My też nosiliśmy na ramieniu, tylko w nocy nie odbijaliśmy
ja równiez kładłam malca na ramieniu i zawsze sie jej odbijało
Przeważnie na ramieniu.
Ja tez kładłam na ramieniu i szybko sie odbijało
Kładłam głownie na ramieniu ale musiałam trochę czekać zanim małej sie odbiło
Na ramieniu chyba najlepiej. I przy okazji można się po przytulać.
ja odbijalam w pionie i rzeczywiscie nie raz to trwalo nawet po pol godz
bardzo dobrze napisałaś. mi już w szpitalu położne mówiły jak korzystna dla dziecka jest pozycja na brzzuszku
Chrześnice “odbijamy” na ramieniu i szybko to trwa, bo malutka nie ma z tym problemu
Najczęściej odbijalam coreczke wlasnie na ramieniu zobacze może z drugim maluszkiem po próbuje i tak i tak
Dla mnie również na ramieniu najwygodniej ![]()
Na brzuszek na początku bałam się kłaść
mysle ze na ramieniu jest dobrze, na brzuszku na poczatku tez bede sie bała kłaść
Ja robiłam tak jak mi położne radziły czyli na ramieniu.
Ja dawałam na ramię i długo małej się nie odbijało, przy drugiej córce na pewno wypróbuję
Ja też zawsze na ramię dziecko kładę:))
Ja na ramię zawsze biorę, tak jeszcze zeby nie zgniatać malego brzuszka.
Tak to chyba najlepszy sposob
Najlepiej na ramię :)
Ja swoją odbijam na ramieniu