Rodzaje porodów - poznaj je

Jakie są rodzaje porodów? Czym jest dom porodowy? Czy poród domowy jest bezpieczny? Jak często wykonuje się cesarskie cięcie? Przeczytaj artykuł, żeby poznać rodzaje porodów :heart:

https://canpolbabies.com/porady-mam/rodzaje-porodow-poznaj-je

Drogie mamy, czy słyszałyście o wszystkich wymienionych rodzajach porodów? A może któryś był dla Was zaskoczeniem?

6 polubień

Poród lotosowy, nie słyszałam o czymś takim, stanowczo nie dla mnie :smiley: w pierwszej ciąży poród do wody w domu wydawał mi się super pomysłem, ale jednak w szpitalu pod opieką ekarzy i poloznych można się poczuć dużo bezpieczniej.

Poród przez cc, wielki szacunek do radzących tak kobiet
:white_heart::white_heart::white_heart::white_heart::white_heart:
Dla mnie to ból, dochodzenie do siebie, opieka przy tym nad dzieckiem, naprawdę dla mnie to strach i obawa słysząc cesarskie cięcie .
Rodziłam sn z czego dziękuję swoim dziewczynkom , że tak chciały pojawić się na świece 🩷🩷
Tylko i wyłącznie rodziłabym w szpitalu , w razie komplikacji jest personel od razu…

2 polubienia

Zdecydowanie porod lotosowy to kosmos :smiley:
U mnie cc, nieplanowane ale w sumie milo wspominam :slight_smile:

Słyszałam o porodzie lotosowym ale dla mnie to niewyobrażalne. Teraz mam znajomą która jest w ciąży i chce rodzic w domu. Zobaczymy co jej z tego wyjdzie

Nie słyszałam wcześniej o porodzie lotosowym :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: chyba nie dla mnie…

U mnie pierwszy poród przez cesarskie cięcie. Tym razem nie wiem co mnie czeka - mam możliwość wyboru ale chyba pozostawię tą decyzję maleństwu :woman_shrugging:

ja również o nim nie słyszałam… ja przeszłam 3 porody siłami natury. aczkolwiek kiedyś zastanawiałam się jak przebiegałby poród w wodzie.

1 polubienie

Ja tez nie slyszlam o porodzie lotosowym, ale jest to dla mnie nie wyobrazalne jak przez 7-10dni ogarnac to lozysko, zeby Maluszkowi nie zaszkodzic.

Słyszałam już wcześniej o porodzie lotosowym, ale jak dla mnie to jest po prostu obrzydliwe, żeby taka pępowina i łożysko leżało sobie tyle czasu z dzieckiem. Infekcje, bakterie itp… nie dla mnie. Nie znam nikogo, kto by się na to zdecydował. Jednak wierzę w rozwój medycyny i zdecydowanie bardziej wolę rodzić w szpitalu, pod okiem lekarza i położnej

Rodziłam dwa razy przez cc, było bardzo ciężko, po drugim pojawiło się zakażenie, dochodzenie do siebie, rozkręcanie laktacji… Ale bardzo szybko zapomniana się o bólu

Szczerze mówiąc, większość z tych porodów kojarzyłam, ale poród lotosowy totalnie mnie zaskoczył :sweat_smile:. Nie wiedziałam, że faktycznie tak się praktykuje

Poród lotosowy nigdy o nim nie słyszałam i też nie dla mnie taki . A o całej reszcie to wiadomo słyszałam . Ale ten lotosowy pierwsze słyszę . Zawsze coś nowego można się dowiedzieć :blush:

zaraz aż sprawdzę jaki to rodzaj porodu, bo mimo, iż już nie planuję to mnie zaciekawił

Też pierwszy raz słyszę o takim porodzie , napewno bym sie na niego nie zdecydowała, ja jestem po trzech cesarkach ogólnie co do cesarki najgorsze są dwa pierwsze dni później już jest ok da się wytrzymać :smile: zawsze ciekawiło mnie rodzenie w wodzie ale żaden szpital co wybrałam nie miał takiej opcji , przy pierwszym porodzie szykowałam się na poród SN ale w szpitalu po jakieś godzinie stwierdzili że trzeba cesarkę zrobić bo dziecku tętno przyspieszyło, przy drugim lekarz dał mi wybór co do porodu przy trzecim już był mus :hushed: nigdy nie poznałam co to poród SN i już nie poznam .

Też się kiedyś zastanawiałam

Mnie najbardziej zaskoczył poród lotosowy, bo ja chyba miałam właśnie taki! :smile: nawet nie wiedzialam ze to ma taka nazwe…powiedziano mi ze w pepowinie jest duzo krwi ktora szkoda zeby sie zmarnowala a dla malucha to bardzo wazne i fajnie zeby dostal jak najwiecej…

Z ciekawości, kiedy nastąpiło odpepnienie?

Ja rodziłam przez CC podziwiam wszystkie kobiety ktore doszły szybko do siebie. Gdyby nie pomoc mojego męża nie wiem jakbym sobie poradziła z noworodkiem wl domu. Bol byl nie do zniesienia gdyby nie tabletki silne na ból nie mobglabym wstac z łóżka. Ale moją CC wspominam dobrze te chwile gdy moja córeczka sie urodziła był najlepszym dniem w moim zyciu :smiling_face_with_three_hearts: A inne porody tez słyszałam mam nadzieje ze kolejny moj poród bedzie naturalny i wyjatkowy​:heart_eyes::smiling_face_with_three_hearts:

Oj nie pamietam :stuck_out_tongue_winking_eye: tak szybko sie wszystko dzialo… ale wiem ze jak sama pezetala juz tetnic to mi powiedizeli przed porodem ze jak wszystji bedzie dobrze to maly bedzie u mnie na rekach jeszcze z pepowina… i odetna jak przestanie tetnic…

Stąd TAK baaaardzo Cię podziwiam , jesteś Wielka :white_heart::four_leaf_clover::bouquet:

1 polubienie