Drogie mamy, jak wiadomo początki macierzyństwa bywają czasami trudne. Jakie są Wasze sposoby na ukojenie trudnych emocji po ciężkim dniu? Co można zrobić dla siebie?
U mnie najlepiej działa chwila tylko dla siebie, nawet jeśli trwa 10 minut. Gdy dzieci zasną, robię sobie herbatę, siadam w ciszy albo biorę ciepły prysznic. Czasem wystarczy też krótki spacer albo rozmowa z kimś , Odkąd jestem mamą, nauczyłam się, że nie muszę być idealna czasem po prostu trzeba odpuścić i dać sobie prawo do gorszego dnia. ![]()
pójście na trening, żeby rozładować emocje, albo czasem po prostu chwila ciszy i możliwość poscrollowania telefonu, albo zjedzenie sobie ciasteczka
![]()
U mnie pomaga ciepla kapiel
.
Nie taka 7 minut bo dzieciaki… tylko dluga kapiel z duza ilością piany
w ciszy.
Kąpiel! Ciepły prysznic, czas tylko dla mnie🥹 Ogarnięcie siebie, kremik na twarz, maska na włosy to najlepsza rzecz, jaką mogę dla siebie zrobić
Praktykowałam to nie tylko teraz przy dziecku, ale też po ciężkich dniach w pracy ![]()
U mnie taka „nagroda” za przetrwanie takiego ciezkiego dnia to kąpiel ![]()
uwielbiam nalac sobie wody z jakimś olejkiem odprezajacym i tak siedziec
🩷
Wiem że to nie dobrze i się odbije jak skończe karmić ale wieczorem jak dzieci pójdą spać to muszę coś dobrego zjeść
ostatnio lód w polewie czekoladowej to jest moja pocieszajka
Chłodny prysznic przede wszystkim.
Przytulenie przez męża.
Docenienie przez męża tego co robimy na codzień.
Chwila w chłodnym miejscu i kilka głębokich oddechów no brzmi banalnie ale polecam spróbować.
Zakupy
ale dla dobra budżetu domowego to tego nie polecam ![]()
![]()
Po ciężkim dniu chwila spokoju Maxie mi wytchnienie
beztroski spacer w ciszy z psami, albo trening lub obejrzenie serialu/ filmu z mężem
Mi po ciężkim dniu najbardziej uśmiech przywołuje jak widzę że ten mały diabeł śpi jak aniołek ![]()
Kawa i coś słodkiego w spokoju - super, ale to zwykle w trakcie popołudniowej drzemki. Kąpiel też super, więc poza widokiem śpiącego bąbla w sumie wygrywa ![]()
Spacer wolę z rodziną, a drineczka czy winka na wieczór za bardzo nie mogę ![]()
Zdecydowanie kapiel , mam czasem wrazenie , ze to doslownie zmywanie z siebie trudow dnia
ale fajnie dziala tez wyjscie na spacer , zeby sie trochewyciszyc, o ile jest taka mozliwosc .
Ja tylko czekam na powrót męża z pracy bo odrazu mi łatwiej jak wróci . Zazwyczaj wygląda to tak , że najpierw się wyżalę , a później mąż przejmuje córeczkę i obowiązki. A ja robię sobie długą kąpiel pod prysznicem i do tego całą pielęgnację , maseczki , peelingi itd . Odrazu mi to poprawia humor , że mogę porządnie się ogarnąć i nie wylatywać z pod prysznica . A później obejrzeć serial czy pogrzebać w telefonie i tak niewiele mi potrzeba .
Dla mnie ukojeniem było pójdzie do wanny z aromatycznym płynem do kąpieli
to była moja chwila wytchnienia i odpoczynku. Czasem też szłam się przejść po osiedlu sama lub raz na czas miałam wypad do mojej kosmetyczki czy miałam wizytę u fizjoterapeutki ![]()
Teraz mam chwilę wytchnienia jak synek idzie do żłobka oraz wieczorkiem jak idzie spać. Wtedy oglądam seriale
lub nadrabiam sen
Tak naprawdę do kolwiek byle by dla siebie. Czasem kąpiel w spokoju bądź spacer pomaga. A czasami po prostu serial i kawka. Nawet jeżeli babcia czy ktoś inny weźmie malucha na pół godziny można się naprawdę zresetować wiedząc że dziecku nie dzieje się krzywda a mama ma czas dla siebie. Ja uważam że czasami godzina bez dziecka to dużo. Wiadomo że się kocha i zrobiło by się dla dziecka wszystko ale po jakimś czasie mama jest przebodzcowana ciągłym byciem z dzieckiem.
Ja na ciężki dzień odpalam sobie komputer
przed ciążą bardzo lubiłam grać w gry i teraz jak córka śpi, to korzystam, jeśli akurat mam na to ochotę. Czasami wezmę książkę, czasami serial, zależy co akurat chce ![]()
Czasem jedyne czego mi trzeba to powiedzieć w kącie przy przygaszonym świetle i wręcz bezdźwięczne scrollowanie telefonu, aby było jak najmniej bodźców
Taką chwilę wytchnienia i uspokojenia przynosi mi zawsze ciepła kąpiel, która czasami trwa o chwilę za długo, ale baaaardzo lubię ten czas, kiedy jestem sama ze sobą, w spokoju, wyłącznie w dźwięku szumiącej wody, która przynosi ulgę oo ciężkim dniu ![]()
Najlepiej prysznic i ulubiona herbatka …
Ja zazwyczaj staram się wyciszyć na spokojnie , zależy jak bardzo kestem zmęczona to szybka kąpiel coś dobrego do przegryzienia i jakiś fajny film
albo poprostu idę zwyczajnie na drzemkę zregenerować siły ![]()
Ja przy filmie to zawsze zasypiam ![]()
![]()
![]()