A może pomogłaby Wam ta akcja w smyku? Smok za smoka? :) dużo mam tutaj o tym kiedyś pisało i sobie chwaliły :)
Paulina , ale to już minęło niestety, Będziemy działać za jakiś czas, teraz miał dużo zmian i widać , że to dla niego za dużo . Także kolejnej zmiany narazie nie wprowadzamy bo muszę go też po nowym roku wyprowadzić z sypialni do swojego pokoju to niech ma ten smoczek tylko by opuścił sypialnię :D
To poprostu potrzebuje czasu :)
Mazia to faktycznie rewolucje macie w życiu więc może ten smoczek mu pomaga to ogarnąć wszystko...
Z tego co pisały dziewczyny akcja wraca co jakiś czas, więc może akurat:) a jeśli jest dużo zmian to faktycznie, może nie warto wszystkiego na raz? ;) tak naprawdę sama najlepiej znasz swoje dziecko, a my możemy jedynie podawać luźne pomysły :)
Ps. Czy tylko mi nadal nie otwiera się artykuł?
Paulina dalej się nie otwiera
No zmian trochę miał przedszkole, wiadomość o kolejnym dziecku, odpieluchowanie i usuniecie mleka nocnego. No została nam przeprowadzka do swojego pokoju, ale to po nowym roku i ten smoczek ...
Ale go zostawimy na sam koniec
Mazia no to bardzo dużo zmian jak na takiego malucha. Też mi się wydaje że smoczek może pomóc się oswoić z tym wszystkim.
Jak nie smoczek to może jakaś nowa przytulanka? Też to jakaś forma na poczucie bezpieczeństwa, Maziu trzymany kciuki za te wszystkie zmiany I za Małego
Spróbuj zamienić smoczek na jakiegoś misia będzie to mniejszy stres bo będzie miał przy sobie coś ulubionego
Wszelkie zmiany dobrze robić po kolei a nie wszystkie naraz.