Witam,
jestem mamą wcześniaka, urodzonego w 35 tyg ciąży, od początku karmiony był mm i odciągniętym pokarmem, czasami podczas pobytu w szpitalu również sondą. Obecnie synek ma 9 tyg, próbujemy się przestawić z kpi na samą pierś - bardzo męczy mnie odciąganie pokarmu, dodatkowo często mam zajęte ręce bo synek zrobił się nieodkładany co uniemożliwia spokojne korzystanie z laktatora.
Proszę o wskazówki dotyczące karmienia piersią:
ile powinno trwać mniej więcej jedno dostawienie?
czy powinnam proponować podczas każdego karmienia obie piersi?
jak mobilizować przysypiające dziecko do ssania?
skąd wiadomo, że bobas się najada?
Stresuje mnie ten temat, ponieważ do tej pory wiedziałam ile zjada maluszek, ciężko jest przestawić w głowie, że on sam będzie sobie regulował potrzebną dawkę. Jakie macie rady?
Nie jestem specjalistką, napiszę Ci jak to wygląda u nas :
ile powinno trwać mniej więcej jedno dostawienie?
Tu nie ma sztywnego czasu, mój maluch się najada w 7-10 minut, inne maluszki potrzebują więcej
czy powinnam proponować podczas każdego karmienia obie piersi?
Ja przystawiam małego do jednej piersi podczas jednego karmienia, jednak jak widzę i czuje że w jednej jest “pusto” to przystawiam do drugiej ale to bardzo rzadko
jak mobilizować przysypiające dziecko do ssania?
Szczypać lekko po stopkach, rozbierać do pampersa
skąd wiadomo, że bobas się najada?
U mnie mały odrywa się od piersi no i waga ładnie rośnie więc to jest dla mnie wystarczający wskaźnik
To wszystko zależy od dziecka. Jedno będzie się najadało w 10 min co 3 godziny a drugie będzie wisiało na piersi i jadło przez godzinę (moj synek tak właśnie miał). Najłatwiej sprawdzić czy się najada po przyrostach wagi.
Ja proponowałam obie piersi, raz zaczynałam od prawej a kolejnym razem od lewej.
Jak synek przysypiał to masowałam mu tak jakby drugi podbródek i wtedy zaczynał ssać ponownie.
Moja starsza córka jednym cyckiem sie juz najadala i drugiego nie chciala wgl juz jesc , z kolei druga gdzie ulewala na potęgę jakby bez opamiętania ale z butelki / mając 4 tygn potrafiła wypić 170 ml i jesszcze jej mało było a pediatra tylko oczami krecila ze za duzo do jej wieku / piersi nie potrafiła chwycić
To wszytsko bardzo jest zależne od dziecka.
Tez jak poczujesz juz pustą pierś badz nie bedzie juz bolała / bolą przy nawale, zatkanych kanalikach/ to znak ze dzidzi zjadło z niej jak mu malo to do drugiej dostaw polecam Ci poduche do karmienia, Odciążysz sobie przy niej plecy
Oj wiem jakie to stresujące. Po prostu musisz zobaczyć jak dziecko się zachowuje. Proponować drugą pierś możesz jak nie będzie chciało jeść no to nie będzie i tyle. Trudno stwierdzić ile czasu dziecko ma jeść żeby się najadło bo każde jest inne i każda pierś jest inna i przepływ. Trzeba obserwować i nauczyć się dziecka
Tak jak mowia dziewczyny , ciezko jest stwierdzic ile czasu maluch powinien jesc , bo to bardzo indywidualna kwestia i zalezy od efektywnosci ssania , u mnie mala “wisiala” do zasniecia albo do momentu az sama zaczela obracac glowke i jakby “uciekac” od piersi .
Ja jak nie bylam pewna czy bedzie jeszcze jesc czy nie to poruszalam piersia i wtedy albo mala zaczynala jesc dalej , albo piers uciekala z buzki i moglam ja odlozyc
Jesli chodzi o najadanie sie to tez powiem o przyrostach wagi .
To ja powiem jak to u mnie wyglądało. Ja na początku przystawiałam małego ale już w szpitalu mały nie dojadał i dokarmiałam do mm w tych małych buteleczkach ze szpitala. Później też w domu karmiłam najpierw piesia a potem dokarmiałam z butelki. Był też czas że KPi ale właśnie mnie to męczyło że muszę odciągać, ale ja też używałam laktatora butelkowego którego trzeba było trzymać w rękach ale on mi świetnie rozkręcił laktację.
