Jak na razie doświadczyłam tylko skurczy Alvareza i Braxtona Hicksa. Szczególnie tych braxtona natężenie wzrosło ostatnimi czasy (32 tc obecnie) ale nie panikuję. Uważam, że jeśli ciąża przebiega prawidłowo, to takie skurcze krzywdy nie robią (a wiem z doświadczenia, że wiele dziewczyn panikuje, gdy twardnieje im brzuch) a wręcz przeciwnie, przygotowywują moje ciało do porodu. Nie zrezygnowałam również z seksu i doznawania orgazmów, powodujących lekkie ale przyjemne skurcze macicy.
wczoraj mnie tak w aucie wytrzęsło, że brzuch twardniał. jednak już dostaję skurczy, które odczuwam, na razie “ból” jest delikatny ale nie chcę sobie wyobrażać, co to będzie jak się poród naprawdę zacznie.
sylkora nie wiem jak bedzie w twoim przypadku bo każdy organizm kobiety jest inny. Jeśli chcesz wiedzieć ja w ciąży gdy byłam w domu to odczuwałam skurcze. Gdy trafilam do szpitala to przestałam je czuć a tak na prawde je miałam bo wychodzily na badaniu ktg. Podór jesli chodzi o skurcze również przebiegł malo boleśnie. Tak wiec je wieksze mialam niż odczuwałam.
ja mam jakies dziwne skurcze czasem jak jadę samochodem, ale nie po dziurach że aż wytrzęsie, jakos tak dziwnie to
Ja wybierałam te równiejsze drogi to wtedy było wszystko ok.
ewatar6769 mam nadzieję, że będę miała podobnie jak Ty ![]()
ja miałam skurcze i pojechaliśmy do szpitala okazało się dopiero za 7 godz urodziłam
u mnie wystąpiły z tego co sądzę skurcze przepowiadajace, ale to było 2 dni pod rząd przez krótki czas, myślę, że to to, no bo co innego
skurcze przepowiadające za każdym razem myliłam z tym , że TO JUŻ
a jak już zaczęłam rodzić to pomyślałam , że to na pewno te skurcze i od 5 rano do 11 zostałam w domu.ale jak zaczęło boleć to jednak wybrałam się do szpitala i po 6 godz, po CC urodził się synek:)
wczoraj wieczorem tez złapały mnie delikatne skurcze, ale to było jak mgnienie oka
sylkora zarówno tobie jak i wszystkim kobietom w ciaży tego życze.Aby ciąż jak najmniej dokuczała.
Skurcze Braxtona Hicksa miałam ale takie bardzo delikatne.
u mnie tez wystepowały bardzo delikatne
Ja jeszcze nie miałam żadnych skurczy, ale właściwie jestem ciekawa jakie to uczucie.
A ja aż do dnia porodu nie czułam nigdy żadnych skurczów. Przepowiadających też, dlatego gdy zaczął się poród i zorientowałam się, że to jednak nie plecy mnie bolą, początkowo uznałam, że to pewnie przepowiadające:D i nigdzie się nie spieszyłam, choć szykowałam do szpitala mimo wszystko
Heh, dlatego jak ktoś mnie pyta, jak czuje się skurcze - odpowiadam, że każda odczuwa je inaczej:)
wczoraj moja dzidzia mi mecz cały dzien rozgrywała, strasznie gwałtownie sie ruszała, byłam na ktg i miał tętno bardzo wysokie
To prawda każda kobieta czuje skurcze inaczej, Jedna mocniej inna slabiej a jeszcze kolejna mowi że ich w ogóle nie czuje.
Miałam skurcze dosyć silne w pierwszej ciąży w siódmym miesiącu i wylądowałam na trzy tygodnie w szpitalu. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.
ja skurcze poczułam dopiero w dniu porodu, rodziłam 28h więc poznaliśmy się z każdej strony…