Hej, poszukuję książek do nauki czytania dla córki 3,5 roku. Mamy zestaw Kocham Czytać i to ją bardzo zachęciło. Szukam czegoś na dalszy ciąg nauki. Z sylabami w większości sobie radzi. Zna większość liter.
Widziałam sporo postów, ale nie znalazłam info o o tym co można zaproponować po tym zestawie w tym wieku.
https://bookolika.pl/pokaz-produkt/elementarz-3-latka-z-cwiczeniami-wielka-akademia/18
Najbardizej ciekawi mnie elementarz bookoliki. Czy któraś z Was kupowała swojemu dziecku?
Będę wdzięczna za polecenia!
U nas jeszcze do nauki czytania daleko, ale bardzo mi się podobają zestawy edukacyjne od CzuCzu. Do nauki czytania też widziałam fajny zestaw od nich
''Czytam z mamą czytam z tatą'' to książki które przygotowują dzieci do nauki czytania mamy świnkę nele polecam. ''Czytamy razem'' to książki przeznaczone do wspólnego czytania z dzieckiem. W tekście wybrane słowa zostały zastąpione obrazkami, dzięki czemu dziecko chętniej bierze udział w czytaniu.
U mnie też wielkie łał zrobiła własna karta do biblioteki, gdzie za każdą wypożyczoną książkę jest naklejka, później komplet naklejek wymieniany jest na nagrodę.
u mnie dzieciaki jeszcze malutkie więc jeszcze nie mamy takich książek
Nelia super sprawa z tymi naklejkami swietny motywator dla maluchów
Na allegro są elementarze do nauki czytanie lub w empiku.
Polecam zestaw od CzuCzu czytamy razem do nauki czytania wiekowo już polecany dla dzieci 2+
U nas z czytania pierwszego noc na ulicy czereśniowej super czytanie opowiadanie ilustracji i nie będę oryginalna pucio
Potwierdzam z mamaroza. U nas siostra też korzystała z tej książeczki i super się dzieciaki przy niej bawiły i uczyły. A pucio zrobił furorę u nas również.
sporo można znaleść ksiażek wspomagajacych czytanie, można spróbowac też na zwykłych znanych już ksiażeczkach które mamy w domu znane dzieciom;) które treści mają już tak opanowane że jedna zmiana wyrazu i wołają ze tam było nie tak napisane;)
u nas sprawdziły sie elementarze z czytankami z metodą sylabowa, nie polecam konkretnych bo jest ich sporo a technika taka sama;)
Tak motywator jest dla dziecka ogromny, gorzej tylko z rodzicem bo ciężko mi dotrzeć do tej biblioteki tak często jak córka by chciała. A nie polega to tylko na wypożyczeniu książki ale również musze spędzić z nią codziennie troche czasu żeby poczytać, kiedy ona chciała by już następną książkę a jeszcze tamtej nie skończyliśmy :) muszę też pilnować bo mlodsza siostra lubi się do nich 'dobierać' a książki muszą zostać oddane w stanie nienaruszonym, po prostu oczy dookoła głowy :)
to może lepiej coś kupić ?
Lepiej wypożyczyć jeżeli.jest możliwość i czytać różne książki niż kupować. Chyba , że dzieci lubią kilka razy czytać te same książki. Poza tym kupić można te książki których nie ma w bibliotece ;)
Ja jeszcze lubię strych w domu u rodziców, można tam takie skarby znaleźć i nie trzeba kupować bo stare książki też są fajne. Czytaliśmy wczoraj Kto zna słowa na kra, wspaniały wiersz dla dzieci z polskiej literatury i jest nawet zakładka gdzie bohater wędruje razem z dziećmi. Ale serio ciężko się czyta bo słowa są twarde i jest dużo rrrrr. Więc dobre ćwiczenie również dla dorosłych.
Zestawy czu czu. Różne elementarze. Można właśnie wypożyczyć książki różne z biblioteki. Gra tworzymy słowa z trefl . Magnesy na lodówkę i nauka najprostszych wyrazów. Mama , Tata, Ala , Baba itp.
Najłatwiej właśnie przez zabawę :)
Ja niestety nie mam takich skarbów z mojego dzieciństwa
Ja.mam 2 tomy baśni braci Grimm z dzieciństwa. Chyba całe przeczytałam i wzięłam je swoim dzieciom do czytania ;)