ale dziewczyny tablica manipulacyjna srednio przeznaczona jest dla dzeci ok 3 lat ( tak pisza) byc moze gniazdko ma na celu nauke korzystania z niego.tak by nie wkładac palcy a wtyczki
Doni z doświadczenia wiem, że tablicą już bawią się dzieci nawet roczne a dla dwulatka to najlepsza zabawa. Dla mojej trzylatki już nie było takiego zainteresowania.
Myśmy nie mieli problemów z wsadzeniem paluszków ani żadnych przedmiotów do gniazdka ale mimo wszystko wszystkie, które były w zasięgu ręki były zabezpieczone.
Moja córka jak była mała to o wiele bardziej interesowała się otwieraniem wszelkich szafek i szuflad i to musiałam mieć zabezpieczone.
My też nie instalujemy gniazdka na tablicy właśnie w obawie przed tym że syn potem będzie wkładał tam różne przedmioty.
Syn mojej kolezanki najchetniej korzystal jak mial 1,5 roku. Pozniej juz srednio.
Figa tak jak nie chce żeby dziecko wtykalo coś do kontaktu tak samo i do USB. Dziś wsadzi w tablicy czy to wtyczkę USB czy coś innego a później zobaczy w laptopie i będzie też próbować.
trzeba ją dostosować do wieku malucha, potem zawsze można modyfikować i coś dokładać a coś zabierać, wtedy posłuży na dłużej i nie znudzi się zbyt szybko :)
W laptopie jest to o tyle bezpieczne że prąd go nie porazi od tego. No ale wiadomo, że może uszkodzić gniazdko USB.
Figa o tym właśnie mi też chodziło że uszkodzi. A kto wie co zacznie tam wsadzać
U nas tablica manipulacyjna nie była potrzebna w bawilandii trochę się pobawił ale nie widziałam na tyle zainteresowania żeby kupować czy robic taka do domu, pamiętajmy ze dzieci są różne i to co jednych rajcuje inne niestety nie bd zainteresowane.
Eve to byloby bardzo praktyczne gdyby można bylo modyfikowac ale np zamki mamy zamontowane na wkrętach i po ich zdjęciu zostałyby dziurki - można próbować zakryć, zamaskować szpachlą drewnianą ale wtedy tablica może stać się niebezpieczna bo np mój syn podejrzewam że probowałby tę szpachlę usunąć :)
ewe całkiem praktyczne rozwiazanie...zawsze to jakies rozwiazanie
Megg no w sumie dzieci sa bardzo ciekawe wiec mogłoby sie zdazyc zeby tam grzebał
Są takie świetne tablety jak by nie wie jak to się do końca nazywa z takim zutnikiem mamy w przedszkolu dziecko może palcem rysować różności po kafelkach i normalnie widać to co rysuje ale na ten sprzęt trzeba mieć więcej miejsca i oczywiście kosz niemały
My mamy taki rzutnik ale do rysowania, są nakładki wymienne i wyświetla się obrazek na kartce, by dziecko mogło odrysowac. No i kosztował ok 40 zł wiec niewielkie pieniądze, a zabawka całkiem fajna i pożyteczna
Moje dzieci chyba wszystkim się bawiły z tej tablicy. Mąż zrobił ich kilka bo tak mu się zabawa spodobała, oczywiście zabawa podczas tworzenia tablic. Fajny był włącznik do światła, niby tylko pstrykanie a radość fajna. Rurka , do której wrzucało się piłeczkę. Na tablicy mąż namalował spory kwadrat taką specjalną farbą , po której można malować kredą. To też było bardzo ciekawe dla dzieci. Dzieci lubią wciskanie guziczków itp. więc kalkulator też się tam znalazł.
Te tablice są super, ale w większości niestety bardzo drogie..
U nas też się sprawdził głównie włącznik światła, sznurowadła i taki tor do przesuwania.
U nas się sprawdzilo wszystko co w naturze... Gniazdka zamki ale od bluz guziki od bluzki mamusi itp .. a tablice takie fajne drewniane stoją z cenami wyplsoko
Włącznik światła to chyba nr 1 mój syn np uwielbia otwieranie i zamykanie pudełeczek. Fajne też są te sznurki do przeciągania