Ja też nie lubię takich rzeczy ale wiecie o gustach się nie dyskutuje są też ludzie którzy jedzą flaki a inni nie lubią czy tatara ja osobiście nie przepadam
Właśnie każdy lubi co innego i nic na to nie poradzimy:D
Oj taka zupa to chyba też zdecydowanie nie dla mnie nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak ona wygląda muszę aż chyba z ciekawości zerknąć w internet na jakieś zdjęcie ale ja właśnie też jestem takim człowiekiem że nawet jeżeli coś mnie obrzydza czegoś nie lubię No to dobra mówię że nie lubię albo że nie mam odwagi spróbować i tyle Natomiast staram się nie obrzydzać komuś kto lubi bo tak jak piszecie niżej na przykład mój tata uwielbia flaczki nigdy w domu tak na co dzień się ich nie robi bo nikt tego nie je natomiast raz na jakiś czas Mama tacie przygotowuje mimo tego że sama tego nie jada nie smakuje jej nie jest to tak że nie jest w stanie spróbować bo podobno nieraz próbowała ale po prostu smak i konsystencja jej nie odpowiada to mimo wszystko tacie gotuje nie próbuję ich w trakcie przeważnie woła tatę żeby sam sobie próbował ewentualnie na koniec jak zachodzi taka potrzeba doprawiał taka sama sytuacja jest z żołądkami ja osobiście lubię i zjem moja mama nie ma odwagi spróbować ale czasami w czacie gotuje także to się ceni jak ktoś czegoś nie lubi ale jest w stanie i potrafi to ugotować albo chociaż spróbować przyrządzić innej osobie
Ja nie mam problemu z takimi potrawami i lubię próbować nowości. Mam nadzieję że kaszanka nie robi na was takiego wrażenia, bo jest w każdym sklepie, nie jest droga, pyszna na ciepło i wiadomo z czego się składa :) Tatar u mnie jest na każdej imprezie i bardzo ubolewałam w ciąży bo nie jadłam przez dlugi czas.
Nelia w sumie masz racje, kaszanka też ma w sobie krew jakby nie patrzeć i każdy ją je:p
Ja tatara lubię, aż chyba muszę sobie zrobić :p
tak ale w kaszance nie jest surowa krew , tylko coś z nią robią chyba gotują
Ja nie lubię ale może dlatego ze widziałam kiedyś jak się robi i od tamtej pory nie jem
Lubię kaszanke i tatar też. Właśnie muszę wybrać się na jakiś dobry tatar gdzies.
Ja uwielbiam tatar ale z łososia, to jest rewelacja.
Nigdy nie jadlam Tataru z łososia wołowy uwielbiam także i ten może posmakuje
ja też z łososia nie jadłam
ja z kolei za tatarem nie przepadam.
Własnie kolezanki z pracy mówiły, że tatar z łososia jest równie pyszny. Ja tez chyba się skuszę i kiedyś spróbuję.
Też kiedyś byn tatara nie ruszyla ale to chyba tak samo jak z ttm sushi trzeba sie rozjesc. Chociaz takiej pełnej wersji z żółtkiem bym nie tknęła
Ja w ciąży jadłam wszystko poza tatarem. Nawet surowego mięsa nie próbowałam na kotlety tylko przyprawialam na oko.
Serów w ciąży jadłam mnóstwo i jogurtów a synek urodził się z alergią pokarmową na mleko krowie
Ja wiem, że tatar by mi nie posmakował nie ważne czy to rybny czy mięsny. Surowego łososia jeszcze zjem ale to odrobinę w sushi i nie należy on do moich ulubionych smaków
ja łososia lubię ale nie surowego
Ja też nie lubię łososia. Lubię za to sery i różne produkty mleczne jednak mój starszy syn również urodził się z alergia na białko mleka krowiego.