Regres snu w 4 msc

O to tak bym specjalnie nie robiła :see_no_evil: kilka razy dosłownie się zdarzyło przy córce ale to po godzinie mordowania żeby zasnęła na drzemkę. Jak ją odsmoczkowywałam to częściej celowałam w powrót autem w porze drzemki. Na razie z bliźniakami idzie mi lepiej niż z pierwszą bo zasypiają w łóżeczkach a nie na rękach :sweat_smile:

3 polubienia

Jezu, zazdraszczam… Mlody w ciagu dnia zasypia tylko w wozku- na spacerach.
A wieczorem tylko w moim lozku i to przy piersi. A ze wybudza sie co godzine- tak do 22:00 to zapomnij o przekladaniu. Z reszta tego klocka juz tak latwo nie jestem w stanie przenosic :joy::joy::joy:

A ile waży?
U nas faktycznie na przełomie 3/4msc mała się budziła co 1-1,5h i jadła. Teraz wracamy do pobudek co ok. 3h :see_no_evil:

8600, a ja 53kg wiec to prawie 1/5 mojej masy :joy: nie mam takiej sily, nawet pediatra zartowala, ze do bilansu poza mierzeniem obwodow beda mi miesnie na bicepsie mierzyc :joy:

1 polubienie

To jest kawał chłopa :smile: moi obydwoje 8200, Michaśka dogoniła brata w jednym miesiącu pokonała to pół kg różnicy :see_no_evil: jest krótsza o 4 cm ,papuśniejsza :smiley: wózek z zakupami to chyba mogę zaliczyć jako małą siłownie :face_with_peeking_eye: a z tym zasypianiem to w nocy zasypiają przy piersi w łóżku i śpią ze mną na zmianę jak też żadne, a na noc to niekoniecznie przy piersi zasną, więc wolę dostawki ale już powinnam zmienic na łóżeczka zwykle…ale chyba od razu im zamontuje kółka :see_no_evil: A jak u Gucia z pełzaniem itd?:grinning:

Zazdroszczę też jak kogoś maluch od tak zasypia w łóżeczku , moja w dzień to na chwilkę i tylko na piersi albo trzeba nachodzić km aby usnęła też tylko na chwilę

Dziewczyny czy regres snu może wrócić :joy:? Myślałam że już jestem po, a tu okna aktywności o 3 czy 5 nagle i płacz przy przewijaniu nocnym :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears:

Regresów snu niestety jest kilka, a ile teraz Twój maluszek ma ?

U nas często o 4 pobudka :face_with_peeking_eye: a syn 2 miesiące

@SylwiaMK 4msc i tydzień więc myślałam że ten regres już za nami :sweat_smile:
@Paulina.K to na tym etapie też u nas ta godzina była często :joy:

A ile godzin dziennie śpicie ? :see_no_evil: mi ciągle brakuje snu :see_no_evil::rofl:

Ja już nie sprawdzam nawet :face_with_peeking_eye: ale różnie to bywa

Ja ostatnio to w łóżku spędzam czas od około 22/22:30 do około 7/6. W tym czasie około 3-4 pobudki. Czasem tylko szybka szamka i spanko a ostatnio właśnie do tego płacz albo chęć na zabawę :see_no_evil: netto myślę że mam z 5h snu łącznie
Chyba wolałam tego nie wiedzieć :rofl::rofl:

Ja lepiej nie liczę ile ja mam ostatnio snu :see_no_evil::see_no_evil:

U nas właśnie na początku było dużo lepiej jak teraz , teraz to już nieraz nawet nie wiem ile razy już wstaje w nocy ale dużo :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

O nieee, myślałam że to się kiedyś zmieni :sweat_smile::see_no_evil:

Dziewczyny ja to trochę się martwię jednak bo dziś w nocy pobudki były fajnie co te 3h, ale mała zamiast ładnie jeść to albo wcale nie zjadała albo tylko troszkę a potem okropny płacz :sob: liczę że po prostu bolał ją brzuch i jak nadrobi :poop: to będzie ok :crossed_fingers: bo nigdzie w objawach regresu nie znajduję że taki płacz może być

U nas mała jest marudna i mało je , bo za ciepło jest , często też się budzi w nocy

Jest bardzo gorąco i w dzień i w nocy więc dziecko też może mniej jeść. Bardziej chyba chce się pić niż jeść więc parę lyczkow i to wszystko

W sumie nie zawsze jak się bobas budzi to chce jeść, tak jak piszesz mógł ja boleć brzuszek, mogła się czegoś wystraszyć, cokolwiek :smiley: