Mój synek miał 3 latka jak się urodził jego brat . Miałam takie same przemyślenia jak Ty zanim urodziłam . Ale pamiętam że bardzo się tego trzymaliśmy z mężem żeby przede wszystkim starszak nie czuł się odrzucony . Będą odwiedziny , wszyscy zachwycają sie noworodkiem. Nie pozwalaliśmy na zachowanie typu „ odsuń się bo zrobisz krzywde „ wiadomo to jest dziecko i trzeba pilnować ale pokazywaliśmy starszakowi na każdym kroku że jest Tak samo ważny . Teraz brat ma 7 miesięcy a starszak przynosi mu smoczek ( nawet opłucze jak spadnie na ziemię ;p ) dzieli się Zabawkami a ostatnio mnie zapytał „ mamo czy ja jestem super starszym bratem „ �
Dziewczyny, w lipcu urodzę drugą córeczkę. W domu mamy 3 latkę.
Starsza córeczka nie może doczekać się siostry. Dużo jej tłumaczymy że dzidziusiowi trzeba będzie wszystko pokazać, że będzie malutki. Córeczka wszystko rozumie i wie i jest bardzo chętna do pomocy. Mówi że będzie podawać pampersy, mleko. Ale w praktyce wiem, że opieka nad noworodkiem to nie jest to co powinna robić 3-latka.
Czy macie jakieś rady jak nie zaniedbać opieki nad noworodkiem aby jednocześnie starsze dziecko nie poczuło się odrzucone?
Mam podobny dylemat bo w maju rodzę drugiego chłopca 😊
z tego co się orientowałam zawsze musisz pamiętać, że to starszak był pierwszy. On wie jak to jest mieć mamę dla siebie, noworodek nie. jeśli ty zajmujesz się młodszym rodzeństwem, niech partner przejmie starszaka i poświęci mu 100% uwagi, tak samo jak przychodzą goscie.
ja planuję zabrać do szpitala prezent od dzidziusia dla starszego żeby milej to jeszcze odczuł. na dzień dzisiejszy też się cieszy z brata i nie moze sie doczekac wspólnych zabaw. Ale jak to będzie to czas pokaże �
U mnie jest taka sama różnica wieku. Syn nie mógł się doczekać rodzeństwa. A jak już córka pojawiła się w domu to nie było tak kolorowo ;( bardzo skupiałam się na synu , ale on nie mógł się pogodzić , że jest ktoś jeszcze. Nie wiedziałam jak sobie radzić. Kolejnym razem nie pytałam : może chcesz przynieść pieluszkę ? Może pomożesz mi w….. ?
Starszaki wiedzą , że jeżeli będą chcieli to chętnie przyjmę ich pomoc. Mogą angażować się w codzienność maluszka, ale ja nie zachęcam ich do tego.
Wydawało mi się , że takie zachęcanie do pomocy nad rodzeństwem będzie fajne , ciekawe. To chyba jednak nie działa na każde dziecko.
Mam rozgraniczenie na spedzanie czasu z każdym dzieckiem osobno. Nie tak , że zawsze musimy być razem.
Bobas będzie dużo spał i napewno znajdziesz czas dla starszej :)
O rany to nas w maju przywitamy córkę, a starsza będzie miała 20 mcy :)
Myślę że nie będzie tej zazdrości, będę pozwala żeby była blisko niej , żeby glaskala ,żeby widziała ze ja karmię , przy zabawach że starsza młodsza będę kłaść w kokon młodsza żeby ,,razem,, się bawiły, ale wiadomo jak już ciut podrośnie, np od 3 tygn :)
Mój 2 letni syn pomagał mi we wszystkim przy noworodku. zawsze staralam się obojgu poświęcić czas. Dużo tłumaczyłam starszemu dziecku , że traktuje ich tak samo i obojgu muszę poświęcić czas. Młodszy nic nie umie i trzeba go wszystkiego nauczyć. Nie czułam zazdrości. Jedynie ostatnio kiedy pojechałam z młodszym synem do szpitala i nie było nas 2 dni to syn był zazdrosny i dawał mi w ‚kość„ . Dopiero kiedy wytłumaczyłam jemu , że zazwyvzaj to mama jedzie z chorym dzieckiem do szpitala kiedy choruje. Kiedyś jeździłam z nim kiedy chorował , a teraz musiałam pojechac z jego bratem żeby nim opiekować się. Zrozumiał i nie był już zazdrosny i zły na mnie .