Najważniejsze jest jak chcesz karmić? Dziewczyny tu na forum używają laktatora muszlowego hands free i polecają przy KPI. Jak chcesz przejść na KP to trzeba dziecko przystawiać często, odciągać co 3h. Ważne by odciągać też w nocy bo wtedy jest nawiejcej prolaktyny która odpowiada za produkcję mleka. Jak bolą Cię sutki jeszcze przy karmieniu to warto je smarować lanoliną ale sprawdź skład by była to sama lanolina bo tedy nic się nie stanie jak dziecko będzie brało pierś do buzi. Jak będziesz odciągać to rób to w cyklach 3-5-7 na każdą pierś. Ważne też by dobrać dziecku butelkę odpowiednią, która będzie kojarzyła się z piersią a smoczek nie będzie miał zbyt szybkiego przepływu by dziecko się nie rozleniwilo bo potem nie będzie chciał pić z piersi.
Na początku dziecko się uczy pić z piersi i często przysypia więc takie karmienie jest długie bo nawet może zająć 40 min na pierś, chodź mi mówiła CDL żeby trzymać do 20 min o zmieniać pierś.
Ja dawałam mojemu obydwie piersi bo chciałam żeby rozkręcil laktację w obu ale jak dla dziecka będzie to za dużo to daj jedna a kolejnym razem np za 3h zacznij od drugiej piersi.
Jesli mały przysypia to warto go pomasować przed karmieniem by go rozbudzić lub przykładać mu pierś i usiać go nią między nosem a ustami bo tędy ma odruch łapania piersi i picia.
To czy mały będzie najedzony sama zobaczysz bo będzie szedł zlać i nie będzie płakał. Chodź płacz może być też z powodu kolki tylko wtedy maluszek będzie się prężył, to trochę inny rodzaj płaczu.
Kiedy moje maluchy miały 9 tyg to przeszłam akurat na częściowe KPI i rozumiem jaką niepewność czujesz czy dziecko odpowiednio najada się z piersi. Wtedy karmiłam ich po jednej piersi, około 10 min, max 15 się starałam żeby nie było już to ciumkanie do spania. No i karmienie na żądanie u mnie to było do max 2h, a w nocy chyba to był przełom z budzenia się co 2 godz do przesypiania od 20 do 3- 5. W nocy karmisz piersią?
Na pewno jak bobas będzie aktywnie ssał przez 7-10min to jest najedzony, musisz tego słuchać czy połyka, a nie ssie tylko jak smoczka. Może na początek będzie wolał częściej niż przy butelce bo może być tak że z piersi zje mniej niż z butelki ale mimo wszystko się naje na dany moment. Wybudzić można też robiąc kółeczka palcem pod uchem za kością żuchwy, tak mi pokazywała położna w szpitalu. Na spokojnie nie zrobisz mu krzywdy jak będziesz odpowiadać na te sygnały, skontroluj wagę po tygodniu i zobaczysz jaki macie efekt
To wszystko zależy od dziecka ale najlepiej sprawdzisz czy się najada jeśli waga twojego dziecka idzie w górę, to najlepsza oznaka że maluch się najada.
Druga sprawa każde dziecko jest różne czasami jest tak że maluch zje a po odłożeniu za niedługo znów budzi się na jedzenie bo jest głodne ale to nie oznaka że sie nie najada poprostu tak dzieci mają czasami że muszą sobie odpocząć od jedzenia
Jedno karmienie z jednej piersi trwało u nas około 20 minut
Jeśli maluch nie pozwala się odłożyć to u nas świadczyło to o tym że nie najadł się i dawałam druga pierś, często i trzecią (czyli znowu pierwszą ) i wtedy gdy najadł się to ładnie zasypiał
Ale nie zawsze potrzebował obu piersi. Musisz swojego maluszka obserwować po prostu i do niego się dostosowywać
Kiedy przysypia to delikatnie masowałam po policzku, przy ustach, uchu próbując go pobudzić i zmotywować do dalszego jedzenia albo właśnie przerzucenie na drugą pierś powodowało że lekko się wybudzal i zajadał dalej
To czy się najda z piersi będzie widać po jego zachowaniu czy jest spokojny, nie płacze, nie marudzi zbyt mocno, nie kładzie rączek do buzi, zasypia, wszystko też w zależności od wieku maluszka zmienia się, także po prostu trzeba go poznać i podążać za jego wskazówkami. Z piersi zje tyle ile potrzebuje, jeśli właśnie jest widać symptomy że ma za mało, zaproponować drugą pierś
Mam dwoje dzieci jedno z 35 tc, drugie z 36 tc i moim zdaniem jedyne, co możesz zrobić to przystawiać na żądanie i czekać, żeby spr czy maluszek prawidłowo przybiera. Jeśli przyrost wagi jest ok, a maluszek jest spokojny - choć tutaj przy tym wieku urodzeniowej, niestety w większości dochodzą jeszcze problemu z niedojrzałym układem pokarmowym i ulewanie, to wiadomo, że całkiem spokoju nie będzie, co jeszcze mocniej potęguje stres, czy aby nie jest głodne i czy wszystko w porządku
Dziękuję bardzo za wskazówki.
