Skuteczność testów owulacyjnych

Ja kupiłam ale nie zdążyłam i wypróbować

nie stosowałam takich testów ,ale słyszałam ,że są skuteczne.

dobre firmowe, są skuteczne raczej :wink:

Ja nie robilm takich testow

Ja nie robilam tych testow

nie kupowałam takich testów, ale pewnie gdyby był problem z zajściem w ciaze to bym kupiła

Stosowałam je ale nie polecam

Nigdy nie stosowałam

Ja nie mam doświadczenia z takimi testami, nigdy nie stosowałam

nie stosowałam.

Ja wyliczałam na podstawie kalendarzyka natomiast z testów nie korzystałam.

Nigdy nie uzywalam, ale slyszalam rozne opinie

nie stosowalam nigdy

Nie robilam takich testow

Ja stosowalam i dzialaly-nawet te najtansze

Nigdy nie stosowalam takiego testu. Jedyny który zrobilam to ciążowy :slight_smile:

nie stosowałam, opierałam się na kalendarzyku i udało się

stosowałam mi osobiście nie pomogły

Ja robiłam testy owulacyjne, bardzo nam pomogły. U mnie również owulacja wychodziła ok. 20 dnia cyklu. Warto dodać, że testy owulacyjne powinno się robić wieczorem - właśnie wtedy jest najwyższe stężenie hormonu LH. Nie zgodzę się tylko z tą zasadą, że jak jest jedna kreska to negatyw, a jak dwie kreski to pozytyw. Na testach owulacyjnych często wychodzą dwie kreski, z tym, że testowa jest bledsza. Aby test był pozytywny oby dwie kreski muszą być minimum o tej samej intensywności barwy, bądź kreska testowa musi być ciemniejsza od kontrolnej. Niestety testy owulacyjne nie u każdej kobiety się sprawdzają.

Dodam jeszcze, że dzięki testom owulacyjnym (w połączeniu z wcześniejszym badaniem USG jajników) udało nam się zajść w ciążę już w drugim cyklu :slight_smile: