć, co komu kupić. :christmas_tree::gift:

Po 10 latach organizowania świąt u nas, w tym roku jedziemy do rodziny :smiling_face_with_three_hearts: mała ma dopiero miesiąc i zwyczajnie bym nie dała rady wszystkiego ogarnąć.:face_holding_back_tears:
Trochę dziwnie, ale też ulgowo, że tym razem ktoś inny przejmie te obowiązki, wyce święta mam zamiar totalnie odpuścić i skupić się tym co jest tu i teraz cieszyć się tą magią świąt w :100: %

1 polubienie

U nas nie widać jeszcze świąt :face_with_peeking_eye: bo chorujemy :sneezing_face:ale od poniedziałku mam zamiar zacząć pełną parą ja to zawsze wszystko na ostatnią chwilę :sweat_smile:

U nas w tym roku dość ciężko…. jestem w 9 tygodniu ciąży i niestety czuję się naprawdę okropnie :pensive: totalny brak sił, więc przygotowania idą bardzo powoli. Na szczęście święta spędzamy u rodziców, więc odpada gotowanie i większe ogarnianie. Prezenty w większości mam już zamówione, teraz zostało tylko je spakować i dokupić jeszcze kilka drobiazgów. Najważniejsze, żeby jakoś dotrwać i trochę odpocząć

1 polubienie

Masz rację odpoczywaj, ja w zeszłe święta też nie ogarnialam za dużo bo nie byłam w stanie a jak mąż robił to kazałam mu lepiej nie robić :sweat_smile: najważniejsze żebyś odpoczęła i zbierała siły :revolving_hearts:

Prezenty kupiłam już z tydzień temu. Lubię mieć wszystko wcześniej zapakowane. Nie lubię biegać na ostatnią chwilę. Potraw jeszcze nie wymyśliliśmy bo zazwyczaj dzielimy się z mamą kto co robi i później dzielimy na pół. Święta zawsze u rodziców bo tata Adam więc imieniny nawet jeżeli nie chce to ma :blush::blush: jeszcze choinki nie mamy ale myślę że w przyszłym tygodniu mąż po nią pojedzie.

1 polubienie

Wlasnie o to tez w świętach chodzi , o czas dla siebie, o odpoczynek, o poczucie tej magii świąt :sparkling_heart: a ludzie wszyscy tacy zabiegani, że ani się nie obejrzymy a będzie po świętach . :face_holding_back_tears:

U mnie zawsze święta „składkowe” czyli ja i rodzeństwo zawsze przynosiliśmy 2-3 potrawy do mamy, tak samo robiłam do teściowej - w tym roku jako że mam najmłodszego bąbelka zostałam zwolniona z gotowania :heart: ale i tak nie byłabym sobą gdybym nic nie upichciła więc już zaplanowałam że i tak zrobię ciacho i sałatkę :grinning: fajnie że od tego roku wigilia jest niepracująca więc mąż już wie że będzie zajmować się małym cały dzień a ja zamykam się kuchni :smile:

Dokładnie, 3 dni zleci nie wiadomo kiedy i później się siądzie jak ja co roku i powie… I po co było tak latać szykować jak większość była niepotrzebna :sweat_smile::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

I stały tekst , ile się narobiłam i jedzcie bo się zmarnuje :sweat_smile:

1 polubienie

U nas w tym roku przygotowania do Świąt na spokojnie :blush:
Prezenty już prawie dla wszystkich kupione- zaczęliśmy dużo wcześniej, bo już w listopadzie, żeby trochę rozłożyć wydatki. Jeszcze tylko brakuje nam prezentu dla jednej osoby.
Jeśli chodzi o dania, listę zakupów itd. to akurat nie jest na naszej głowie, bo święta spędzamy po części u jednych i po części u drugich rodziców :blush: Moim zadaniem jest zawsze upieczenie piernika długodojrzewającego- więc w przyszłym tygodniu czeka mnie pieczenie i dekorowanie.
To nasze pierwsze święta w trójkę, więc mam nadzieję, że będą magiczne i wyjątkowe :smiling_face_with_three_hearts:

I potem nie ma gdzie się tego trzymać, całe lodówki pełne :laughing:

Lodówki jak lodówki, u mojej mamy to się jeszcze na balkon po niektóre rzeczy chodzi :joy:

Przygotowania do Świąt cały czas w toku, już od połowy listopada poluję na prezenty, gromadzę je stopniowo i obecnie już praktycznie większość prezentów mam gotową, zostały pojedyncze drobiazgi :star_struck:

Wigilię w tym roku spędzamy u moich rodziców, mama świetnie gotuje, ale mimo Maluszka i boku chciałabym ją nieco odciążyć w przygotowaniach :face_holding_back_tears: także planuję przygotować paszteciki do czerwonego barszczu i upiekę ciasto, ewentualnie zrobię jakieś na szybko z tych “bez pieczenia” - w zależności od tego, na ile pozwoli mi Bobas i czas :sweat_smile:
Chciałabym jeszcze upiec pierniczki, ale to na razie zbieram na nie plany :stuck_out_tongue_winking_eye:

Część dekoracji już wyłożona w domu :star_struck: choinka będzie ubierana w przyszłym tygodniu :christmas_tree: czekam na to z niecierpliwością! Uwielbiam ten świąteczny magiczny klimat :smiling_face_with_three_hearts: