Stres u dziecka 👦 , brak pewności siebie

Moim zdaniem również warto porozmawiać z wychowawcą, bo może i faktycznie kiedyś ktoś się z niego zaśmiał i tak mu w pamięci zostało :confused:

1 polubienie

O matko, mój syn ma na basen sandały z Fila. Straszne to jest. Kojarzycie te ankiety uliczne, jak się pytają ile masz na sobie kasy? I czasami takie dzieciaczki mówią że mają zegarki po kilkadziesiat tysięcy?

1 polubienie

Przytulam mooocno :heart: sama mam podobny egzemplarz w domu, ale jeszcze w przedszkolu.
Poza tym co juz doradzily dziewczyny, pracowalabym tez z synem w domu nad poczuciem wlasnej wartosci i asertywnoscia.
Mamy w domu takie pudelko-mala sama je ozdabiala i wymyslala hasla.
Kazdego dnia (u nas dramy sa przy jedzeniu i po powrocie z przedszkola i mowi ze sie stresuje) losuje jedna kartke z afirmacjami np. Jestem wazna, to moje mysli a nie fakty, powiedz sobie dam rade, sproboje, mam dobre pomysly, lubie siebie etc. W zaleznosci od tego co wylosuje to zaczynamy rozmawiac- jestem detektywem zadaje pytania albo mloda rysuje swoje mysli. Nie wiem w jakim wieku masz synka, ale moze sproboj od tej strony?
Znalazlam tez taka ksiazke

1 polubienie

Dzieci w wieku szkolnym często mają problem z poczuciem własnej wartości. Dobrze by było dowiedzieć się czy faktycznie dzieci go wyśmiewają czy są to jedynie obawy. Może pomoże szczerze rozmawiać z dzieckiem a może właśnie z wychowawcą. Warto też rozważyć w rozmowę z psychologiem czy to szkolnym czy iść prywatnie na wizytę. Niestety nie jest łatwo wzbudzić poczucie własnej wartości dziecku. To co może pomóc to dbanie o to żeby w domu dziecko mogło mieć swoje zdanie i mogło wyrażać swoje emocje. Jeżeli będzie “zahukane” i w domu będzie się od niego wymagać bezwzględnego posłuszeństwa to i w szkole nie będzie potrafił się przeciwstawić rówieśnikom. Mam nadzieję że z czasem synek wypracuje sobie asertywność chociaż może to trwać nawet latami. Często nawet dorośli mają z tym problem.

1 polubienie

@Patrycjaw25 Bardzo dobrze, że z nią rozmawiasz i ona mówi Ci o takich sytuacjach — to znaczy, że Ci ufa :heart: moja córka też miała w przedszkolu taką koleżankę, ale tam rodzice utwierdzali ją że dobrze się zachowuje, że jest po prostu pewna siebie i że sobie poradzi w życiu…. Jeszcze jej przyklaskiwali :face_with_peeking_eye: tez powtarzałam swojej córce, żeby nie zwracała uwagi na jej wychwalania :crazy_face:

1 polubienie

Kochane dziękuję za wszystkie rady , to prawda syn jest bardzo wrażliwym dzieckiem wszystko bardzo analizuje i przeżywa . Staram się ciągle z nim rozmawiać , ale czuję że nie o wszystkim mi mówi . Na pewno będę musiała porozmawiać z nauczycielką. A potem może w przyszłości jeszcze pomyślimy o jakimś psychologu

1 polubienie

Ale te sondy to troche bujda , bo ludzie nie znaja realnych wartosci oryginalnych przedmiotow , na przyklad dziewczyna mowi, ze buty koszyowaly 1300 zl a ich prawdziwa wartosc to np 5000 :see_no_evil: bazarowe czy tureckie gucci :face_with_peeking_eye: nie mowie , ze wszyscy . Sama nie ubieram sie u projektanow ,bo jest mi szkoda wydac na koszulke 2500 zl zlotych . Kiedys laluna miala torebke ktorej realna wartosc to conajmniej 25 tysiecy dolarow , i zeby ją miec to trzeba dostac zaproszenie :rofl: wiec wiadomo , ze sciema , ale z daleka nie widac czy to fake czy nie :laughing:
Zdecydowanie lepiej mi z faktem , ze kupilam cos w lumpie albo sinsayu :blush:

W domu mam wrażenie , że on wyrzuca swoje emocje . Nie wiem czy to bunt też ale nieraz jest nawet nie znośny

Dziękuję :smiling_face:

Widać Twoją wiadomość :slight_smile:

1 polubienie

No to warto z nim jakoś porozmawiać i umówić się na jakąś rozmowę z psychologiem nawet w szkole. @asiam1 mojego chłopaka kolegi żona musi chodzić w butach za 5 tys i torebkach też jakiś drogich… a wszędzie mają długi a ona se takie rzeczy kupuje… ja bym się bała gdzieś w tym wychodzić :sweat_smile:

1 polubienie

@Magdallenka0897 zawsze się zastanawiam jak można żyć na pokaz :see_no_evil:

1 polubienie

Ja też się zastanawiam… nie wiem co te buty same wgl chodzą czy co , ale ja bym za tą kasę wolała coś dzieciom kupić :see_no_evil: a nie pokazywać się na pokaz

Masakra widać z kąd córka bierze przykład. To jest najgorsze bo takie dzieci tylko rosną w przekonaniu że tak powinno być i często wyśmiewają się z innych nie myśląc że sprawiają tym przykrość drugiej osobie.
@Magdallenka0897 prawda. ? Ja tak samo wolałabym kupić kilkadziesiąt rzeczy dla rodziny całej niż mieć jedną rzecz która i tak w końcu się zużyje.

Dokładnie , a tym bardziej , że ona nie szanuje tych drogich rzeczy

1 polubienie

To jest już chyba takie życie na pokaz , bo już jakoś rozumiem jak ich stać mają spokojne życie bez długów ale jeśli mówisz mają poza tym jakieś długi to ja nie rozumiem takich ludzi

No dlatego to jest chore… nawet gdyby mieli spokojne życie i było stać to bym i tak nie zrozumiała po co aż takie drogie

1 polubienie

Jejku ja dlatego tak bardzo boję się tego wieku szkolnego bo to tak naprawdę zależy na jaką grupę się trafi. Osobom nieśmiałym jest ciężej przebić się przez grupę. Wiem bo sama całą szkołę byłam nieśmiała z niskim poczuciem własnej wartości.
Ja bym zaczęła od rozmowy z panią żeby dowiedzieć się co się tam faktycznie dzieje.
A może trening umiejętności społecznych? Mojej koleżanki syn chodzi na takie coś i koleżanka bardzo sobie chwali.

1 polubienie

A wiesz może co to jest tzn jak taki trening wygląda ? Nie słyszałam nigdy o czymś takim nie wiem nawet czy gdzieś w okolicy u nas takie coś jest .
Ogólnie grupa myślę że dobrze , syn raz nawet mówił że czuję się lubiany w klasie bo ma dużo kolegów :slightly_smiling_face:

1 polubienie

To najważniejsze że ma kolegów z ktorymi czuje się dobrze w ich towarzystwie :blush: wiadomo czasami znajdą się w grupie dzieci którzy lubią się wywyższać ale na to nie mamy wpływu niestety.

1 polubienie

Też mnie zaciekawił ten trening, nigdy wcześniej o tym nie słyszałam

1 polubienie