z tymi skurczami to różnie bywa u każdej kobiety są inne
czasem się juz pojawiają, cóz lekarz uprzedził ze wszystko możliwe…
Skurcze jezeli ustępują po chwili to wszystko w normie ale kiedy bie czujemy sie pewnie czy sa normalnego natezenia warto udac sie do lekarza.
ja i moja znajoma miałyśmy tak częste skurcze że była to dla nas norma, choć z tego co położna mówiła to właśnie przez to miałyśmy małe brzuszki i porodziłyśmy małe dzieci, le i tak najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło
Jestem w 7 mc jeszcze nie mialam skurczow…
ja zaczełam miec skurcze lekkie 2 dni przed porodem a pozniej juz coraz mocniejsze
Póki co nie miałam takich skurczy . Najbardziej to boję się skurczy porodowych. Wcześniej się nie bałam jak teraz im bliżej jest porodu tym bardziej się boję .
ja mam dość częste, przez to że mam reaktywną macicę i muszę bardzo uważać
Ja wszystkie skurcze dosyć słabo wyczuwałam. Dopiero tuż przed porodem były wyraźniejsze, ale jeszcze nie te właściwe.
ja raczej nie miałam no chyba że pod koniec
Ja tez miałam tylko pod koniec
mnie tak czasem lekko boli… i tylko myśle czy to juz…ale nie:)
mnie skurcze rzadko bolały ale za to brzuszek bardzo twardniał
skurczy nie miałam nie kojarzę
W trakcie ciąży nie dopadły mnie skurcze
Ja miałam prawie calą drugą połowę ciąży skurcze macicy
mi właśnie też bardzo twardnieje, ale ciężko stwierdzić czy to skurcze
a ja też jak się trochę przeforsowałam to miałam delikatne skurcze ale szybko mijały
przy jakimś większym wysiłku również się zdarzają
Mnie czesto dopadaja skurcze niestety