Sprzedaz na Vinted

O tak, naprawde dziala ! Nawet wpisalam samą miejscowosc i wyswietlilo mi sie wszytsko z mojej malej miesciny . Fajny patent

1 polubienie

Ooo nie wiedziałam, że tak się da, dzieki za wskazówkę.
Też ostatnio dostałam prośbe o dane po przekroczeniu 30 transakcji, mam nadzieję że na danych się skończy.

1 polubienie

Nie wiem czy kojarzycie te sniegowce moon boot ogolnie sa bardzo drogie, dzisiaj na vinted patrze wystawione za 269 zl ale z napisem boot :face_with_hand_over_mouth: pisze czy to oryginalne a Pani ze tak … i pisze do niej ze orginalne maja napis moon boot a te tylko boot a ona … przepraszam pomylilo mi sie te orginalne sie sprzedaly te sa z butiku :rofl::rofl::rofl: i pyk nagle cena za 100 zl

2 polubienia

No tak, może myślała, że ktoś się nie zorientuje i głupio kupi

No widziałam ze 20 osob lubi jej ogloszenie wiec moze nie dokonca wszyscy wiedza ze sa podrobki tyvh butow :rofl:

1 polubienie

spoczko nie ma za co :slight_smile:
ja nieraz szukam właśnie roznych takich ułatwień gdy nie ma w opcjach , warto sobie ulatwia zycie. po to jest forum by sobie pomagac:) udanych łowów :heart:

Nie wiedziałam, że można wpisać miejscowość, fajna taka opcja :grinning: muszę ją przetestować :smiley:
Mnie też denerwują te pytania do pytania i ciągle proponowanie cen za pół darmo najlepiej…
Póki co jeszcze nie przekroczyłam tych 30 transakcji, może się uda do końca roku wytrwać.

1 polubienie

Mój brat ostatnio wystawił swoją kurtkę North face na vinted. I ona była oryginalna. I ktoś ją kupił, i tutaj do końca nie wiem jak to działa, ale oddał jakby do ekspertyzy i ktoś wydał opinie że budzi wątpliwość ta oryginalność i ja odesłał. A brat mówi że są wszystkie te wyznaczniki oryginalności x😄

Caly czas na facebooku wyswietlaja mi sie oszustwa przez vinted . Ostatnio widzialam jakis spor bo jak sie okaze ,ze wyslana rzecz to podrobka to kupujacy odzyskuje pieniadze i nie musi odsylac rzeczy , ale co w momencie gdy ktos otrzyma oryginal a wstawi zdjecia jakiejs innej podrobki . Strasznie jest to , ze ludzie chca zrobic biznes szkodzac innym i nawet ciezko sie przed tym jakos zabezpieczyc , chyba , ze nagrywac filmy z pakowania i wysylki ale jak ktos sie uprze to i to moze podwazyc

A sprzedający dostanie normalnie te pieniądze lub zwrócony towar?

Nie , wtedy i to i to zostaje u kupujacego …
Swoja drogą Madziu , my to mamy jakas synchronizacje :joy: zawsze jak jestem tutaj obecna to Ty tez jestes :muscle:

1 polubienie

Straszne… nie powinno być tak, już wtedy mógł być towar odesłany… bo wiadomo że będą kombinować . Haha też to zauważyłam, u mnie jest ostatnio bezsenność, i chodzę co chwilę do toalety na pisiu :see_no_evil: ale jaki tu spokój o tej godzinie :speak_no_evil: mogę sobie na spokojnie poczytać i nieraz właśnie jak czytam to zasypiam z telefonem :see_no_evil:

Ja o tych godzinach robie sobie sesyjki , laktatorem bo mala najdluzej spi .
W trakcie ciazy nie spalam i teraz jak juz cora jest na swiecie tez mi jakos to nie wychodzi :joy:
Oczywiscie , ze nie a podobno z tego co pisza Ci ludzie na tych grupach facebookowych to ciezko jest sie z administracja vinred porozumiec i zazwyczaj staja za kupujacym pomimo jasnych dowodow oszustwa :woman_shrugging: takie czasy , nigdzie nie jest bezpiecznie

No to przykre to jest… i weź tu sprzedaj coś drogiego…:confused: kiedyś się wyśpimy za wszystkie lata :sweat_smile::see_no_evil: a o której się wtedy budzicie ?

Mloda punkt 8 rano - oczy jak 5 zloty :joy:
Ale tak na jedzonko to okolo 4 rano

1 polubienie

No to już niedługo :see_no_evil: zaraz rano :speak_no_evil: dobrze że u nas chłopak rano wszystko ogarnia jak ja się nie mogę odkleić :sweat_smile:

Tak, Vinted ma taką opcję właśnie że jak jest jakiś produkt premium to kupujący może zarządzić weryfikacji “przez ekspertów” i to polega na tym, ze przedmiot najpierw idzie właśnie do takiej weryfikacji i tam jakiś zespół niby weryfikuje czy to fake czy oryginał i jak jest ok to wysyłają przedmioty do kupującego. Niestety czytałam dużo skarg, że ten zespół to się słabo zna i często oryginały klasyfikują jako fake…

1 polubienie

O kurcze to ja nawet nie wiedziałam że taka komisja jest na vintedzie. Tylko właśnie jak się nie znają to po kij taka komisja , jak już kogoś posyłają do takiego zadania powinien się na tym dobrze znać.

Ja wiedzialam ze jest taka weryfikacja ale nie bardzo wiedziałam o co chodzi juz wiem :wink:

Wszystko ok bo szczerze mówiąc ja kupując oryginalny produkt za nie małą sumę nie chciałabym zapłacić za podrube . Tylko jeżeli coś naprawdę jest oryginalne a oni tego nie zaakceptują bo ktoś się nie zna to nie fajnie . Bo sprzedający czuję się jak oszust w oczach kupującego.