Zastanawiam się nad zakupem śpiworka do wózka dla młodszej córeczki. Starszą i młodszą do tej pory ubieram w kombinezon plus ciepły kocyk i nakładka do wózka. Czy mając śpiworek wystarczyło by założyć tylko jakiś cieplejszy pajacyk na body? Młodsza ma teraz 5 miesięcy, czy na przyszłą zimę ten śpiworek również mógłby się nam przydać w spacerówce?
Jak to wygląda u Was?
Wiesz co ja nie kupowałam osobno spiworka bo miałam po prostu w zestawie razem z wózkiem, ale myślę, że to całkiem przydatna rzecz no i w przyszłości fajnie się sprawdzi do spacerówki, mamy kombinezon z wełny merino ale wydaje mi się że kombinezon + śpiworek + kocyk to będzie za dużo, ale ten śpiworek trzymam właśnie z myślą o spacerówce jak młody wyrośnie z kombinezonu ![]()
Ja jak na razie odpuściłam sobie zakup śpiworka do wózka, patrząc na to jak te zimy u nas teraz wyglądają (jestem z centralnej Polski). Bobas jeszcze w brzuchu, zostały mi 3 tygodnie.
Do gondoli i spacerówki mam tradycyjne nakładki - ochraniacze takie jak były w komplecie w oryginale. Do nosidełka miałam zakupić otulacz, ale też zrezygnowałam jak na razie.
Będę na razie się ratować kombinezonami (mam zwykły, nie merino) i kocykami, jeżeli faktycznie okaże się to za mało to zdecyduje się na zakup.
Myślę, że może zainwestuje w coś takiego na przyszłą zimę, gdy maluch będzie większy i będziemy mogli się z nim wybrać na wyjazd w góry czy wyjście na sanki.
My kupiliśmy śpiworek dodatkowo przy pierwszym dziecku ale szczerze Ci powiem, że to był w naszym przypadku zbędny wydatek. W spacerówce użyliśmy go może ze 3/4 razy, bo wolałam ubrać cieplej syna by móc go na spokojnie wyciągnąć z wózka mu coś pokazać. Jeśli planujecie długie zimowe wyprawy to pewnie przydatna rzecz ale jeśli to są zwykłe spacery to ja bym odpuściła, tak jak zrobiłam to teraz, tym bardziej, że te zimy u nas są jakie są ![]()
Ja miałam właśnie w spacerówce. Wygoda bo ciepłej w dupkę i nóżki przykryte. Koc mi spadał ze spacerówki jak mały się wiercił. Śpiworek jak dla mnie jest super.
Ja kupiłam śpiworek osobno i w tamtym roku się przydał, bo mrozy faktycznie były, ale w tym roku jeszcze ani razu go nie użyłam. Nie ma takich mrozów po prostu
Mój synek ma 8 tygodni i w sumie tylko raz był w spiworku. Wole ubrać go w kombinezon +kocyk. Ale to głównie dlatego ze śpiworek mamy bardzo gruby, więc na zimę taka jak ta jest po prostu za ciepły. Na pewno śpiworek ma swoje plusy i minusy. Minusem na pewno jest to że jak byś potrzebowała wyciągnąć bobasa z gondoli to w kombinezonie byłoby wygodniej.
Na pewno plusem jest to że bobas nie wyrośnie z kombinezonu - my mamy już drugi kombinezon, bo z pierwszego już wyrósł.
Ale kombinezony dostałam od znajomych a śpiworek kupiłam na Vinted za niewielkie pieniądze, więc nie żałuję zakupu. Może się jeszcze przyda ![]()
Ja zakładam kombinezon, taki średniej grubości, śpiworek i nakładkę na gondole. To tak jak jest w okolicy 0 albo wieje wiatr. Mieszkam w Gdańsku i tutaj powietrze jest często wilgotne, a słyszałam że do 3 miesiąca trzeba grzać te maluchy. Mój syn to mały zmarzluch i w takim zestawie jest ciepły. Jak jest cieplej to koc wełniany mamy.
