Świąteczne tradycje

O kurde to jesteście ubezpieczeni :rofl::rofl:

Teraz niektóre sztuczne wyglądają jak żywe. Znajoma taka ma chyba z 3 razy podchodziłam sprawdzić czy to na pewno sztuczna. Bez roboty, chowasz i tyle hahah to też ma swoje plusy

Moi sąsiedzi też taką mają i oni nigdy nie ściągają bombek ani lampek tylko zanoszą do piwnicy

1 polubienie

A nie traci to na uroku? Uwielbiam ubierac choinke, znajdujesz dekoracje czy bombki o ktorych dawno zapomnialas :slight_smile: albo te zrobione przez dziecko. Przy samym ubieraniu tez jest meeega duzo frajdy, a tak z piwnicy i wora do domu 2minuty inpo ubieraniu :blush: chyba bylo by mi smutno :joy:

1 polubienie

No dokładnie, ja uwielbiam ubierac z dzieckiem choinke, w tym jest własnie magia :face_with_hand_over_mouth: za kazdym razem choinka wyglada inaczej 🩷 my już w sobote mam badzieje, ze ją ubierzemy

1 polubienie

Mialam też taką sztuczna, która wyglądała doslownie jak żywa:)
Ale kurcze nie wyobrażam sobie, że jej nie ubieraky i nie rozbieramy co toku tylko chowamy w całości. To ubieranie choinki jest takie super. Lubię to robić :heart:

1 polubienie

No tez tak mysle, ze w tym jest magia :smiling_face_with_three_hearts:
Aaa wlasnie bo my co roku tez mamy zywa haha to raczej dlatego naeet nie wpadłam na pomysł zeby je nie rozbierac :face_with_hand_over_mouth: Mogłabym sie lekko zdziwic gdybym taką schowała i wyciągnela za rok :sweat_smile:

1 polubienie

Myślę, że my mamy jeszcze z tego frajdę, mamy małe dzieci z którymi chcemy to zrobić, albo zanim dzieci to zamieszkujemy “na swoim” i kupujemy swoje pierwsze choinki, ozdoby i też to jest taki przełom w życiu :grin: A im człowiek starszy +50,+60 to już takie rzeczy nie są atrakcją, moja teściowa właśnie mówi że jej się już nie chce i najchętniej to by taka ubraną wyciągała z piwnicy :sweat_smile:

U nas jeszcze 4-5 lat temu był taki zwyczaj, że choinkę u teściów ubierają “najmłodsi” a to byłam ja z mężem, oh nie lubiłam tego robić, dobrze, że teraz już są wnuki :face_with_peeking_eye: w domu rodzinny lubiłam ubierać choinkę ale to też do pewnego wieku, później już jakoś tak mi to frajdy nie sprawiało :sweat_smile:
Za to teraz jak już mamy swój dom to bardzo to lubię, a jeszcze jak już przyjdzie bobo to napewno będzie to nasza wspólna fajna tradycja :heart_eyes:

Tak tu to tylko zostawię :rofl::rofl::see_no_evil: w tym roku będę mieć już dobrą pomocniczkę bo wszystko musi sama :see_no_evil:

No traci ogólnie ,
Bo co roku też ich choinka wygląda tak samo . My zawsze ściągamy i się właśnie cieszę , że można znowu ją stroić . Lubie to robić :smiling_face: Ale u nich wszystkim zajmuje się sąsiadka a jej narzeczony to mało go w domu , więc może dlatego

1 polubienie

Wlasnie zapoczatkowalam nowy trend i tradycje w rodzinne :see_no_evil: zaczelam wysylac wszytskim zdjecia malej ubranej w swiateczne ciuszki z podmisami “zywy kalendarz adwentowy dzien 1 :evergreen_tree:” i tak dalej . Podlapala wiekszosc familii i kolezanki i teraz mamy swoje macierzysnkie kalendarze :joy: boje sie , ze mi swiatecznych łaszkow braknie :joy:

