Śmiech przez sen

Mój synek też śmieje się na głos ale teraz to już rzadziej.

Moja córeczka przez sen się uśmiechała ale w głos się nie śmiała

Mój to czasem też zachlipotał przez sen do płakania

Moje dzieci często śmiały się przez sen, słodko to wyglada i cieszy rodziców. Jak dzidzia jest zadowolona to rodzice również:)

Mój synek uśmiecha się jeszcze nieświadomie. Często po karmieniu piersią uśmiecha się tak jakby jedną częścią buzinki :smiley: uwielbiam ten widok i często po karmieniu czekam na niego zanim odłożę go do łóżeczka :wink:

Natomiast starszak często śmieje się przez na głos, pytałam kiedyś czy coś miłego mu się śniło, ale nie pamiętal

Megg zgadzam się takie nieświadome mimowolne uśmieszki niekontrolowane są najsłodsze :slight_smile:

Moje dziewczynki usmiechaja sie przez sen, starsza nawet czasami cos - chyba przez sen, bo jak do niej wchodze to spi - gada albo spiewa, ale akurat smiania sie w glos nie maja w repertuarze :stuck_out_tongue:

Moja corka mówi przez sen i czasami siedzimy z narzeczonym i słuchamy niani elektronicznej i się śmiejemy:-)

Moj starszy synek 5lat czesto sie mu zdarzy mowic przez sen raz nawet usiadl cos pokazywal raczkami i sie pilozyl…dobrze ze nie lonatykuje, a mlodszy synek ma 10mc spi spokojnie ale jak mial ok. 5-7mc to czesto smial sie glosno na snie albo plakal.

Ewcia pewnie płakał jak żeby szły. Moja córeczka czasami też coś tam piska przez sen ale zęby ida

Anielka też często śmieje się przez sen . Najpierw się uśmiecha A później słodko się śmieje. Próbuje to nagrać ale jeszcze mi się nie udało.

Mój synek często śmiał się przez sen i to na głos:) To normalne i naturalne. Ale jak to słyszałam, to tak ciepło się robiło na serduchu, że człowiek w głębi siebie sam się usmiechał :slight_smile:

Córka miała taki etap. To było bardzo zabawne. I wolałam ten śmiech niż nagły płacz którego nie da się uspokoić a dziecko zachowuje się jak w trasie i ie da dobudzic. Ale ten etap też przechodzi :) 

Moja przez sen rzadko się śmieje. Ale czasem się zdarza jej