U mnie zazwyczaj jest podobnie, maluch aktywnie ssie pierś do 15 min max, później zasypia trzymając pierś w buzi. Czasami są jednak takie karmienia, kiedy „wisi” ale nie czuje i nie słyszę, żeby pobierał pokarm bądź nie łapię brodawki wystarczająco głęboko, pierś mu wypada, pręży i odpycha z nerwów.
Na początku przestawiania z butelki na pierś ważyliśmy go przed i po karmieniu żeby sprawdzić czy wgl pobiera pokarm i były bardzo duże rozbieżności karmień względem siebie. Nieraz zjadał swoją porcję, a czasami waga nie pokazywała nic do przodu bądź tylko 10/20 gramów więcej. Stąd moje obawy czy się najada. Mimo wszystko chciałabym próbować bo oszaleć można z tym sztywnym karmieniem co 3h i ciągłym sprzedaniem wagi.
Myślę, że ssanie ok 15 min to sporo. Ja też podawałam jedną pierś i ssał do uśnięcia. I za około 2-3 godziny powtórka z drugiej piersi. To jeszcze maluszek, on w zasadzie jak nie śpi to je, okno aktywność w tym wieku, szczególnie u wcześniaczka jest jeszcze bardzo krótkie. I ja bym zdecydowanie ograniczyła ważenie do np raz na 2 dni lub nawet raz na tydzień. Jesteście jeszcze z pewnością pod stałą opieką neonatologa, więc i dodatkowo kontrolujcie sytuację.
Dziewczyny dziękuję bardzo za cenne wskazówki, uspokoiłyście mnie bardzo. To mój pierwszy bobas i nie sądziłam, że to karmienie z piersi nie będzie dla mnie tak „naturalne”. Początkowo problemem było wgl wybudzenie dziecka do jedzenia z racji wcześniactwa nie miał wykształconego poprawnie odruchu ssania i szukania i walka była o każdy ml przyjętego pokarmu. Później były wątpliwości co do techniki przystawiania ale to też się udało opanować, kwestia czasu, prób i konsekwencji w działaniu. Ale jednak chyba to w głowie też siedzi, żeby odpuścić kontrolę „ile zjadło” na karmienie.
Będę starała się słuchać bobasa i jego potrzeb!
Trzymajcie kciuki!
Ja też mam podobny problem . U mnie córka przeszła żółtaczkę w szpitalu i była strasznie ospała więc musieliśmy dokarmiać mm bo waga spadała W domu jesteśmy od ponad dwóch tygodni i również dokarmiam mm. Przystawiam do piersi po 20 min na jedną pierś bo takie dostałam zalecenie z poradni laktacyjnej i tak naprawdę większość czasu przesypia niż je. Do rozbudzania zalecali karmić w samej pieluszce , rozbudzać mokrymi chusteczkami i zaczepiać po nóżkach, żebrach i policzku. Po piersi zawsze daje mm lub jeśli mam to odciągnięty pokarm. I zawsze sporo jeszcze zje . Chciałabym zostawić ją przy samej piersi i spróbować nie dokarmiać ale jednak się boję tego czy będzie najedzona bo przecież nie wiem ile zje z tej piersi . Plus też wiem że jak odciągam to nie mam za dużo pokarmu bo jest to od 40-80 ml z obu piersi. Póki co ładnie przybiera więc zostawiam tak jak jest ale nie ukrywam , że chciałabym przestać dokarmiać. A jeżeli chodzi o laktator to najpierw korzystałam z neno perffeto później z canpola power pump ale jednak zajmowało to czasu odciągać z każdej piersi osobno plus bez możliwości ruchu więc kupiłam muszlowy z canpola na dwie piersi i jestem bardzo zadowolona bo mogę w tym czasie coś porobić i dwie piersi na raz więc oszczędność czasu zdecydowanie.
Wiem że łatwo się mówi wyluzuj, ale z czasem same dochodzimy do tego wniosku że trzeba jakis okres przetrwać, potem się już wdrożyliśmy i myślimy o co było tyle strachu. Ja tyle przeżywałam czy będę karmić bliźniaki swoim mlekiem, nie ogarniałam już kp, ale bałam się przejść na kpi. Historia jednej mamy mnie uspokoiła i spróbowałam. To była najlepsza dezycja wiem że jeszcze trudniej przy bo pierwszym dziecku bo wszystko jest nowe i chcemy jak najlepiej i każde karmienie jest dla nas na wagę złota nie ma miejsca na błędy i pomyłki… ale z perspektywy czasu to się wszystko tak uspokaja że życzę Ci żebyś na spokojnie przeszła ten etap
Mi strasznie zależało na KP, ale stale miałam z tyłu głowy że rodzę przez cc i nie wiadomo jak to będzie. Nie czytałam za dużo o problemach laktacyjnych i dopiero tu na forum jak dziewczyny pisały z jakimi zmagały się problemami to zdałam sobie sprawę że mi mega łatwo to poszło jednak.
