ja to czytałam to się cieszyłam że sie nie zaraziłam ani moje dzieci np. w szpitalu. cos okropnego.
Jak można zarazić się świerzbowcem? Jakie objawy daje choroba na skórze maluszka? Dowiedz się, w jaki sposób można leczyć świerzb u dzieci i noworodków.
niestety, szpitalne zarazki sa najgorsze, az strach bierze, nie wiemy przeciez czy i jak cos było prane
Przez szpital przewija się tyle ludzi z różnymi przypadłościami i chorobami, że aż strach pomyśleć czym jeszcze można się w nim zarazić. Czasem można wrócić do domu z niechcianą “niespodzianką” ![]()
ja sie ciesze ze synek tego nie miał
świerzb kojarzy mi się z brudem, nas ta choroba nie dotyczyła
Angelika - no niestety też myślałam, ze tylko osoby nie dbające o higienę mogą się zarazić, a jednak okazuje sie, że takie osoby jak ja (kąpię sie 2 razy dziennie a pościel zmieniam raz w tygodniu) mogą się zarazić i walczyć z tym kilka miesięcy. Ciepła woda tylko sprawia, że świerzbowce sa aktywniejsze a zarazic sie mozna przezuscisk dłoni …
nienormatywna nawet przez uscisk dłoni? O matko, w życiu bym nie pomyślała
a niby w szpitalu wszystko sterylne jest
Ze co ? koc jest prany raz na rok? oO jestem w szoku!!!
ciekawy artykul ![]()
To jest straszne że w XXI wieku można się taką chorobą zarazić w szpitalu…
masakra , ale i tak nie mam pojecia po co oni daja ten koc bez poszewki jesli on jest drapiący i nikt nim nie przykrywa sie (tak jest w moim szpitalu )
powinni cos z tym robic a niby w szpitalach tak sterylnie
mam nadzieje że w szpitalu nie zarażą niczym mojej córeczki
trzeba wszędzie uważać
noworodka to chyba personel medyczny musiał zarazic, jesli nie rodzice
ja tez mam taka nadziej ze moje malenstwo niczym nie zarazi sie w szpitalu, ale zanjac opinie mojego szpitala to jestem pelna obaw
w szpitalach naprawdę potrafią wieloma chorobami zarazić dzieci
u nas na szczęście nie było tego ale fakt że często się słyszy ze w szpitalu ktos się zraził jakąś chorobą a podobno jedziemy tam się leczyć a nie łapać choroby
przede wszystkim świerzb jest chorobą związaną z brudem. Nie wyobrażam sobie takiej choroby u noworodka czy niemowlęcia…