Rozszezenie diety u niemowlaka

Silver zrobiłam dokładnie tak samo jak Ty. Mimo, że Syn chciał wcześniej i był wyraźnie zainteresowany to nie podałam nic przed ukończeniem 6 miesięcy a i tak musiałam “zawiesić” rozszerzanie diety z powodu problemów brzuszkowych. Córka dokładnie miała tak samo. Chciała ale zaczęłam dzisiaj czyli kilka dni po skończeniu 6 miesięcy.

U nas syn dostał parę dni przed pol roczkiem w sumie to i tak sukces bo moh mąż upieral się by rozszerzyć pi 4 miesiącu a ja mu to wybilam z głowy.

Mój mąż akurat zostawił mi wolną rękę powiedział, że ja mam czytać i podjąc decyzję kiedy zaczynamy.

A moj miał przecież źródło czyli siostry ale sama mu wytłumaczyłam że tak nie będzie bo to stara taktyka dałam mu lekturę do czytania.

Witam, Polecam przeczytanie mojej recenzji o książce BLW BARDZO LUBIĘ WCINAĆ.Jest to jedyna w swoim rodzaju książka o rozszerzaniu diety niemowlaka. Napisana przez blogującą mamę. Oczywiście, książka powstała we współpracy z dietetykiem, fizjoterapeutą, lekarzem oraz doulą, promotorem karmienia piersią. Książka pod tytułem BLW BARDZO LUBIĘ WCINAĆ autorstwa Moniki Życkiej. Jest to książka o karmieniu metodą BLW jak i poruszająca tematy takie jak; rozszerzanie diety niemowlaka, pochodzenie metody, udzielanie pierwszej pomocy przy zadławieniu i zakrztuszeniu, historie żywienia niemowląt z przed lat w oparciu o wiedzę książkową z tamtych lat, żywienie rocznego dziecka oraz opinie innych mam na temat rozszerzania diety i karmienia piersią. http://blogmama.pl/blw-bardzo-lubie-wcinac-ksiazka/

To i u nas było podobnie z mężem, który dałby dziecku coś powcinać przed ukończeniem pół roku. Byłam zawzięta i nie dałam nic córce:)

ja też zawzieta byłam ale chwilę przed 6 miesiącem mój syn postanowił coś tam nam zwedzic z talerza a dokładnie to mi ogórka ściągał z chleba i tak w sumie już dałam mu pierwsze marchewki

to ja twardo czekałam i nie dałam nic a nic.:slight_smile:

Kasia u nas to trochę inaczej w przeliczeniu bo moj syn był spóźniony urodził się sporo po terminie więc też inaczej się trochę liczy zasiedział się jak to lekarze powiedzieli. jakby liczyć tak jak miał się urodzic nawet z tygodniowym opóźnieniem to by miał już ponad 6 miesięcy kiedy rozszerzyłam dietę ale miał ciut mniej jeśli liczyć od wtedy kiedy się faktycznie urodził.

Aisa owszem masz rację to samo tyczy się dzieci urodzonych przed czasem. Wtedy dodajemy te tygodnie co urodziło się za wcześnie i tak np jak urodziło się w 36 tc to dietę powinnyśmy rozszerzać tak na prawdę od ukończenia 7 miesiąca (6 miesięcy bo takie są zalecenia a miesiąc dłużej bo o tyle za wcześnie urodziło się dziecko)

No właśnie a u nas synek za późno się urodził na wypisie mam 43tc5d więc w sumie jak mu rozszerzyłam dietę przed tym 6 miesiącem to jakby liczyć od tego co się zasiedział a powinien być już na świecie to wyszło by że po 6 miesięcu mu rozszerzyłam.

Myślę, że jeśli Maluch chce jeść i faktycznie je to można mu dać. Ważne żeby potrafił sobie dać radę z jedzeniem. Ja swojej córce w 5 miesiącu również dawałam pierwsze łyżeczki na posmakowanie.

My zaczęliśmy też od 5 miesiąca. Chciałam zobaczyć prostu czy jest gotowa i jakoś poszło 

U nas zupki teraz często mają taką postać :)

My zaczęliśmy rozszerzać dietę jak maly miał 5 miesięcy. Karmiony mlekiem nat. Spróbowałam jak miał 4 msc, ale nie szło za dobrze, więc poczekalam. Uważam, że jeśli bym miała druga szansę, to poczekalabym cierpliwie do 6 msc, tak jak zalecają

Ja u swojej dwójki zaczęłam jak mieli po 5.5 miesiąca. Córka w tym czasie zaczynała bo jak mogła to jechaliśmy na wakacje, a lepiej rozpoczynać jak się jest w domu w przyjaznym środowisku . Syn zaczął szybciej bo juz widziałam u niego gotowość , więc uznałam , że nie ma sensu czekać 

My zaczeliśmy w 5 miesicu, ale teraz z czasem myślę że bym poczekała ], bo potem córka jakoś zaczeła mało przybierać na wadze

Człowiek nie może się doczekać a później zaczyna się  bo trzeba gotować specjalnie ja też sie nawet o tydzeń tym razem nie pospiesze

Mazia dopiero co rodziłaś a już diete rozszerzasz ;) czas szybko leci ;)

My u corki jak miala 6.miesiecy a przy młodszej wszytsko przed nami ;)

Ja tez postanowiłam że przy drugim dziecku nie będę się spieszyć