Mi powiedziała pediatra właśnie jak powiedziałam jej że dokarmiam młodego mm bo nie wiem ile zjada i czy się najada to mnie ochrzaniła … powiedziała że jak będę tak robić to może ucierpieć na tym moja laktacja. I w sumie miała trochę racji bo przykładając malucha do piersi on daje sygnał piersią ile tego mleka potrzebuje. Nawet jak nie będzie go dużo to za 2 dni piersi zwiększa produkcję bo mają za zadanie wykarmić dziecko. Jak się dziecko dokarmia mm do wtedy mniej dziecko je z piersi siłą rzeczy i w ten sposób piersi mniej produkują mleka. Przecież nie dość że regulowana jest ilość mleka to jeszcze jego jakość bo to mleko się zmienia z wiekiem i potrzebami dziecka. Natura to genialnie wymyśliła.
No właśnie tak jak mówisz słyszałam . Ja musiałam zacząć dokarmiać w szpitalu bo miała żółtaczkę i ciągle zasypiała . A teraz w domu nadal to robię i tak bije się z myślami co dalej robić czy odstawić to mm i spróbować na samej piersi.
Forum dla rodziców - sprawdź dlaczego warto się na nim udzielać
Forum dla rodziców to miejsce, w którym rodzice dzielą się swoim
doświadczeniem. Wejdź na polskie forum rodziców, poszukaj informacji
ważnych dla Ciebie i odpowiadaj na pytania zadawane przez innych. Forum
rodziców to kompendium wiedzy i miejsce, w którym można poplotkować.
Znajdziesz to radu związane z ciążą i porodem oraz wychowaniem,
pielęgnacją i dietą. Jesteś rodzicem malucha? Forum rodziców to miejsce
dla Ciebie. Na Forum dla rodziców w zakładce małe dziecko znajdziesz cenne
informację i wskazówki. To miejsce, w którym możesz publikować i dzielić
się wiedzą oraz zadawać pytania i korzystać z umieszczonych wcześniej
porad innych rodziców. Forum dla rodziców Canpol babies to bezpieczna
strefa, w której każde opublikowane pytanie dotyczące rodzicielstwa jest
na miejscu.
Forum dla mam - dlaczego warto dołączyć do społeczności mam Canpol babies
i wymieniać się poradami
Forum dla mam to miejsce, gdzie możesz porozmawiać z innymi mamami na
tematy związane z macierzyństwem. Rejestrując się na forum dla mam, możesz
uczestniczyć w rozmowach i dyskusjach, zadawać pytania bardziej
doświadczonym mamom i samej radzić bazując na własnej wiedzy. Fora dla mam
to miejsca, gdzie spotykają się również kobiety, które planują ciąże.
Forum dla przyszłych mam, skupia kobiety, które same nie mają
doświadczenia, ale chcą się dowiedzieć jak najwięcej na temat
rodzicielstwa. Dzięki obecności na forum dla przyszłych mam zdobywają
wiadomości z pierwszej ręki od kobiet, które same właśnie zaszły w ciąże
lub urodziły. Na Forum mam Canpol babies możesz wybrać interesująca Cię
kategorię, śledzić konwersację, włączyć się do rozmowy w każdym momencie i
zadawać pytania na ważne dla Ciebie tematy. Spodziewasz się dziecka,
odwiedź kategorię ciąża i poród, karmisz piersią, wyszukaj interesująca
Cię sekcje. Forum mam to miejsce dla rodziców maluchów i starszych dzieci,
którzy szukają rad na temat pielęgnacji, rozwoju i wychowania, chcą
podzielić się sprawdzonymi przepisami lub metodami na wprowadzenie nowości
do menu dziecka, pisząc w zakładce dieta lub po prostu porozmawiać
odwiedzając strefę ploteczki. Rodzicielstwo to temat, który Cię
interesuje? Fora dla mam skupiają osoby o podobnych zainteresowaniach.
Zajrzyj do nas, zdobywaj informację i wymieniaj się poglądami. Na Forum
dla mam możesz dzielić się wiedzą i wygrywać nagrody. Najbardziej aktywne
i pomocne mamy mają szansę na udział w comiesięcznych testach produktów
Canpol babies.