Nasz śpiworek jest też do spacerówki i na pewno za rok go będziemy używać. Mamy z Jukki
Ja jedynie w zimie juz w spacerowce mialam spiworek zeby w nozki bylo cieplo a wiadomo przykryjesz kocykiem to wiecznie spada itp ale dla takiego noworodka to polecam kombinezon + kocyk wydaje mi sie ze bedzie ok dodatkowo nakrycie na wozek ![]()
Ja zakładam kombinezon i śpiworek , mamy płytką gondolę więc zabezpieczam w ten sposób maluszka bo jak był tylko kombinezon i kocyk mały dostał zapalenia oskrzeli więc teraz bardziej go zabezpieczam a nie przegrzewa się w tym zestawie . Śpiworek mamy z tini mini taki że można go przedłużyć jak bobas będzie większy super sprawa
My rzeczywiście korzystaliśmy z takiego śpiworka ale już w spacerówce. No i właśnie przydała nam się do sanek.
W gondoli wykorzystywaliśmy raczej kombinezon i kocyk plus nakładka, która była w zestawiawie. Jak na tamtą zimę to rzeczywiście wystarczyło.
Ja też korzystam z kombinezonu, do tego kocyk i ta nakładka co jest w wózku, ewentualnie na spód kładłam rożek . Nie kupowałam osobno spiworka.
Masz na myśli, że założyć body, pajacyk i na to już śpiworek bez kombinezonu?
No nie, moim zdaniem to za mało. Śpiworek daje ciepło, ale jednak najbardziej izolują warstwy, które są bezpośrednio przy ciele, a śpiworek taki nie jest, więc myślę, że maluch może zmarznąć.
No właśnie nie mam pojęcia jak ubierać malucha do takiego spiworka…. Założyć cieńszy kombinezon? Taki jak na wiosnę? Czy ten zimowt
Ja ostatnio jak wychodziliśmy na spacer to ubrałam synka normalnie w bodziaki, spodenki, skarpetki na to kombinezon, ale mamy taki pluszowy, a nie jak kurtka i na to śpiworek. Wydaje mi się, że było mu ciepło- jak wróciliśmy sprawdziłam temperaturę na karku i był ciepły, ale nie spocony.
@Paula54555 zależy od spiworka. My mamy z cotton Mouse i jest bardzo gruby i ocieplany, jak założyliśmy przy 0 stopniach body z długim, pajacyk, kombinezo, czapeczkę i śpiworek to szybko wróciliśmy ze spaceru, bo synek zaczął się przegrzewać. Przy kolejnym spacerze zrezygnowałam z kombinezonu i dla synka było w sam raz, ale tak jak mówię - my mamy gruby, ocieplany zimowy śpiworek
Koniecznie! Bardzo przydatna rzecz
pierwsza córka korzystała ze śpiworka w spacerówce, często ubierałam jej wtedy na body jakiś grubszy sweter lub bluzę plus czapka i pakowałam do śpiworka. Późnej śpiworek wykorzystywaliśmy na sanki. Teraz korzysta z niego młodsza córka. Rodziłam w marcu, więc śpiworek był w gondoli, a teraz kiedy przerzuciliśmy się na spacerówkę, mam go tam zamontowanego
Jednen z bardziej wykorzystanych zakupów dla dzieci
Ja mam śpiworek teraz do wózka spacerówki , plus jest taki że jak było ta bardzo bardzo zimno to nie trzeba było tyle tych wartw ubierać bo było małemu cieplutko . Pamiętam jak woziłam starszego w wózku i przykrywalam kocykiem to nogi nie raz miał baaardzo zimne po przyjściu do domu . I musiałam ubierać rajstopki a wiadomo jakie to jest uporczywe
Mam nadzieję że mój śpiworek nada się do spacerówki, że bobas nie będzie na niego za duży. Ale faktycznie w spacerówce na pewno lepiej się sprawdzi śpiworek niż w gondoli. Przede wszystkim dlatego że w gondoli dziecko się nie odkryje kocykiem, a w spacerówce już tak
My nie mieliśmy spiworka , sam koc nam wystarczał . Zależy jakie zimy są .