Skrzypolen a karmienie piersią

Ok, tak sie sklada ze zauwazylam to sformulowanie “w tym wypadku”. A na czym bazujesz i opierasz swoja decyzje? Co powoduje ze W TYM WYPADKU karmienie piersia jest analogiczne do ciazy, a w innym tak by nie bylo? :wink: To nie jest do konca jasne, przynajmniej dla mnie z Twojej wypowiedzi, wiec chcialam to jednak uscislic i stad moj wczesniejszy komentarz.

Co do tauryny juz sie nie wypowiadam bo wydaje mi sie, ze temat jest wyczerpany :slight_smile:

Głupio mi to powtarzać, ale trzeci raz napiszę, w tej sytuacji to analogiczna sytuacja jak dla mnie. Nie ma wiarygodnych badań potwierdzających, że w ciąży przy przy kp można stosować ten preparat, dlatego to taka sama sytuacja. Jestem w ciąży, więc bez zastanowienia napisałam, tak jakby każdy też był :smiley: Mój błąd wydaje mi się nieistotny tutaj. Innych leków bym w to nie mieszała teraz. Jestem z wykształcenia magistrem farmacji, więc rozróżniam te pojęcia. Swoje poglądy, czasami radykalne może opieram na dowodach naukowych. Obecnie mam sporo wspólnego z badaniami klinicznymi, więc jak są badania są to ok, nie ma to raczej już dyskredytacja dla mnie. Zboczenie zawodowe, każdy jakieś ma :smiley:

No coz, ja tu nie widze jednoznacznej analogii ale na tym poprzestanmy, bo chyba mamy tu po prostu nieco odmienny punkt widzenia :wink:
Sam blad to oczywiscie blaha sprawa, nie widze nic zdroznego w tym, ze napisalas o ciazy a pytanie bylo o kp. Generalnie zasada jest przeciez taka ze to wlasnie ciaza wiaze sie z bardziej rygorystycznymi obostrzeniami wiec jesli cos byloby dozwolone w ciazy to podczas karmienia piersia tym bardziej.
Widzialam juz w innych watkach, ze masz wyksztalcenie w tym kierunku wiec tym bardziej cenie sobie Twoje zdanie.

Jakieś wykształcenie mam, ale i tak teraz to jest dla mnie odmienny stan i po to dołączyłam do forum, bo same fakty książkowe to czasami nic z doświadczonymi mamami i fajnie się czegoś nowego dowiedzieć :wink:

Rena ja również nie widzę tu analogii no ale fakt zgodzę się że jeśli w ciąży można To i przy kp można tym bardziej tak jak napisała Michuni jednak to co można przy kp to w ciąży nie koniecznie bo tak jak mówiłam W ciąży można garstkę leków przyjmować można powiedzieć A przy kp jest dużo bardziej rozszerzona baza leków które można przyjmować i są bezpieczne. :slight_smile:
Co nie zmienia faktu że super że jesteś na pewno mega pomocą jest to że można przeczytać jak się sprawdza teoria w praktyce bo niejednokrotnie może być ciężko teorie w praktyce wykorzystać A doświadczenie innych też jest pomocne.
Super że masz możliwość sprawdzenia badań itd ja różniez mogę jednakże u mnie wszystkie dane można jedynie zobaczyć jak ma się dostęp więc nie zawsze mogę podać źródło bo po prostu jest to baza uczelni i nikt nie dostanie się do niej bez upoważnienia.

Przecież karmienie piersią i ciąża to jest w pewien sposób stan podobny no pokarm ma wpływ na dziecko

Oj nie kasaiaa, to jednak rozne mechanizmy przenikania i nie mozna ich do siebie zbytnio porownywac. Pewne podobienstwa moze sa, ale co do zasady to sa to dwa rozne stany.

Oczywiscie rena masz racje, sama wiedza to nie wszystko, doswiadczenie tez jest cos warte :wink: To forum dziala wlasnie na takiej zasadzie symbiozy, my korzystamy z Twojej obecnosci, a Ty z naszej :wink:

Kasia podzielam opinie Michuni ciąża A kp to nie to samo I mechanizm przenikania jest inny przy kp ma wpływ tylko to co przenika do mleka A w ciąży w zasadzie wszystko ma znaczenie co przyjmujemy A szczególnie to co przechodzi do łożyska to zupełnie inne wpływy na dziecko bo o ile przy kp może być lekki przepływ i dziecku nic nie będzie to w ciąży niestety coś co przechodzi przechodzi z pełną dawka A nie w śladowych ilościach.

Najlepiej byłoby zapytać się lekarza. Choć moim zdaniem taka informacja powinna być zawsze zamieszczona jak przy innych lekach czy witaminach zawsze jest ciąża i karmienie piersią. Zawsze jest to rozdzielone bo to dwie różne rzeczy.

Ja w ciąży nie mogłam żadnych leków przyjmować. Karmiac piersią czesc mogłam. Więc jest to zupelnie co innego zupełnie inny mechanizm.

Chodzi mi o to że w pewnym sensie można te dwa stany ze sobą powiązać

No ale wlasnie tak sie sklada ze nie do konca. Tzn. jak sie upre to znajde powiazanie ale jak juz wyzej uzasadnilysmy - jest to naciagane.

Ja uważam jak Michuni ze ciąża to inny stan niż jak się karmi piersią A podobieństwo jest bardziej naciągane ciężko powiązać bo jak pisałam inne mechanizmy są jeśli chodzi o to co przepływa do dziecka .

Nawet hormony inaczej funkcjonują dobrze to wiem. Dla mnie nie jest to tak bardzo naciągane