Świetne rady koleżanek;) można zaangażowac nieco starsze dziecko do malej pomocy
Gratuluję drugiej ciazy :)
Czy planujesz dawać córkę do przedszkola ?
Tak naprawdę wyjdzie wszystko w praniu. Nie narzucaj sobie nic. Podział czasu i to na co możecie sobie pozwolić ułoży się samo :)
Oczywiście że pomóc przy dziecku to świetny sposób na spędzenie czasu. Wiadomo nie cały czas ale w tym wieku na pewno będzie to dla niej ciekawą formą spędzania czasu. Możesz również gotowac, prac z córeczką. To będzie dla Was piękny czas :)
Mysle że ważne żeby córka wiedziala że jest czas kiedy trzeba być ciszej i czas w którym musi poczekać aż dasz jej swoją uwagę. Jeżeli dużo rozumie to nie zapomnij też o tej kwestii.
Kochana, nic się nie martw. To świetna wiadomość że Twoja córka chce pomagać. Pozwól jej na to :) jeśli ona poczuje że ten dzidzius jest "jej", będzie wam o wiele łatwiej i nie pojawi się "zazdrosc" o drugiego :) wcześniej cała uwaga była na niej i trzeba stopniowo to jej pokazać że teraz się ona podzieli ;) u nas podobna roznica wieku i chłopcy za sobą przepadają ;)
U nas w tym roku też pojawi się drugi maluszek. Córeczka bardzo się cieszy że zostanie starszą siostrą, już teraz oferuje że będzie chciała nam we wszystkim pomagać i pyta czy będzie mogła wozić dzidziusia w wózku. Wiadomo że mogą być momenty że będzie zazdrosna bo do tej pory rodzice byli tylko jej a teraz ten czas będziemy musieć dzielić między dwoje dzieci. Jednak postaramy się z mężem zrobić wszystko żeby córka nie czuła się odtrącona i mimo wszystko poświęcać jej dużo czasu.
Najważniejsze nie stresować się na zapas :) każde dziecko jest inne i sama zobaczysz czego będzie potrzebowała twoja starsza córka :) nie stresuj się bo będzie dobrze :) dzieci są mądre i trzeba im pomóc zrozumieć pewne rzeczy. I tutaj padło też dobre pytanie , czy córka chodzi/będzie szła do przedszkola ?
Dużo przytulania i całusów ze starszą córka. Jeżeli młodsze dziecko śpi to starać się spędzać jak najwięcej czasu ze starszą córką, angażować ją również w pomoc mamie w kuchni, powtarzać słowa Kocham Cię.
Też właśnie urodziłam drugą córkę i pierwszy kryzys zaliczony z strony starszej 🫣
trzeba dużo rozmawiać i tłumaczyć jak będzie wyglądał tryb waszego życia i poświęcania czasu.. przede wszystkim pozwalać uczestniczyć starszemu przy maleństwu i starać się angażować to starsze do pomocy :)
u mnie takie rozwiązanie przynajmniej narazie zdało egzamin :) no u oczywiście rozmowy :)
Gabi w jakim wieku jest starsza córka ?
Tak, planuję dać starszą córcię do przedszkola. Wiem, że w domu z nią za dużo nie ogarnę.
Dzięki dziewczyny za wszystkie rady <3
Staram się z nią dużo rozmawiać na temat dzidziusia i podkreślam jej jaka jest ważna, że dzidziuś się bedzie od niej wszystkiego uczył bo ona już wszystko umie.
Ktoś tu pisał o prezencie o dzidziusia dla starszej - to jest mega pomysł i na pewno z niego skorzystam :)
Tak to bardzo dobra myśl z tym mini prezentem ;)
Ogólnie moim zdaniem nic nie warto planować. Bo w praniu może wyjść inaczej. Dopiero jak przyjedziesz do domu z noworodkiem okaże się co i jak. Dzieci naprawdę różnie reagują na rodzeństwo. Jedne kochają od razu drugie mają okres buntu bo dzidzi zabiera im mamę. Nie da się jednoznacznie określić co robić żeby było dobrze
Dokładnie , czasem wychodzi innaczej niż sobie założyli i wtedy jest rozczarowanie