Samodzielne zasypianie

Wydaje mi się że ciężej będzie jak będą starsi, tak jak piszesz że Twój wydaje itd. jak uczyłam starszą córkę to zaczynalam od leżenia z nią na łóżku , żeby wyeliminować noszenie. Długo tak robiłam bo jak chciałam przejść krok dalej żeby od razu odkładać do łóżka to się nie dało. Te konsultantki snu co obserwuje na ig odkładają swoje dziecko do łóżeczka i wychodzą , na kamerce widzą że się wierci nawet 20 min i samo zasypia :hear_no_evil:

U nas z synkiem ( prawie 4 lata) do spania czytamy książkę czasem jednak czasem dwie i bardzo szybko zasypia. Czytamy mu w sumie tak od początku jak był młodszy to pil mleczko i oglądaliśmy książki z obrazkami i tak stopniowo przeszliśmy do czytanek. Wszystkie części pucia oboje z mężem znamy na pamięć :joy: . Teraz ostatnio on sam zasypia wystarczy z nim usiąść chwilę, a mi brakuje tego wspólnego czytania :see_no_evil::heart:🩵

To mój by zaczął pewnie płakać. My też tak czasem robimy że kładziemy go między mnie a męża i on się wałkoni i kręci az zasypia. To też zależy czy jest bardzo zmęczony czy nie i od tego jak długo spał w dzień

U mnie pierwsze dziecko zasypiało samo od urodzenia. Dostawał pierś zasypiał ja odkładam do łóżeczka i tyle. Jak był starszy i przeszliśmy na mm to dostał butelkę, po wypitym mleczku kładł się do łóżeczka i zasypiał. Z drugim dzieckiem od około 6 miesiąca zaczynamy uczyć się samodzielnego zasypiania. Jesteśmy na etapie że muszę siedzieć obok i trzymać rękę w łóżeczku :grin:

1 polubienie

No u mnie sporadycznie ale też się zdarza że usypia sam w łóżeczku ale muszę go głaskać lub trzymać na nim rękę

1 polubienie

Ojjj tak. Moja Amelka to się tak wierci że masakra. Zawsze wychodzę skopana. Dlatego teraz mi pozwala wychodzić z łóżka od niej bo mówię że jak zaśniemy i ona zacznie się wiercić to może mnie w brzuszek kopnąć a nie chcemy przecież żeby dzidzi w brzuszku coś się stało

Boooziu ten dźwięk słyszę nadal w uszach :grin: no jesteście niesamowite :crazy_face::joy::joy:

1 polubienie