3 polubienia

Ostatnio z mężem i szwagierka o tym rozmawialiśmy, że oni mają w pamięci kłótnie rodziców o kasę bo ich mama nie pracowała a chciała na święta zawsze dużo zrobić ze przystawki zimne ciepłe dużo ciast, do tej pory tak jest że tego jest u nich ogrom i taka frustrację bo ona sama to robiła głównie szykowanie dekorowanie że miesiąc ponad żyli świętami i przez to tych świąt nie lubią. Ja za to właśnie mam w głowie zapracowana mamę, ubieranie choinki w kłótni i fochach bo musiało to być wieczorem 23.12 ten pośpiech by coś zrobić i ten oed po rodzinie na 2 a jednego roku aż 3 wigilie :face_with_diagonal_mouth:

Ja też ostatnio oglądałam taką sztuczną choinkę, która wyglądała jak żywa, tylko że ze 3 razy to ja do niej podeszłam, żeby zobaczyć cenę :joy: myślałam, że mi się coś przewidziało! Cena była kosmos ale jakby ją postawić wśród żywych to chyba tylko po zapachu można by poznać, że to sztuczna :smile:

Ja w tym roku postanowiłam pierwszy raz zainwestować w droższą sztuczną choinkę, tzn bardziej mąż bo ja mogłam mieć starą niską choinkę, nie przeszkadzało mi to że jest za mała. Cena duża bo 1500 zł ale wygląda jak żywa i nic się z niej nie sypie. Widać że posłuży na wiele lat. Jeszcze miesiąc temu byłam zdania że to strata kasy :see_no_evil: a dzisiaj była u nas położna i była pewna że to żywa choinka :smiley:

1 polubienie

No właśnie te ceny są bardzo wysokie ale też te sztuczne-żywe choinki są teraz takie bardzo popularne liczę, że może za rok/dwa szał minie i trochę zejdą z ceny :smile: a na razie moja sztuczna musi mi wystarczyć :smile::smile:

Oczywiście standardowo prezent na Mikołajki musi być. Tylko mamy w tej kwestii z mężem “konflikt” :sweat_smile: U niego prezent czekał zawsze pod poduszką lub obok łóżka, natomiast u mnie była taka tradycja, że w wieczór przed Mikołajkami należało dokładnie umyć swoje buty, bo Mikołaj podrzucał jakiś prezent właśnie do bucika. :blush:
Poza tym na pewno taką tradycją, którą chcę zachować jest wspólne ubieranie choinki, śpiewanie kolęd i pieczenie piernika. Akurat jeśli chodzi o piernika to będzie nasza tradycja, bo moi rodzice jakoś tego nie praktykowali, ale od ubiegłego roku robię piernik długodojrzewający, więc to też jest fajne czekanie, aż w końcu będzie można go upiec i później po kilku dniach ozdobić :blush:

W tym roku wigilia ma być u mnie na nowych 4 kątach, ale z dwójką dzieci w tym jedno dopiero co urodzone nie wiem jak to ogarnę, ale chyba podpisze jedna mamę i druga by coś przygotowały i przywiozły do mnie, a ja resztę ogarnę.
Choinkę mamy mieć żywa, bo córka już nie może się doczekać by jechać kupić… A sztuczne są super w Jula za 399 wygląda jak żywa !

1 polubienie

No to czeka Cię nie lada wyzwanie, ale myślę, że na luzie bez krępacji angażuj i mamę i teściową do pomocy :grinning: my wprawdzie jedziemy do teściów, ale u nas jest tak, że każdy coś przygotowuje i w sumie to dobry sposób bo dzięki temu jedna osoba nie musi siedzieć w garach przez tydzień :grinning:

Myślę, że w tej sytuacji śmiało powinnaś powiedzieć mamie, żeby ogarnęły jedzonko na święta, bo przecież Ty na pewno nie masz głowy teraz do takich rzeczy :see_no_evil:

1 polubienie