Regres snu i problemy z zasypianiem

Cześć dziewczyny, synek ma prawie roczek i od kilku dni przy zasypianiu znów strasznie się męczy… rzuca się, płacze jest bardzo pobudzony zajmuje dużo czasu czytania książeczek, tulenia zanim się opanuje. W końcu kładzie się na brzuszek i ciska buzią w dół i wtedy jakoś zasypia czy któraś z Was miała podobne doświadczenie ? Czy to znów skok lub regres?

Warto zaglądać w lupke. Było już sporo tematów

8 polubień

może być skok rozwojowy, regres snu albo twoje dziecko ma problem z czuciem ( sensorycznie) przy wyciszaniu rób mu masaże uciski stop, nóg( przed snem możesz próbować zawijać w naleśnika i lekki docisk. mój syn już nie ma drzemek e dzień szybko zrezygnował sam a wieczorem nie zasnął wcześniej niż 23,masakra. ale wiem już jak z tym działać, mamy 10min drzemki w ciągu dnia i krócej usypiamy na nocy. powodzenia

1 polubienie

Dziękuję za rady kochana! U nas z tym otulaniem nadal problem bo synek odkrywa się a jak już nie ma siły to chociaż nóżkę na kołderkę haha cudak

Warto używać lupki ostatnio dużo nowych dziewczyn i wątki się bardzo powielają

Ojej, znam to doskonale! :blush: Mój synek w tym wieku też nagle zaczął się tak męczyć przed snem i rzucał się, płakał, potrzebował miliona przytuleń i książeczek, zanim w końcu zasnął. U nas często pomagało po prostu poczekać, aż sam się uspokoi, a czasem położenie na brzuszku było jedynym sposobem, żeby w końcu odetchnął i przysnął. W tym wieku to często skok rozwojowy albo regres snu, zupełnie normalne, choć wykańczające dla rodziców. Ważne jest, żeby nie próbować na siłę go uśpić i czasem trzeba po prostu przetrwać tę fazę, a ona zazwyczaj mija po kilku dniach lub tygodniach.