Po zmianie tych membran to dużo lepiej mi laktator ciągnie mleczko ![]()
Każdy laktator z czasem potrzebuje wymiany części zamiennych włamie. Zużyte dużo gorzej pracują i słabiej odciągają mleko
Ja myślałam że na stronie jak się kupi te części to przyjdą do dwóch muszli nie tylko do jednej ![]()
![]()
Nie hahah zawsze po 1 sztuce przychodzą. Bo nie każdy używa 2 laktatorów muszlowych, dlatego też laktatory są sprzedawane pojedynczo i ja zawsze sprawdzam opis ile rzeczy zawiera zestaw ![]()
Zgadzam się w 100% mi zazwyczaj różnica jest nawet do około 30-50 ml a jak dla mnie to sporo ![]()
![]()
No pewnie, że sporo. Jakby tak zliczyć liczbę odciągnięcia to się uzbiera sporą ilość różnicy odciągniętego mleczka.
Ja jestem KPI więc zawsze dbam i wymieniam części regularnie, żeby właśnie nie było sytuacji że nam mleczka zabraknie
Ale mogli by dać jakiś w zapasie ![]()
Ja też jestem KPI i również dbam o to aby części regularnie wymieniać. Aktualnie mam około 7-8 sesji na dobę więc idzie tego sporo ![]()
Zgadzam się, chociaż po jednym egzemplarzu ![]()
![]()
@Kicckey no to sesji sporo więc i szybciej się zużywają te części i trzeba często wymieniać
No właśnie wiem że sporo, próbuje zejść na 6 tak żeby było w miarę ok ale obawiam się że będzie mniej mleka ![]()
To ile tak dziennie ci wychodzi ? Wgl karmicie o stałej porze ? Bo mój jest co chwilę głodny i bym chyba nie wyrobiła z odciąganiem ![]()
A ile na dzidzia ?
Ja robie 5/6 sesji dziennie, z ilością mleka jest różnie. W nocy zawsze więcej uda się odciągnąć bo dłuższa przerwa i z rana też zawsze więcej niż za dnia.
@karolina27034 my się karmimy co 2-2,5h zawsze, chyba, że wpadnie drzemka na czas karmienia to wtedy przedłuża nam się. Ale karmimy się około 7 razy na dobę.
Z odciąganiem różnie co w ciągu doby czasami 800 a czasami i ponad 900 zależy.
Mega was podziwiam ![]()
![]()
ale czego sie nie robi dla dziecka ![]()
Ogólnie między 140 a 220 na sesje. Więcej zawsze po nocy i w sumie jak odciągam na noc między 24:00 a 2:00 ![]()
Mój je różnie czasem równo z zegarkiem co 3h a czasem i robi przerwy 4-5h. Ładnie przybiera więc się nie stresuję ![]()
Ale są też dni gdzie ma momenty, że je co 2 godziny ![]()
@Mom.of.two 4,5 miesiąca ma i je tak między 140 a 160 na porcję ![]()
@karolina27034 dziękuję
jakoś już się przyzwyczaiłam do tego i tak mi dobrze. Prawie 5 miesięcy za mną więc jeśli nic się nie wydarzy z laktacją po drodze to szybko pójdzie do „końca” jedzenia ![]()
Nie powiem bo KPI jest czasami ciężkie. Trzeba zaplanować dzień pod sesję, czasami poza domem ciężko jest odciągnąć mleko nawet z laktatorem muszlowym. Ale chciałabym jak najdłużej karmić swoim mlekiem i jak do tej pory ani razu nie podałam mm, mimo że mam puszkę w razie czego. Nawet jak musieliśmy wyjść na dłużej i byliśmy bez podgrzewać przenośnego do mleczka to kombinowaliśmy jak tylko się dało aby małemu podgrzać mleko moje z lodówki i go nakarmić, choć prościej byłoby wziąć gorącą wodę i mm
@Kicckey to u nas 3,5 msc. Zjada około 120-130 ml na karmienie. Ja też się przyzwyczaiłam do KPI ale, że tak powiem wyjścia nie mieliśmy bo młody nie umie zassać piersi i jutro najprawdopodobniej będziemy mieć podcięcie wędzidełka drugi raz, ciekawa jestem czy po zabiegu uda nam się zacząć przystawiać z powrotem do piersi. Muszę zapytać jutro chirurga kiedy zacząć próbować właśnie, czy od razu po zabiegu czy jak się wygoi. Chociaż już tyle czasu jesteśmy KPI, że nie wiem czy młody załapie pierś na nowo
@Mom.of.two @Kicckey ja nie wiem czy bym się nie poddała
u mnie czasem wleci mm w razie kryzysu kiedy dziecia już na maxa głodna a ja nie mam już czym karmić
także mega mega was podziwiam !!!
Ja chciałam się poddać jak dostałam 3 zapalenia piersi na przełomie tygodnia… i powiedziałam sobie, że jeśli jeszcze raz to się powtórzy to zrezygnuje. Ale staram się jak mogę dbać i KPI i jestem z siebie dumna, że przez te 3,5 msc ani razu nie sięgnęłam po mm, choć miałam kryzysowe sytuacje, że ściągałam mleko tuż przed karmieniem i nie wiedziałam czy ściągnę tyle ile zjadał na porcję wtedy
Ja również miałam kryzysy. Niestety u nas mm wleciało kilka razy ale kupowaliśmy takie już gotowe i to samo co niestety dostał raz albo dwa w szpitalu. W naszym przypadku chodziło o moją spokojną głowę i to żeby mieć zapas mojego mleczka ![]()
Ja teraz mam zapas na kilka karmień w lodówce. Właśnie w razie sytuacji, że nie zdążę ściągnąć mleka czy coś to żeby się nie martwić bo mleczko odciągnięte jest.
Wiadomo jakbym musiała podać mm to bym podała ale walczę jak mogę aby narazie omijać
U mnie wczorajoraj z rana było 210 ml , a teraz o 2- 140 , ale dzisiaj miałam taki kryzys że próbowałam z laktatorem jakoś zasnąć ale się nie dało
a teraz jestem już mega przebudzona