Smoczek patenty na odstawienie

Hej :slight_smile: macie jakieś sprawdzone patenty na oduczenie półtora rocznego dziecka smoczka?
Mam wrażenie, że zaczynają się krzywić zęby…

1 polubienie

Mój syn ma rok i 10 miesięcy i też już mu się krzywią. Ma smoczek niby tylko do zasypiania, ale jak widać za dużo. Planuję zrobić dziurkę mała. Kiedyś już próbowałam ale wtedy za dużo obcięłam, teraz to chce zacząć od igły :smile: mamy książeczkę Hela sama oddaje smoczek, i czytając ją syn też oddaje :smile: chętnie poczytam jakieś patenty.

2 polubienia

Mi sie bardzo podoba pomysl “płacenia” smoczkiem w sklepie z zabawkami . Trzeba sie wczesniej dogadac ze sprzedawca , ze placi niby dziecko wlasnie tym smoczkiem i podobno dzieci robiac taka wyniane , juz nie chca smoka . "Nagrodę " wybieraja sobie sami

1 polubienie

W smyku nest taka akcja „smok za smok” przy zakupach gdy oddasz smoczek to
Dostajesz pluszowego misia za ten smoczek :face_with_hand_over_mouth::smiling_face_with_three_hearts:

3 polubienia

Ale to już takie większe dziecko musi być. Mój syn jak miał 1.5 roku to wymienił smoczek w smyku na smoka a wieczorem i tak musiał być

1 polubienie

U nas tez byla awantura o smoczek ze chciał znowu ale konsekwentnie mówilismy ze ma pluszaka za smoczek. Tydzien byl ciężki ale daliśmy radę :smiling_face:

2 polubienia

Ehh to muszę się nastawić na ciężki czas w takim razie

Ja byłam zdeterminowana ze względu na to, że naczytałam sie o wadach zgryzu itp :face_with_peeking_eye::sweat_smile:
I juz w glowie miałam ile kasy w przyszłości pojdzie na dentyste, ortodonte i logopedę :rofl::rofl:

1 polubienie

Ja mam też to w głowie i że zgryz otwarty ciężko się leczy. Trochę miałam fazę, że nie chciałam tego robić na siłę, bo znowu nasłuchałam się pani pedagog na insta, że takie na siłę to traumę robi dziecku i że psychiki się nie poskleja. Ale wydaje mi się że jak się da dziecku alternatywę, mój już śpi z 3 maskotkami, to nie będzie tak źle.

1 polubienie

Noo wiadomo, że w tym czasie duzo pezytulania, zabawy, spacerów itp aby nie myślał o tym smoczku. Wieczorami było najgorzej ale tak jak mówie dużo, dużo przytulania i daliśmy radę :smiling_face_with_three_hearts: obecnie 4,5 roku i nie mówi nić o traumie gdy przygotowuje smoczek dla młodszej córki :face_with_hand_over_mouth:

2 polubienia

Tu dziewczyny dzieliły się różnymi pomysłami :wink:

1 polubienie

Ooo dobry temat. Mój 2.5 latek musi mieć do zasypiania. Już 4 smoczki pocięte a dalej wkłada do buzi bo mówi że jeszcze się nadają. Tracę już nadzieję. Na szczęście tylko z nim zasypia a później wyciągam i chowam więc całą noc go nie ma

1 polubienie

U nas starsze dziecko żyć nie potrafiło bez skoczka u próbowaliśmy dosłownie wszystkiego aż w końcu zadział jeden patent. Mianowicie namoczyliśmy smoczek w cytrynie i od razu smoczek stał się be.

1 polubienie

U nas właśnie jest już przegryziony. Jednego ucięłam i też nie pomogło…

Wow :smiling_face_with_three_hearts: to ciekawe :upside_down_face: musimy spróbować :upside_down_face:

Ooo sprawdzałam czy pojawił się ten temat​:blush: ale nie w kategorii promocje i konkursy :wink:

U Nas 26 miesiecy… i smoczek do spania musi byc.
W dzien leży wysoko na półce i tylko jak ma zly dzien maly to wola. Ale tak to bez.
Ale do spania probowalam przetrzymać pare razy i nie ma szans.
Moze spróbuje z cytryna właśnie. Jednego kiedys obcięłam ale afery takie ze się poddalam i dostal zapasowy.

Bo ani odmoczkowanie ani odpieluchowanie nie idzie. A zaraz kolejne dziecko bedzie.

U nas super sprawdził się pomysł z „Wróżką moniuśką” bo syn na smoka mówił moniuś :joy:. Zostawiliśmy smoka na parapecie, a w zamian wróżka przyniosła upragnioną zabawkę. Obyło się bez płaczu i lamentu :smiley:

1 polubienie

U nas w wieku 18mc odcięliśmy końcówkę i jeszcze z dwie noce takie obcięte cmokala a później przestała… I obylo się bez jakiegoś płaczu.
Akcja smok za smok w smyku jest fajna…
A widziałam gdzieś jeszcze że moczyli w soku z kiszonych ogórków.

1 polubienie

U nas to by chyba musiał być pies :rofl::rofl::rofl: