Hej czy są tu mamy dzieci które mają alergię na mleko każdego pochodzenia, kazeinę, orzech laskowy. ? Może macie jakieś fajne pomysły na szybkie przekąski, posiłki ? Na śniadania, podwieczorek, kolacje ? Trochę mnie zaczęła przytłaczać ta sytuacja… że synek je ciągle to samo… a też ciężkimi czasem aby każdemu gotować oddzielnie, tym bardziej że od września wróciłam do pracy na pół etatu… karminy nadal piersią, nie toleruje mieszanek… momentami już nie mam siły…
a co obecnie twój maluszek je? Jakiego typu jedzenie?
Hmmm a zupki na mięsku? Krupnik, rosołek. Mini klopsiki z indyka w sosie,
Jako przekąski to hmmm kaszki ekspres dodając banana, malinki, borówki, ?
Robiłaś badania i wyszło że tego nie toleruje?
Zupki można zrobić na wywarze warzywnym w sumie nawet bez mięska
ja gdy miałam taki problem to wszystko mleczne zastepowalam roślinnymi mlekami mleczkiem kokosowym do zup warzywa straczkowe miesa
kaszka sinlac
szukalam po dietach np wegetarianskich inspiracji tak by było dobrze dla niego
Myślę też że w internecie jest dużo pomysłów na takie obiadki. Zupki wszystkie można robić bez śmietany na wywrze tylko warzywnym. Ugotuj sobie taki wywar i pomroz na porcje. Później tylko wyciągasz i mam już bazę do każdej zupy
Mam podobną sytuację
synek co prawda jest młodszy ale używamy roślinnych alternatyw do białka mleka krowiego czyli śmietanki do sosów sojowe lub kokosowe, jogurty kokosowe.
Mam też aplikacje pierwsze smaki i tam jest jadłospis bezmleczny. Synek mimo alergii je różnorodnie - gofry warzywne, mufinki warzywne, pancake, obiadki i kaszki
@SylwiaMK ooo nie słyszłam o tej apce? Fajna? Tam są przepisy normalnie dań dla dzieci? Do jakiego wieku jest?
Z obiadami nie mam problemów, bo próbuje gotować w większości jak nam ale bez śmietany itp.
Tak synek jest po kompleksowych badaniach na oddziale alergologicznym, ponieważ po próbach podania kaszki BoboVita (łyżeczka kaszki wywołała reakcje anafilaktyczną…
Wegańskie jogurty… synek nie chce tego jeść…
Używałam właśnie roślinnym ale nasza Pani alergolog stwierdziła że one nie spełniają norm żywieniowych… kazała używać mleko nutramigen ale on nie chce.
Brakuje mi konsulów na urozmaicenie mu śniadań, podwieczorków i kolacji. Mam wrażenie że je tylko musy, owoce z kaszką manną… i tak na okrągło.
A jakieś warzywka ? Takie ze słoiczków albo goftowane? Czy właśnie rosołki na wywarze jarzynowym próbowałaś ?
Tak warzywa, zupki, rosołki normalnie je. Je mięsko kotleciki, pulpeciki itp. Ty bardziej chodzi mi o poranki i wieczory, przekąski
A rozumiem …no to faktycznie … ale jak pisała @SylwiaMK mize właśnie robić jakieś warzywne mufinki czy jakieś takie rzeczy. Warto też podzukac na IG bo tam też są fajne pomysły na RD … nawet z konkretnymi ograniczeniami
Nutramigen to podobno ohydne mleko nie dziwię się ze nie chce pić…a może spróbować poprostu zrobić placuszki na tym mleku np. Bananowe
Po jednym nutramigenie wymiotuje… dostał jakieś inne nutramigen puramino czy jakoś tak… i ono chyba jeszcze bardziej śmierdzi…
karmie go piersią, ale sama czuje że momentami mnie to przytłacza… te odciąganie, przechowywanie itp.
No faktycznie dużo z tym roboty. A gdybyś robiła na mleku roślinnym jakieś kaszki bez mleczne? Albo np placki bananowe czy placuszki z kaszą manna ?
Ale jeśli twoje mleko toleruje to przecież odciąganie i mrożenie w woreczkach to nie taki problem
Naturalnie jesteś zmeczona tym wszystkim bo wiesz że synek ma alergię i tylko jedno mleko może co i tak nie wchodzi mu …ciężkie to jest rozumiem cię …u nas synek po zmianie mleka odrzucił calkowicie mm i od 10 miesiąca kombinuje mu sniadania i kolację już jak wiekszemu dziecku butelka była jednak wygodniejsza ![]()
Problem bo mrożonego też nie chce pić… jedynie moje świeże,a drugie że nie zawsze jest ten czas albo czym bardziej chcesz ściągnąć to wtedy nie mam tej ilości co potrzeba. Drugie że pracuje na recepcji więc nie mam możliwości ściągnięcia mleka podczas pracy. Muszę wybrać albo ściąganie albo jedzenie. Czym bardziej chce ściągnąć podczas pracy to jakoś to mleko mi nie odciąga się tak jakbym chciała
aaaa rozumiem, czyli już wróciłaś do pracy… no tak to jest to problematyczne… ale z drugiej strony jak się karmi i się to zgłosi to pracodawca daje czas na odciaganie mleka na spokojnie
Tak, to że wisi wieczorami na piersi też mnie przytłacza… nie mogę go odłożyć do łóżeczka bo zaraz się budzi… i znów wisi przy cycu…